Ulice

25.11.2017 14:47 nie żyje mężczyzna

Śmiertelne potrącenie
na Racławickiej

SERWISY:


Volkswagen uderzył pieszego na pasach przy ulicy Racławickiej. Jak podaje policja, mężczyzna zmarł w szpitalu.

Do wypadku doszło chwilę przed godz. 12 przy skrzyżowaniu z Miłobędzką.

- Volkswagen jadący od Wołoskiej w kierunku Żwirki i Wigury potrącił starszego mężczyznę na oznakowanym przejściu - mówi Monika Brodowska z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Zaznacza, że była przeprowadzona reanimacja.  Potrącony mężczyzna zmarł w szpitalu.

Będzie śledztwo

Według Brodowskiej wstępne badanie wykazało, że kierowca był trzeźwy. Przyczyny wypadku ma wyjaśnić śledztwo.

Chwilę po zdarzeniu na miejscu był nasz reporter Artur Węgrzynowicz. Jak relacjonował, na skrzyżowaniu nie działała sygnalizacja.

Zablokowany jest jeden pas Racławickiej w kierunku ulicy Żwirki i Wigury, ale ruch jest niewielki.

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • T1000

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 16:12 ~T1000

    Wiele lat mieszkałem w Warszawie, teraz mieszkam w sporym mieście w Europie Zachodniej i mogę powiedzieć tylko jedno: kierowcy w naszym kraju to dzicz!

  • ideologia zabija

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 15:11 ~ideologia zabija

    Wierzbno~Wierzbno

    W Polsce kierowcy korzystają z faworyzującego ich prawa względem pieszych. Pierwszeństwo dla pieszych to fikcja. Kar nie ma żadnych, bo 10 punktów karnych za wyprzedzanie na pasach to żenada. Dziadek chciał przejść zgodnie z przepisami, to skończył. A przeszedłby bezpiecznie, to by żył. W Polsce pasy to szykana wobec pieszych.

    Ponarzekaj jeszcze o dominacji pociągów nad pieszymi i że szlabany cię szykanują.

  • dzieciaki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 15:08 ~dzieciaki

    dziad do obrazu~dziad do obrazu

    Rozum wam odebrało czy Bóg was opuścił?a może jedno i drugie?co chcecie udowodnić?że pieszy może przechodzić po zebrze tylko wtedy jak nic nie jedzie?albo czekać aż się ktoś łaskawie zatrzyma i mu pozwoli?-to po co te przejścia? już dziś można wszystkie zlikwidować.

    Przejścia przez tory też zlikwiduj, bo dyskryminują pieszych :)

  • dzieciakizuz2to

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 14:09 ~dzieciakizuz2to

    auto~auto

    Przy prędkości pojazdu 50km/h pieszy ma 50% szans na przeżycie.
    Przy prędkości 30km/h ma aż 90% szans.
    Ale przy prędkości 60km/h i większej nie ma już żadnych szans na przeżycie.
    Dlatego tak ważne jest by rygorystycznie kontrolować przestrzeganie w mieście prędkości 50km/h.
    Kary są stanowczo za niskie.

    Dlatego, jak widzisz samochód jadący poniżej 50 km/h, to bez obaw pod niego wchodzisz?
    Gratuluję :)

  • dziad do obrazu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 14:06 ~dziad do obrazu

    Rozum wam odebrało czy Bóg was opuścił?a może jedno i drugie?co chcecie udowodnić?że pieszy może przechodzić po zebrze tylko wtedy jak nic nie jedzie?albo czekać aż się ktoś łaskawie zatrzyma i mu pozwoli?-to po co te przejścia? już dziś można wszystkie zlikwidować.

  • prawo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 13:17 ~prawo





    Izz~Izz

    ciekawe ile jechał... szeroko na 3 pasy, puściutko, widoczność bardzo dobra. mord w biały dzień usprawiedliwiany w komentarzach poniżej.
    niestety, miastem trzęsą sfrustrowani i agresywni kierowcy, a pieszy ma nadkładać pół godziny drogi, żeby żyć. daleko nam do cywilizacji.
    pod biegnącego słonia~pod biegnącego słonia

    Takie idealne warunki, i pieszy nie zauważył rozpędzonego samochodu, musiał wejść pod te 1,5 tony stali???
    benek~benek

    Dlaczego samochód pędził? Powinien zachować szczególną ostrożność. Ewidentna wina kierowcy - zabójstwo z premedytacją.
    Ryszrad Nowochódzki~Ryszrad Nowochódzki

    Rozumiem, iż wydając taki wyrok, wiesz jakie światło miał pieszy? mógłbyś mnie oświecić bo czytam te mądrości, ale nikt nie pisze, a przecież tam jest sygnalizacja.
    tommas_SV650~tommas_SV650

    Nie działała sygnalizacja, wyraźnie w artykule jest napisane.


    Nie doczytał artykułu, nie doczytał przepisów i znaków. I tacy potem jeżdżą po naszych drogach i zabijają.

  • auto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 13:15 ~auto

    Przy prędkości pojazdu 50km/h pieszy ma 50% szans na przeżycie.
    Przy prędkości 30km/h ma aż 90% szans.
    Ale przy prędkości 60km/h i większej nie ma już żadnych szans na przeżycie.
    Dlatego tak ważne jest by rygorystycznie kontrolować przestrzeganie w mieście prędkości 50km/h.
    Kary są stanowczo za niskie.

  • Wierzbno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 11:55 ~Wierzbno

    W Polsce kierowcy korzystają z faworyzującego ich prawa względem pieszych. Pierwszeństwo dla pieszych to fikcja. Kar nie ma żadnych, bo 10 punktów karnych za wyprzedzanie na pasach to żenada. Dziadek chciał przejść zgodnie z przepisami, to skończył. A przeszedłby bezpiecznie, to by żył. W Polsce pasy to szykana wobec pieszych.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 09:57 ~Piękny Roman




    grabski~grabski

    Dlaczego tak duża ilość osób wchodzi na pasy wcale nie spoglądając na to co się dzieje.Zapomnieliśmy że trzeba się rozejrzeć.Po prostu sprawdzić czy można.Same pasy nie wystarczą.
    Nigm~Nigm

    No ale przeciez to pieszy ma zatrzymac sie i poczekac az strzelanie sie zakonczy.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    NIE do diaska.
    Pieszy ma wykazać chociaż minimum instynktu samozachowawczego i sprawdzić czy bezpiecznie może wejść na ulicę.
    TYLKO tyle lub AŻ tyle.

    Jak w wieku 6 lat przebiegłem przed samochodem (wymusiłem, moja wina) i dostałem mega lanie to zakodowało mi się to naprawdę mocno, że nawet jak masz zielone to rozejrzyj się, stracisz może sekundę ale uratujesz życie.

    I chyba to jest rozwiązanie, trzeba niektórych (podkreślam niektórych, bo są rozsądni) pieszym porządnie sprać to poniżej pleców i może wtedy zrozumieją.
    Rry~Rry

    Romus. A pieszy ktory jest na srodku pasow i obrywa od takiego inteligenta jak Ty, ktory ma w nosie zatrzymany przed przejsciem pojazd i omija go walac w pieszego, ma prawo zyc? Czy twoja wygoda i starte klocki hamulcowe, do diaska, nie daja mu tego,prawa?

    I tradycyjna manipulacja, czyli odwrócenie sytuacji plus jeszcze argumencik ad personam mający zdyskredytować interlokutora.

  • Aktywist

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2017 08:11 ~Aktywist





    Izz~Izz

    ciekawe ile jechał... szeroko na 3 pasy, puściutko, widoczność bardzo dobra. mord w biały dzień usprawiedliwiany w komentarzach poniżej.
    niestety, miastem trzęsą sfrustrowani i agresywni kierowcy, a pieszy ma nadkładać pół godziny drogi, żeby żyć. daleko nam do cywilizacji.
    pod biegnącego słonia~pod biegnącego słonia

    Takie idealne warunki, i pieszy nie zauważył rozpędzonego samochodu, musiał wejść pod te 1,5 tony stali???
    benek~benek

    Dlaczego samochód pędził? Powinien zachować szczególną ostrożność. Ewidentna wina kierowcy - zabójstwo z premedytacją.
    Ryszrad Nowochódzki~Ryszrad Nowochódzki

    Rozumiem, iż wydając taki wyrok, wiesz jakie światło miał pieszy? mógłbyś mnie oświecić bo czytam te mądrości, ale nikt nie pisze, a przecież tam jest sygnalizacja.
    tommas_SV650~tommas_SV650

    Nie działała sygnalizacja, wyraźnie w artykule jest napisane.

    A pole siłowe, to chroniące pasy, też się wyłączyło???

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl