Ulice

17.03.2019 13:49 w wawrze

Staranował przystanek,
bo "próbował ratować tort"

SERWISY:


Roztrzaskane szyby przystanku, wygięte metalowa konstrukcja i przewrócony betonowy kosz. To skutki popołudniowej kolizji na Wale Miedzeszyńskim, gdzie kierowca zjechał z drogi i uderzył w przystanek autobusowy.

Do zdarzenia doszło w pobliżu skrzyżowania z Bronowską, w kierunku centrum. Policja otrzymała zgłoszenie około godziny 12.30.

- Na przystanku nikogo nie było. Kierowca był trzeźwy. Policja pracuje na miejscu zdarzenia - przekazała Małgorzata Wersocka z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

"Ratował tort"

Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz.

- Kiedy zapytałem kierowcy jak doszło do zderzenia, odpowiedział, że się zagapił. Auto roztrzaskało stalową konstrukcję przy okazji uderzając także w ekrany dźwiękochłonne ustawione wzdłuż wału - relacjonował Węgrzynowicz. I dodał, że na miejscu jest mnóstwo szkła, na ziemi leży przewrócony kosz na śmieci. Samochód uszkodził też latarnię.

Reporterowi udało się nieoficjalnie ustalić, jak kierowca tłumaczył policji zderzenie z przystankiem. - Mówił, że jechał z żoną i wieźli tort. W pewnym momencie ciasto zaczęło spadać, a on starał się je uratować. Skończyło się na przystanku - opisywał Węgrzynowicz i dodał, że na tylnym siedzeniu faktycznie widział ciasta.

Na miejscu pracowały policja i służby drogowe.

mp/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Stary

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 21:17 ~Stary

    No no dobrze że ludzi nie było,,,a tego przystanku też mi szkoda,ładny widać był,,,a auto to wyklepią jak dawno,,,co tam auto.

  • drr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 15:44 ~drr

    A co z tortem ??? ocalał ???

  • drr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 15:41 ~drr

    A co z przedmiotowym tortem ???? ocalał ???

  • kornik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 14:28 ~kornik

    maniek~maniek

    Mamy tylko nadzieję, że kierowca zapłaci z a wszystkie szkody i akcję policji oraz naprawę tego drugiego samochodu.
    Warszawiacy nie chcą już płacić ze swoich podatków za głupotę.

    Sparwca jest i to bez cienia wątpliwości. Wszystko zatem pokryje OC. Żaden "warszawiak" za nic płacić nie będzie musiał...

  • Adaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 13:04 ~Adaś

    A gdyby na przystanku stała Pana Matka? Ale Moja Matka siedzi z torem z tyłu....

  • make my day

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 11:14 ~make my day

    Tytuł godny Super Expressu.

  • cukiernik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 10:37 ~cukiernik


    Dokładnie, a gdyby na przystanku czekali ludzie??!!!!!

    kierowca~kierowca

    Dlaczego temu piratowi nie zostało odebrane prawo jazdy?!
    soniaa~soniaa



    Dostali by tortem.

  • BRUM Brumek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 10:31 ~BRUM Brumek

    OPEL OMEGA 1,5 tony bryki z napędem na tył takich już nie robią staranował betonowy słup kosz przystanek i zapewne jeszcze by odjechał o własnych siłach miałem taką w automacie płakałem jak oddawałem na złom całą i sprawną

  • abcd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 09:31 ~abcd

    przewrocil auto do gory nogami zeby zatrzymac proces spadania tortu na podłogę.

  • STEF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2019 09:17 ~STEF

    Torty na tory!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl