Ulice

03.08.2011 17:20 "zahaczył o jeepa"

Spowodował wypadek,
bo zignorował znaki

SERWISY:

 

Zignorował znaki, wjechał na wyłączony z ruchu fragment jezdni i spowodował wypadek. Rannych zostało kilka osób. Tak wyglądało zdarzenie, do którego doszło w środę około południa na ul. Rosoła.

Kierowca volkswagena postanowił wybrać się w podróż swoim samochodem z dwoma promilami alkoholu we krwi. Efekt?

Było za późno

Gdy jechał lewym pasem ul. Rosoła w kierunku Kabat nie zmienił na czas pasa ruchu, choć zmuszały go do tego znaki poziome. Chwilę później wjechał na wyłączony fragment jezdni i dopiero z niego zjechał w prawo.

- Volkswagen zahaczył o jadącego prawidłowo jeepa, który uderzył w latarnię. Kierowca volkswagena odbił się od jeepa, przejechał na przeciwległy pas i czołowo zderzył się z peugeotem -relacjonował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl

Volkswagen dachował. Straż pożarna wycinała dwie osoby uwięzione w aucie. Oprócz nich ranne zostały jeszcze dwie osoby. Najbardziej poszkodowany jest kierowca peugeota.

Na ostatnią chwilę

Okazuje się, że kierowców, którzy stosują sprzeczny ze znakami manewr w tym miejscu jest więcej. Kilkadziesiąt minut po wypadku na Rosoła zjawił się nasz reporter. - Kilku kierowców nie zmieniło pasa na czas. Wjeżdżali na wyłączony fragment jezdni i w ostatniej chwili zmieniali pas - relacjonuje Dawid Krysztofiński, reporter tvnwarszawa.pl

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

ran/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • koko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2011 20:48 ~koko

    Człowiekowi wystarczy przepis i namalowana linia... Bydłu trzeba postawić płot.

  • chriswaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2011 16:13 ~chriswaw

    Bo jakiś cymbał na urzędzie urwał dwupasmówkę w polu a drugi - wsiadł do auta nawalony. Ale na tym zwężeniu Rosoła ciągle dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, n.p. kiedy autobus w kier. Wąwozowej rusza z przystanku i tuż przed tym zwężeniem włącza się do ruchu, nie zwracając uwagi na znajdujące się za nim rozpędzone samochody.

  • trzeźwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2011 09:59 ~trzeźwy

    a gdzie przeciwnicy betonowych barier?
    pytam?

    wszędzie powinny takei być, sam znam setki takich miejsc w Warszawie.

    BETON, BETON, BETON - tylko to nas zatrzyma.

  • szczupak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2011 08:41 ~szczupak

    mieszkam obok i sam byłem kiedyś stłuczki w tym miejscu. Sytuacja dokładnie taka sama jak wczoraj - gość wpadł rozpędzony na wydzielony fragment i uderzył w bok prawidłowo jadącego samochodu. Ja jechałem za nimi i miałem świetny widok. Żeby było wcześniej, gość który uderzył upierał się że to wina tamtego kierowcy bo wolno jechał, bo najechał na linię ciągłą, bo źle sygnalizował że będzie skręcać i tak dalej. Byłem świadkiem przed policją bo panowie nie mogli się dogadać. Policja popatrzyła tylko z krzywym uśmiechem na winnego. Podobnych sytuacji, które nie zakończyły się stłuczką, widziałem w tym miejscu dziesiątki. Mój wniosek jest taki, żeby postawić tam betonowe bariery, nabite stalowymi prętami, najeżonymi jak szpikulce. Może lepiej będzie.

  • Spiner

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2011 04:21 ~Spiner

    @Marcin
    Sam jesteś suwak. Jazda na suwak byłaby gdyby samochody zmieniały pas wtedy kiedy powinny. W informacji jest mowa o wymuszeniu.

    @M.
    Jak któregoś pięknego dnia wybijesz tego "frajera" z toru jazdy prosto na latarnie i zginie na miejscu, to ciekaw jestem czy wtedy będziesz taka ura bura paniusia z insigni. Tylko wtedy będzie za późno na myślenie.

    Jest takie powiedzenie. Póty dzban wodę nosi, póki mu się ucho nie urwie.

    Mam nadzieję, że stracisz prawko zanim kogoś zabijesz.

  • Absolut

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2011 01:57 ~Absolut

    Tylko betonowe zapory. Niech cwaniacy całują beton.

  • a

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2011 23:55 ~a

    Do ~M.:

    Insignia -> Opel -> samochód dla niemieckiego rolnika... ale z Ciebie bogacz... nie pogadasz...
    Kiedyś w "twarz" od kogoś dostaniesz i ciekawe czy tak sobie ją szybko naprawisz... :)))

  • PJ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2011 22:44 ~PJ

    Szkoda że sobie mózgu nie możesz kupić!!

  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2011 22:41 ~Marcin

    Nie wiem czego czepis się reporter. Przecież to jest jazda na tzw. suwak !!

  • M.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2011 22:28 ~M.

    Ja tak zawsze robię moją Insignią :) Każdy chce uniknąć wypadku więc hamuje i mi ustępuje. Raz tylko miałam stłuczkę, bo pan zgrywał twardziela i nie chciał ustąpić. Skutek - Ja sobie naprawiłam samochód od ręki, bo Mnie na to stać, a frajer się bujał z moim ubezpieczycielem :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl