Ulice

01.11.2016 20:22 wołomin

Starszy mężczyzna w ciężkim stanie. Potrącił go samochód

SERWISY:


W ciężkim stanie trafił do szpitala mężczyzna potrącony przez samochód na jednej z ulic w Wołominie. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło na policję o godzinie 16.40. Jak relacjonował asp. Rafał Retmaniak z Komendy Stołecznej Policji, na skrzyżowaniu ulic Wileńskiej i Reja kierowca suzuki potrącił starszego mężczyznę. Poszkodowany jest w ciężkim stanie.

"Do wypadku doszło na przejściu dla pieszych" - poinformował na Kontakt 24 internauta.

Asp. Retmaniak powiedział natomiast w rozmowie z redakcją Kontaktu, że potrącony znajdował się w "jego obrębie" i że policja wciąż ustala okoliczności zdarzenia. Jak dodał, w pobliżu nie ma sygnalizacji świetlnej.

- Kierowca suzuki był trzeźwy - powiedział policjant.

CZYTAJ TEŻ NA KONTAKCIE 24

awa//tka

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • aee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2016 09:31 ~aee


    życie~życie

    A pieszy był trzeźwy?
    Dlaczego nie podajecie nigdy stanu trzeźwości pieszego?
    Czyżby pijany w 3... pieszy, nie miał żadnego wpływu na to, kiedy zatoczy się na jezdnię, pod samochód? A żaden pojazd, nawet "w okolicach przejścia" nie zatrzyma się na odcinku 10 cm. Po prostu się nie da.
    Wcgscd~Wcgscd


    Samochód w okolicy przejścia mógłby sie zatrzymać, gdyby kierowca widząc pieszego przy przejściu, zwolniłby albo sie zatrzymał.


    Ale czy był trzeźwy?

  • zgredzik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2016 08:31 ~zgredzik

    A w poniedziałek, 31 października na skrzyżowaniu 1 Maja z Prądzyńskiego doszło do potrącenia pieszej, też na pasach. Ile osób musi jeszcze zginąć w tym miejscu aby wreszcie zrobić coś dla rzeczywistej poprawy bezpieczeństwa. Wielu kierowców przejeżdża niemal po palcach pieszych znajdujących się już na środku przejścia. Mieszkańcy osiedla wiedzą, jak bardzo to przejście jest niebezpieczne i ile ofiar już pochłonęło, niektórzy wręcz panicznie boją się przechodzić przez ulicą w tym miejscu.

  • różnice kulturowe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2016 08:21 ~różnice…

    trolololo~trolololo

    A to niedobry samochód.

    Wiadomo Suzuki, inna kultura.

    Uważajcie na obce kulturowo samochody!

    Spokojnie możecie wchodzić pod polskie samochody, ale zagraniczne mogą nie znać naszych uwarunkowań prawnych, więc trzeba na nie uważać.

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2016 07:26 ~tatuś

    a czy pana wujca w końcu skazali za potrącenie mężczyzny na pasach?

  • nlondi wołomin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2016 07:24 ~nlondi wołomin

    prawdopodobnie pieszy nie znajdował się na przejściu lecz w obrebie skrzyżowania. Znając życie skracał sobie drogę na drugą stronę ( bo padał deszcz), był poza pasami a samochód skręcając go nie widział...moim zdaniem tym razem suzuki jest niewinne a kierowca suzuki jest tez niewinna.

  • kris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2016 06:41 ~kris

    Kolejna ofiara kampanii "pieszy jest święty". Po raz kolejny napiszę, bo może to uratuje komuś życie: Dbajcie o własne bezpieczeństwo. Przed wejściem na jezdnię upewnijcie się, że kierowca Was widzi i będzie respektował Wasze prawa. Nic Wam nie przyjdzie z tego, że mieliście pierwszeństwo, jeśli nie przeżyjecie.

  • Stańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2016 23:30 ~Stańczyk

    W języku polskim zwrot "w obrębie" znaczy dokładnie tyle samo, co "w granicach". Wygląda więc na to, że pieszy znajdował się dokładnie na zebrze, a nie w jej okolicach (podobnie jak określenie, że ktoś mieszka "w obrębie terytorium Polski", nie obejmuje np. czeskiego Cieszyna.

    Bawią mnie często spotykane w wiejskich obiektach handlowych szyldziki z napisem: "Zakaz picia alkoholu w sklepie oraz w jego obrębie".

  • Wcgscd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2016 23:12 ~Wcgscd

    życie~życie

    A pieszy był trzeźwy?
    Dlaczego nie podajecie nigdy stanu trzeźwości pieszego?
    Czyżby pijany w 3... pieszy, nie miał żadnego wpływu na to, kiedy zatoczy się na jezdnię, pod samochód? A żaden pojazd, nawet "w okolicach przejścia" nie zatrzyma się na odcinku 10 cm. Po prostu się nie da.


    Samochód w okolicy przejścia mógłby sie zatrzymać, gdyby kierowca widząc pieszego przy przejściu, zwolniłby albo sie zatrzymał.

  • maciek ja tylko żartowałem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2016 21:41 ~maciek ja…

    Ale ładna pogoda w Wołominie :)

  • życie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2016 21:15 ~życie

    A pieszy był trzeźwy?
    Dlaczego nie podajecie nigdy stanu trzeźwości pieszego?
    Czyżby pijany w 3... pieszy, nie miał żadnego wpływu na to, kiedy zatoczy się na jezdnię, pod samochód? A żaden pojazd, nawet "w okolicach przejścia" nie zatrzyma się na odcinku 10 cm. Po prostu się nie da.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl