Ulice

22.02.2019 16:54 utrudnienia

Śmiertelny wypadek przy Hali Mirowskiej. "Pieszy wpadł pod tramwaj"

SERWISY:

Śmiertelny wypadek w alei Jana Pawła II. Jak informuje policja, nie żyje kobieta potrącona przez skład linii 33.

Do wypadku doszło w alei Jana Pawła II przy Hali Mirowskiej około godziny 13.30.

- Pieszy przechodząc na czerwonym świetle wpadł pod tramwaj. Jest to śmiertelny wypadek. Tramwaj linii 33 jechał w kierunku Mokotowa - informował Maciej Dutkiewicz, rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Na miejscu były policja, straż pożarna, nadzór ruchu i dźwig Tramwajów Warszawskich.

Jak informowała Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji, na miejscu pracował też prokurator. - Zmarła kobieta w wieku około 60 lat - dodała.

Były utrudnienia

Zablokowany był przejazd w obu kierunkach. Tramwaje kierowano na objazdy. - Zablokowany był również lewy pas jezdni alei Jana Pawła II w kierunku Mokotowa.

Zarząd Transportu Miejskiego podawał, że tramwaje linii 10, 17 i 33 kierowano na objazdy.

Uruchomiono linię zastępczą Z, która kursowała na trasie: RONDO RADOSŁAWA – Jana Pawła II – Chałbińskiego – Niepodległości – GUS.

NAGRANIE Z MIEJSCA WYPADKU OTRZYMALIŚMY RÓWNIEŻ NA KONTAKT 24:


ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Monia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 15:32 ~Monia

    MasaKrytyczna~MasaKrytyczna

    Skoro kobieta była na przejściu dla pieszych to miała bezwzględne pierwszeństwo przed pojazdem. Czerwone światło nie ma tu żadnego znaczenia.


    Od dziecka się nam wpaja że "zielony" ludzik to idź, "czerwony" to stój a mrugające zielone światło jest przynajmniej umownie odpowiednikiem światła żółtego. Więc na zdrowy rozum wiadomo że przy sygnalizacji pieszy nie ma bezwzględnego pierwszeństwa lecz jak
    Każdego uczestnika ruchu obowiązują go przepisy. Zresztą jeśli uważasz że czerwone światło nie ma znaczenia to się trochę zdziwisz jak policja wlepi ci mandat ( parę lat temu podobno było to 200 zł). I nie będzie ich to obchodziło że byłeś ( byłaś) na przejściu dla pieszych.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2019 18:44 ~warszawiak

    Palacz~Palacz

    Jak to wpadł??? Motorniczy go rozjechał!
    Pieszy ma zawsze pierwszeństwo, przed tramwajem, pociągiem, samochodem, TIRem, startującym samolotem, okrętem podwodnym, promem kosmicznym!
    ZAWSZE!

    To spróbuj ustąpić pierwszeństwa (t.zn. zahamować w miejscu) czlowiekowi, który wchodzi na jezdnie nagle na czerwonym przed samochód jadący nawet te 50kmh, co w warszawie jest rzadko spotykane. Przy 50kmh i pelnosprawnym aucie, idealnych warunkach (też rzadkość) droga hamowania to około 30m. Czyli gdy on ci wejdzie na przejście pod halą mirowską to "ustąpisz mu pierszeństwa" za skrzyżowaniem z elektoralną (jadąc na muranów). Z tego, co wiem, to tramwaje też nie hamują w miejscu, nawet przy prędkości toczenia, a sama siła uderzenia kilkudziesięciu ton składu nawet przy 5kmh jest śmiertelna dla człowieka. trzeba myśleć i przewidywać sytuacje na drodze, a nie być zacietrzewionym i mieć przekonanie o swojej jedynie słusznej racji i nieśmiertelności. Zycie szybko weryfikuje.

  • Warszaffka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2019 16:34 ~Warszaffka

    Palacz~Palacz

    Jak to wpadł??? Motorniczy go rozjechał!
    Pieszy ma zawsze pierwszeństwo, przed tramwajem, pociągiem, samochodem, TIRem, startującym samolotem, okrętem podwodnym, promem kosmicznym!
    ZAWSZE!


    Właśnie przez takie przekonanie jest tyle wypadków. Kierowca czy motorniczy to nie robot. Wiele przejść jest nieoświetlonych, dodać do tego zmrok, padający deszcz, chodzące wycieraczki i taki pieszy ubrany w ciemne obrania bez żadnych odblasków jest totalnie niewidoczny dopóki nie oświetlą go światła samochodu, czyli jak będzie przed maską. Sama jestem i kierowcą i pieszym i nie wchodzę nigdy na jezdnię dopóki nie widzę, że samochód zatrzymuje się lub wyraźnie hamuje. Problemem są nie tylko kierowcy łamiący przepisy, ale i piesi, który wtargną na jezdnię często gapiąc się w telefon.

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2019 08:08 ~xxx

    Co za ironia, tego samego dnia (wczesnym rankiem) opowiadalem taksowkarzowi, ze dokladnie tam na tym przystanku nieustannie jacys piesi samobojcy odstawiają różne dziwne rzeczy.

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2019 13:44 ~Konrad


    z_muranowa~z_muranowa

    PRZYSTANKI NA JPII TO JEST DRAMAT! WĄSKIE, MASA LUDZI, ZA BARIERKĄ AUTA PĘDZĄCE BLISKO PACZKĘ KM/H. NIC NIKT Z TYM NIE ROBI, A STOJĄC TAM MA SIĘ ŚMIERĆ W OCZACH. NALEŻY DODAĆ, ŻE TO PRAKTYCZNIE JEDYNY ŚRODEK KOMUNIKACJI NA TEJ ARTERII, WIĘC PERMANENTNIE PRZEPEŁNIONY! TO JEST SKANDAL!
    Zosia69~Zosia69


    Wyłącz CapsLock'a. Szersze nie mogły być, bo brak miejsca. Auta nie pędzą tylko jadą wolno, bo tworzą spory koreczek przed skrzyżowaniem z Al.Solidarności. Nie jedyny, bo jeżdżą też 160. Jeżdżą często tramwaje 10, 17 i 33, więc bez przesady z przepełnieniem.

    do>z muranowa< ty już chyba tak masz,co? Narzekasz na wszystko,najczęściej jednak tak ogólnikowo żeby ponarzekać.A to są tylko slogany powtarzane przez ciebie,po innych.

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2019 13:27 ~Konrad

    AdUrbem~AdUrbem

    Wina rowerkowych aktywistów co wmawiają pieszym że mają pierwszeństwo i są nieśmiertelni a nawet sami ich potrącają

    co ty chrzanisz?!Niedawno pisałeś że rowerzyści nie ustępują pierwszeństwa pieszym!! a teraz że na odwrót?!Nie trolluj!!!!

  • jalokim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2019 23:45 ~jalokim

    benek~benek

    Osobówkarze to frustraci, alkoholicy...

    ...i złodzieje, bo każdy pijak to złodziej! :D
    ech, mi humor poprawiłeś :D

  • AdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2019 23:19 ~AdUrbem

    Wina rowerkowych aktywistów co wmawiają pieszym że mają pierwszeństwo i są nieśmiertelni a nawet sami ich potrącają

  • osiem razy próbował

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2019 22:54 ~osiem razy…




    benek~benek

    Mogła się po prostu potknąć. Te przystanki są strasznie wąskie. Przy skrzyżowaniu Marszałkowskiej/Świętokrzyskiej musi się zmieścić kilkadziesiąt osób czekając na zielone na jednym metrze pomiędzy tramwajami a 3 pasmową autostradą po której jeżdżą sfrustrowani osobówkarze tylko czekający, żeby kogoś rozjechać.
    ito~ito

    Ciekawe- zginęła pod tramwajem, a ty znalazłeś powód, żeby się czepić kierowców samochodów osobowych. Najwyraźniej fobia- ale jest dla ciebie nadzieja: to się da leczyć! Naprawdę.
    benek~benek

    To nie jest czepianie się tylko stwierdzanie faktów. Osobówkarze to frustraci, alkoholicy, ale nie wiem czy ich wszystkich da się wyleczyć. Może lepiej po prostu zabierać im samochody i prawa jazdy.
    Nikt~Nikt

    Jak widać umiejętność rozmowy na temat to już zapomniana sztuka. Czy jak będzie dyskusja o podatkach to też będziesz drążył temat kierowców?

    Zazdrość o prawo jazdy to straszny ból :D

  • Nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2019 21:50 ~Nikt



    benek~benek

    Mogła się po prostu potknąć. Te przystanki są strasznie wąskie. Przy skrzyżowaniu Marszałkowskiej/Świętokrzyskiej musi się zmieścić kilkadziesiąt osób czekając na zielone na jednym metrze pomiędzy tramwajami a 3 pasmową autostradą po której jeżdżą sfrustrowani osobówkarze tylko czekający, żeby kogoś rozjechać.
    ito~ito

    Ciekawe- zginęła pod tramwajem, a ty znalazłeś powód, żeby się czepić kierowców samochodów osobowych. Najwyraźniej fobia- ale jest dla ciebie nadzieja: to się da leczyć! Naprawdę.
    benek~benek

    To nie jest czepianie się tylko stwierdzanie faktów. Osobówkarze to frustraci, alkoholicy, ale nie wiem czy ich wszystkich da się wyleczyć. Może lepiej po prostu zabierać im samochody i prawa jazdy.

    Jak widać umiejętność rozmowy na temat to już zapomniana sztuka. Czy jak będzie dyskusja o podatkach to też będziesz drążył temat kierowców?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl