Ulice

11.08.2019 10:52 przy prostej

"Skosił barierki, koziołkował
i wylądował na torowisku"

SERWISY:


Samochód osobowy koziołkował i wylądował na torowisku tramwajowym przy ulicy Prostej. To efekt zderzenia, do którego doszło rano.

Policja otrzymała zgłoszenie około godziny 9.50. Do kolizji doszło na Prostej, niedaleko Żelaznej, na jezdni w kierunku ronda Daszyńskiego.

- Zderzyły się dwie toyoty, jedna wylądowała na nieczynnym torowisku – mówi Rafał Retmaniak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Rozbite auto

Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl. – Z informacji, jakie uzyskałem wynika, że to była niewielka kolizja, ale efekt był taki, że toyota przewozu osób wypadła z drogi, skosiła z dziesięć rzędów barierek, koziołkowała i ostatecznie zatrzymała się na niedziałającym torowisku tramwajowym – relacjonuje Lech Marcinczak.

I podkreśla, że auto jest całkowicie rozbite.

Rafał Retmaniak dodaje, że nikomu nic się nie stało. – Kierowcy byli trzeźwi – zaznacza.

W sobotę doszło do wypadku na S8:

ran/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.08.2019 15:35 ~wow

    Koziołkował bo to był Koziołek Matołek. Spieszył się do Pacanowa. Teraz musi się przesiąść na hujajnogę.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.08.2019 10:51 ~Zawiedziony

    Pan Jan~Pan Jan

    Wyraźnie widać, że kierowca priusa ma włączony kierunkowskaz. Widać to zarówno na migaczu na przednim błotniku jak i na migaczu tylnej lampy. Widać również, że kierowca taksówki przyśpieszy na lewym pasie.


    No to szybciutko sprawdź co to oznacza w pord i podziel się swoim odkryciem. Idę o zakład że przepis może cię zaskoczyć.

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.08.2019 09:04 ~sammler

    Do "Nikdo"...

    Przepraszam za użycie słowa "gamoń"... Było niepotrzebne w odniesieniu do twojej wypowiedzi. Za mocno pociąłem cytat - chciałem go użyć w odpowiedzi do kogoś, kto sugerował, że tyle zajmie droga zatrzymania betoniarką. Jakiś "aaa" czy coś takiego.

    Co nie zmienia faktu, że przy prędkości 60 kmh przejedziesz jakieś 20 m zanim w ogóle samochód zacznie hamować (zareagujesz, wciśniesz pedał i system hamulcowy zacznie działać).

    Większości jeżdżących "szybko ale bezpiecznie" wydaje się, że oni reagują błyskawicznie. Są w internecie (np. prawko-kwartnik.net) gry, gdzie można przetestować swój czas reakcji (średni). Uzyskanie czasu poniżej 0,7 s w wielu powtórzeniach jest dobrym wynikiem, ok. 0,5 s doskonałym. A 0,7 s to przejechane 12 m przy prędkości 60 kmh.

  • Pan Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.08.2019 09:04 ~Pan Jan

    Wyraźnie widać, że kierowca priusa ma włączony kierunkowskaz. Widać to zarówno na migaczu na przednim błotniku jak i na migaczu tylnej lampy. Widać również, że kierowca taksówki przyśpieszy na lewym pasie.

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.08.2019 08:47 ~sammler

    Nikdo~Nikdo

    Ale do tego dochodzi też manewr wyprzedzania i z tym związane przepisy. I tutaj zawinił jeden i drugi. Jeden bo przyspieszał przy wyprzedzaniu a drugi bo nie upewnij się czy ma miejsce do wykonania wyprzedzania.


    Po pierwsze, widać wyraźnie, że na lewym pasie jechał z praktycznie stałą prędkością - wystarczy obserwować otoczenie. To prius miał problem z przyspieszeniem i dlatego tak długo to trwało, co mogło sprawiać wrażenie, że się ścigają.

    Po drugie, wyprzedzanie odbywało się na oddzielnych pasach, więc tym manewrem było w zasadzie tylko z nazwy - po prostu każdy jechał swoim.

    Po trzecie, przyczyną kolizji nie było wyprzedzanie, tylko zajechanie drogi przez kierowcę priusa, który na dodatek nie użył kierunkowskazu. A zaczął swoje niebezpieczne manewry wcześniej, rozpędzając się mimo znaków o zaniknięciu jednego z pasów.

    Przestań go już wybielać, bo to on jest jedynym winnym. Kierowca z lewego może co najwyżej dostać mandat za przekroczenie prędkości o 10 kmh. Za to nawet chyba nawet nie ma punktów karnych, a mandat wynosi 50 zł.

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.08.2019 08:25 ~sammler

    Nikdo~Nikdo

    Droga hamowania samochodu osobowego z prędkości 100km/h wynosi 40-50m czyli z 60km/h to powinno być około 25m.


    Czy ja pisałem o drodze hamowania? Pisałem o drodze ZATRZYMANIA, która uwzględnia również czas reakcji (przyrządów i ciebie, zapatrzony w smartfona gamoniu). Jadąc 60 kmh w sekundę przejeżdżasz 17 m, a typowy łączny czas reakcji wynosi ok. 1,3 s i to we w pełni sprawnym technicznie samochodzie.

    Co jeszcze chcesz dodać, by odkryć resztki swojej ignorancji?

    Jeździ jeden z drugim "szybko ale bezpiecznie", a podstawowych rzeczy nie rozróżnia... I potem wielkie zdziwienie, ze zatrzymuje się 20 m za przejściem.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.08.2019 07:43 ~Zawiedziony

    Nikdo~Nikdo

    Ale do tego dochodzi też manewr wyprzedzania i z tym związane przepisy. I tutaj zawinił jeden i drugi. Jeden bo przyspieszał przy wyprzedzaniu a drugi bo nie upewnij się czy ma miejsce do wykonania wyprzedzania.


    Zrób najpierw prawo jazdy, a dopiero potem bierz się za komentowanie i rozstrzyganie o winie.

  • Nikdo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2019 22:31 ~Nikdo



    nbcdfg~nbcdfg

    A ten z lewej następny honorem się ujął i nie puszcze przyśpiesze bo muszę przodować;) Mógł lekko zahamować i by nie było zdarzenia, jaki problem, patrzyło się w smartfon czy zagapiony przed siebie nie widząc co dookoła się dzieje? ;)
    sammler~sammler


    Czy mógł hamować, czy nie, zależy do tego, czego na filmie NIE widać. Mianowicie od tego, co miał za sobą. To raz. Dwa, kierowca priusa nie użył (chyba) nawet kierunkowskazu.

    To on wykonał niebezpieczny manewr. I nic jego odpowiedzialności nie znosi. Być może nie spodziewał się tego zwężenia jezdni i myślał, że będzie miał trzy pasy do dyspozycji? Bo wygląda to trochę tak, jakby dopiero po rozpędzeniu się (a widać, że mu to trochę zajęło) zorientował się, że nie wyhamuje przed autem na jego pasie i postanowił wepchnąć się na lewy.

    Swoją drogą, nagrywający zatrzymał się po ok. 1,3 długości odstępu między latarniami. Wg Google Maps to 39 m. Ok. 40 m wynosi droga zatrzymania na suchym asfalcie z prędkości... Zgadnij jakiej? Otóż 60 kmh. Nagrywający jechał 10 kmh za szybko, co jednak na ogólną płynność ruchu nie wpłynęło. A tym bardziej na samo zdarzenie.
    aaa~aaa


    40m z 60 km/h to chyba betoniarką...

    Droga hamowania samochodu osobowego z prędkości 100km/h wynosi 40-50m czyli z 60km/h to powinno być około 25m.

  • Nikdo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2019 22:22 ~Nikdo



    Zawiedziony~Zawiedziony

    Zadziwia mnie to dorabianie ideologii do wykroczenia kierowcy Priusa. Wyprzedził pojazd zajeżdżając mu drogę doprowadzając do kolizji, a gawiedź bije pianę co się działo wcześniej. A jakie to ma znaczenie?
    qaz~qaz


    1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeń­stwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. !!! Przez działanie rozumie się również zaniechanie !!!

    Noga z gazu lub hamulec.

    Jak pisalem wczesniej, da sie podzielic wine i uciec od odpowiedzialnosci w pelni. Czy to bedzie sprawieliwe? Nie mnie oceniac, od tego jest sad.

    Ale ja np. do tych rezyserow kina akcji z wideorejestratorami co jada na pelnej, podszedlbym z pelna surowoscia.
    maro~maro

    przy zmianie pasa ruchu obowiązek zachowania ostrożności i sygnalizacji z wyprzedzeniem manewru leży po stronie osoby zmieniającej pas ruchu, dodatkowo ta osoba ma obowiązek ustąpienia pojazdom poruszającym się już po pasie ruchu na który chce wjechać, tyle w temacie

    Ale do tego dochodzi też manewr wyprzedzania i z tym związane przepisy. I tutaj zawinił jeden i drugi. Jeden bo przyspieszał przy wyprzedzaniu a drugi bo nie upewnij się czy ma miejsce do wykonania wyprzedzania.

  • maro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2019 18:25 ~maro


    Zawiedziony~Zawiedziony

    Zadziwia mnie to dorabianie ideologii do wykroczenia kierowcy Priusa. Wyprzedził pojazd zajeżdżając mu drogę doprowadzając do kolizji, a gawiedź bije pianę co się działo wcześniej. A jakie to ma znaczenie?
    qaz~qaz


    1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeń­stwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. !!! Przez działanie rozumie się również zaniechanie !!!

    Noga z gazu lub hamulec.

    Jak pisalem wczesniej, da sie podzielic wine i uciec od odpowiedzialnosci w pelni. Czy to bedzie sprawieliwe? Nie mnie oceniac, od tego jest sad.

    Ale ja np. do tych rezyserow kina akcji z wideorejestratorami co jada na pelnej, podszedlbym z pelna surowoscia.

    przy zmianie pasa ruchu obowiązek zachowania ostrożności i sygnalizacji z wyprzedzeniem manewru leży po stronie osoby zmieniającej pas ruchu, dodatkowo ta osoba ma obowiązek ustąpienia pojazdom poruszającym się już po pasie ruchu na który chce wjechać, tyle w temacie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl