Ulice

30.12.2015 17:23 kobieta zginęła w poniedziałek

Szukają kierowcy, który zabił 16-latkę.
Nagranie z monitoringu "zbyt słabe"

SERWISY:

- Działamy. Wszystko dokładnie sprawdzamy, wciąż zgłaszają się nowi świadkowie - wylicza Paulina Onyszko z komendy rejonowej na warszawskim Targówku. Stołeczna policja trzeci dzień szuka kierowcy czarnego mercedesa, który śmiertelnie potrącił przechodzącą przez jezdnię 16-latkę.

Policjanci sprawdzili monitoring z miejsca śmiertelnego wypadku, do którego doszło w poniedziałek. - Jakość nagrania jest tak słaba, że nic na nim nie widać - przekazała w środę po południu Paulina Onyszko z komendy na Targówku.

"Weryfikujemy informacje"

- Cały czas pojawiają się nowe informacje, zgłaszają się do nas świadkowie. Wszystko dokładnie weryfikujemy. To z relacji świadków znamy markę, kolor samochodu i pierwszą literę tablicy rejestracyjnej, W - poinformowała Onyszko.

I dodała, że policja cały czas prosi o pomoc świadków zdarzenia. - Liczymy na pomoc kierowców i nagrania z kamer samochodowych - powiedziała policjantka.

Nie udzielił pomocy

O tragedii pisaliśmy na tvnwarszawa.pl. Kierowca czarnego mercedesa potrącił młodą kobietę i odjechał z miejsca zdarzenia. Jak doprecyzowali policjanci we wtorek, zmarła miała 16 lat.

Na miejscu wypadku był też reporter tvnwarszawa.pl. - W pobliżu nie ma przejścia dla pieszych. Możliwe, że kobieta przechodziła przez ulicę w niedozwolonym miejscu - powiedział Tomasz Zieliński.

Te informacje potwierdziła policja. - Z oględzin wynika, że najbliższe przejście jest około 130 metrów od miejsca potrącenia - przekazała nam Onyszko.

Na miejscu był nasz reporter:

Wszyscy, którzy byli świadkami tego wypadku, bądź posiadają informacje, które pomogą w ustaleniu sprawcy tego zdarzenia, proszeni są o kontakt z Komendą Rejonową Policji Warszawa VI, ul. Jagiellońska 51, tel. całodobowy 022 603 75-55, 022 603 75-56.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wegwergwegr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2016 15:15 ~wegwergwegr

    beor~beor

    Nim się coś napisze, warto zapoznać się z przepisami. A one stanowią, że wolno przekroczyć jezdnię, jeśli do przejścia jest więcej niż 100 metrów i jezdnia nie jest ogrodzona. Tam nie jest, a jak mówią policjanci do przejścia było około 130 metrów.
    Niestety zawsze znajdą się tacy głupi ludzie jak Ty i dziennikarz tvn, którzy wygłaszają swoje wiekopomne myśli myśląc, że zjedli wszystkie rozumy. Że też po takim sytym posiłku nigdy Wam się nic nie cofnie. Mielibyście okazję do głębokich przemyśleń nad własnym womitem.
    Wszystkich poza adresatem powyższego przepraszam za powyższe słowa.
    A pan dziennikarz, także mógłby wziąć na wstrzymanie, zamiast wyrokować o "niedozwolonym" miejscu przejścia przez ulicę. Generalnie: warto się uczyć.


    Art 13.3 ostatnie zdanie:
    Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.

    Nie jest tu w ogóle istotne czy dozwolone czy nie.

  • Leia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2016 18:19 ~Leia

    Na Targówku wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Chłopak rocznik '92. Nie ma już go w Polsce

  • ert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2016 13:22 ~ert



    ikarus~ikarus

    Sprawa jest prosta. Normalny czlowiekm juz dawno zgłosiłby sie na policje. Ten człowiek widać sie nie zgłasza bo albo jest osobom publiczną albo przestępcom.
    pitdj~pitdj

    Jeżeli: "jest osobom...,albo przestępcom", to koniecznie PUBLICZNOM
    nick~nick

    Nie zrozumiałeś poprzedniej wypowiedzi, to było uogólnienie dotyczące wszystkich przestępców i osób publicznych, znaczyło to że osobom publicznym uchodzą płazem przestępstwa...


    poziom edukacji leży i kwiczy, niech szybciej likwidują te gimnazja bo będzie jeszcze gorzej...

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2016 06:29 ~nick


    ikarus~ikarus

    Sprawa jest prosta. Normalny czlowiekm juz dawno zgłosiłby sie na policje. Ten człowiek widać sie nie zgłasza bo albo jest osobom publiczną albo przestępcom.
    pitdj~pitdj

    Jeżeli: "jest osobom...,albo przestępcom", to koniecznie PUBLICZNOM

    Nie zrozumiałeś poprzedniej wypowiedzi, to było uogólnienie dotyczące wszystkich przestępców i osób publicznych, znaczyło to że osobom publicznym uchodzą płazem przestępstwa...

  • Beti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.01.2016 19:39 ~Beti

    A mnie zastanawia dlaczego do tej pory go nie znalezli. Czy nikt nie zapamietał numerow rekestracyjnych? Przeciez byl korek, ludzie na przystanku. Tutaj w ciagu dnia jest bardzo ruchliwie...chyba ze ludzie noe chca pomoc bo trzeba po sadach chodzic a sie nie chce :(

  • pitdj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.01.2016 19:36 ~pitdj

    fefer~fefer

    ta jezdnia nie jest rozdzielona pasem "neutralnym" a więc 130 metrów to więcej niż 100 czyli mogła przejść co mówi kodeks?

    Ale nie ma "pierwszeńswa" jak na pasach, powinna zachować ostrożność. Przykro. Wypadki się zdazrzają.

  • fefer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.01.2016 13:06 ~fefer

    ta jezdnia nie jest rozdzielona pasem "neutralnym" a więc 130 metrów to więcej niż 100 czyli mogła przejść co mówi kodeks?

  • Kaja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.01.2016 12:42 ~Kaja

    Zastanawia mnie jedno - po co nam monitoring z ktorego nic nie widac???!!!!

  • pitdj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.01.2016 09:28 ~pitdj

    ikarus~ikarus

    Sprawa jest prosta. Normalny czlowiekm juz dawno zgłosiłby sie na policje. Ten człowiek widać sie nie zgłasza bo albo jest osobom publiczną albo przestępcom.

    Jeżeli: "jest osobom...,albo przestępcom", to koniecznie PUBLICZNOM

  • ikarus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.01.2016 01:05 ~ikarus

    Sprawa jest prosta. Normalny czlowiekm juz dawno zgłosiłby sie na policje. Ten człowiek widać sie nie zgłasza bo albo jest osobom publiczną albo przestępcom.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl