Ulice

31.12.2018 18:35 na pułkowej

Śmiertelny wypadek na Bielanach. Autokar potrącił pieszego

SERWISY:

Autokar potrącił pieszego na Bielanach. Jak podaje policja, mimo reanimacji mężczyzna zmarł.

Do wypadku doszło około godziny 17.40 na ulicy Pułkowej.

- Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że pojazd potrącił mężczyznę na przejściu dla pieszych. Mimo reanimacji mężczyzna zmarł - informuje Jarosław Florczak z Komendy Stołecznej Policji. I dodaje, że kierowca był trzeźwy.

Na miejscu trwają czynności policji z udziałem prokuratora. Wezwano pięć załóg policyjnych i pogotowie ratunkowe, jest też nadzór ruchu.

- Autokar stoi za przejściem dla pieszych, przy skrzyżowaniu Pułkowej z Dzierżoniowską. Ma całkowicie rozbitą przednią szybę. W chwili wypadku prawdopodobnie przewoził pasażerów - relacjonuje Artur Węgrzynowicz z tvnwarszawa.pl. I dodaje, że na przejściu jest działająca sygnalizacja świetlna.

Jak przekazał nam Florczak, osobom podróżującym autokarem nic się nie stało.

Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami przy wyjeździe z Warszawy. - Zablokowany jest lewy pas w kierunku wyjazdu z miasta. Policja kieruje ruchem - ostrzega nasz reporter.

kk/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • litości

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 21:41 ~litości


    Karolina Kowalczyk~Karolina Kowalczyk

    12-metrowy biały autobus to na tyle duży pojazd, że nie sposób go nie zauważyć..
    qwerty~qwerty

    ale w swej nieomylności wiesz na pewno, że po drogach poruszają się niedowidzący i niewidomi?

    Z tego co w statystykach można wyczytać, wśród ofiar bezmyślności, niewidomi i niedowidzący są błędem statystycznym.

    Ten pieszy był niewidomy i niesłyszący?

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 21:06 ~Konrad


    FundacjaAdUrbem~FundacjaAdUrbem

    Przypominamy że zgodnie z art.14 Kodeksu Drogowego za każde potrącenie winny jest pieszy (z wyjątkiem gdy sygnalizacja świetlna daje mu zielone choć i tu był wyrok który karał pieszego) bo pieszy nie może wejść na przejście gdy coś jedzie a więc gdy doszło do potrącenia to coś jechało i to pieszy popełnił wykroczenie
    ypo~ypo

    A pojazd może wjechać na pasy gdy jest na nich pieszy? Bo te artykuły o zachowaniu pieszego i kierowcy są symetryczne. Pieszy nie może wtargnąć a kierowca nie może wjechać gdy znajduje się na pasach pieszy.

    A przy okazji to warto jeszcze mieć sumienie i minimum ludzkich odruchów aby tłumaczyć przepisami zabicie człowieka. To tak jak byś regulaminem strzelnicy tłumaczył to, że zastrzeliłeś osobę, która nie powinna się znajdować na linii strzału. Ja bym odłożył broń i zaczekał aż odejdzie tak jak staję przed przejściem nawet jeśli pieszy jeszcze na nie nie wszedł i staram się zablokować ruch innych pojazdów jeśli droga ma więcej pasów.

    jak sam zauważyłeś,żeby było, w miarę bezpieczne przechodzenie przez jezdnię, to potrzeba dwóch chęci.Chęć pieszego do przestrzegania obowiązujących go przepisów iiii jednocześnie! chęć kierowcy do przestrzegania swoich przepisów!!! Bo do tanga trzeba dwojga!Po prostu ,myślenia nie zastąpią żaaadne przepisy!

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 17:06 ~Konrad

    Polska F~Polska F

    stalko i wszystko jasne :P tamci to w czasie jazdy sprzedają bilety. W drugiej ręce pewnie telefon a nogami grał na harmonii

    wszystko jasne? dla ciemnego! piękne połączenie!

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 16:20 ~qwerty

    Karolina Kowalczyk~Karolina Kowalczyk

    12-metrowy biały autobus to na tyle duży pojazd, że nie sposób go nie zauważyć..

    ale w swej nieomylności wiesz na pewno, że po drogach poruszają się niedowidzący i niewidomi?

  • ypo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 16:20 ~ypo

    FundacjaAdUrbem~FundacjaAdUrbem

    Przypominamy że zgodnie z art.14 Kodeksu Drogowego za każde potrącenie winny jest pieszy (z wyjątkiem gdy sygnalizacja świetlna daje mu zielone choć i tu był wyrok który karał pieszego) bo pieszy nie może wejść na przejście gdy coś jedzie a więc gdy doszło do potrącenia to coś jechało i to pieszy popełnił wykroczenie

    A pojazd może wjechać na pasy gdy jest na nich pieszy? Bo te artykuły o zachowaniu pieszego i kierowcy są symetryczne. Pieszy nie może wtargnąć a kierowca nie może wjechać gdy znajduje się na pasach pieszy.

    A przy okazji to warto jeszcze mieć sumienie i minimum ludzkich odruchów aby tłumaczyć przepisami zabicie człowieka. To tak jak byś regulaminem strzelnicy tłumaczył to, że zastrzeliłeś osobę, która nie powinna się znajdować na linii strzału. Ja bym odłożył broń i zaczekał aż odejdzie tak jak staję przed przejściem nawet jeśli pieszy jeszcze na nie nie wszedł i staram się zablokować ruch innych pojazdów jeśli droga ma więcej pasów.

  • FundacjaAdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 15:41 ~FundacjaAdUrbem

    Przypominamy że zgodnie z art.14 Kodeksu Drogowego za każde potrącenie winny jest pieszy (z wyjątkiem gdy sygnalizacja świetlna daje mu zielone choć i tu był wyrok który karał pieszego) bo pieszy nie może wejść na przejście gdy coś jedzie a więc gdy doszło do potrącenia to coś jechało i to pieszy popełnił wykroczenie

  • eliminacja idio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 12:47 ~eliminacja idio




    ameritage~ameritage

    Mordercą to jest ten, kto wchodzi na przejście na czerwonym świetle, kto wchodzi bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd, bez zachowania ostrożności, nie dając szans kierowcy, to jest morderca - siebie, czyli samobójca
    Gość~Gość


    Kierowcy sami nie dają sobie szans, nie zachowując ostrożności przed przejściami dla pieszych.
    jestem najważniejsiejszy~jestem najważniejsiejszy

    Ty tak na serio?
    Wolisz zginąć lub zostać kaleką byle tylko ten burżuj w samochodzie zapłacić mandat za nieustąpienie lub dostał karę wiezienia za twój zgon?
    Niosko cenisz swoje życie, widocznie je dobrze znasz :)
    też pieszy~też pieszy

    Najpierw może niech wszyscy debile zaczną przestrzegać ograniczeń prędkości. Potem możemy wrócić do tematu co powinni piesi. Bo tymczasowo to rozpasane bydło za kierownicą jest tu głównym problemem na polskich drogach.

    Masz 100% racji!
    Dopóki debile kierujący samochodami, będą jeździli nieostrożnie i szybko, dopóty Ty nie będziesz uważał na pasach i wchodził na jezdnie wprost pod szalejące samochody :)

    Obiecaj.

  • zawodowi aktywiści

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 12:44 ~zawodowi…


    do gość~do gość

    Tacy ignoranci jak ty, zawsze jadą po kierowcach, używając wyświechtanego " nie zachowania szczególnej ostrożności". A pieszy to co? Dla nich też są odpowiednie paragrafy w kodeksie drogowym, też są uczestnikami ruchu i też mają swoje obowiązkowe zachowanie "szczególnej ostrożności" Tylko, o ile blachę się wyklepie, a szybę wymieni, o tyle drugiego życia w realu nie ma. A włączenie levelu nieśmietelność wynika ze zwykłej bezmyślności i przekonaniu o swojej "boskości" w stosunku do praw fizyki.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Nie rozumiesz, tak działają wszelkeij maści aktywiści.
    Najpierw wmawiają ludziom głupoty niezgodne często nawet z logiką, a jak źle się z tego powodu dzieje to nakręcają się jeszcze bardziej.
    Jak ludzie zaczną myśleć to... aktywiści będą zbędni i za co będą biedne żuczki żyć? :D

    A różowe "męskie" rurki i sojowa latte jednak swoje kosztują :)

  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 12:02 ~Marcin

    Polska F~Polska F

    stalko i wszystko jasne :P tamci to w czasie jazdy sprzedają bilety. W drugiej ręce pewnie telefon a nogami grał na harmonii

    1.Ta firma to żaden tam Stalko.Wiem bo nie raz miałem okazję z nimi jeździć i do kierowców nie mam zastrzeżeń.
    2.Pieszy wszedł na czerwonym wprost pod koła i tego co wiem był nietrzeźwy.

  • Polska F

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2019 10:35 ~Polska F

    stalko i wszystko jasne :P tamci to w czasie jazdy sprzedają bilety. W drugiej ręce pewnie telefon a nogami grał na harmonii

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl