Ulice

29.08.2017 08:47 policja jest na miejscu

Saska Kępa:
opel potrącił rowerzystę

SERWISY:

Rowerzysta został potrącony na Pradze Południe. - Uskarża się na ból ręki. Wezwano pogotowie ratunkowe - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl.

Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 8.00 na skrzyżowaniu alei Stanów Zjednoczonych z Urugwajską.

- Kierowca osobowego opla nie przepuścił, jadącego drogą dla rowerów, mężczyzny. Doszło do zderzenia - poinformował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. - W tym miejscu nie ma świateł, ale jest wydzielony pas dla rowerów. Trzeba bardzo uważać - dodał.

Na miejsce przyjechała policja. - Cyklista uskarża się na ból ręki. Wezwano także pogotowie ratunkowe - powiedział reporter. Mężczyzna został opatrzony na miejscu. Nie został zabrany do szpitala.

Wypadek nie powoduje utrudnień w ruchu.

su/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • o jednego idiotę mniej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 16:18 ~o jednego…


    fredek~fredek

    Kierujący rowerem nie może wjeżdżać na ulicę jeśli nie sprawdzi czy może tam się znaleźć, podobnie jak pieszy. Gdy ulica krzyżuje się ze ścieżką dla rowerów nie znaczy to, że rowerzysta ma bezwzględne pierwszeństwo a wynika to KRD Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe. Ze szczególnym zwróceniem uwagi na słowo znajdujący się na przejeździe. Taki wjazd można traktować jako wtargnięcie i spowodowanie wypadku podobnie jest to rozpatrywane jeśli chodzi o pieszych. Niestety wielu cyklistom wydaje się, że można wszystko bo tak inni powiedzieli i stąd powstają problemy. (Nie rozpatruję tu przypadku gdy kierowca skręca). A szkoda, że w wyniku błędnej interpretacji przepisów przez wielu cyklistów następują takie zdarzenia, bo i rowerów szkoda jak również a może przede wszystkim ludzi.
    egz~egz


    Takich ludzi jak Ty trzeba bezwzględnie eliminować z ruchu drogowego. Jesteś po prostu niebezpieczny!
    Wystarczyłoby wprowadzić na egzaminie na prawko część sprawdzającą czytanie ze zrozumieniem.

    No tak, Ty masz pierwszeństwo na każdym przejeździe. A zwłaszcza rowerzyści mają bezwzględne pierwszeństwo na przejeździ kolejowym :)
    Nie wahaj się go użyć!

  • geniusze jeżdżą na rowerach

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 16:05 ~geniusze…


    fredek~fredek

    Kierujący rowerem nie może wjeżdżać na ulicę jeśli nie sprawdzi czy może tam się znaleźć, podobnie jak pieszy. Gdy ulica krzyżuje się ze ścieżką dla rowerów nie znaczy to, że rowerzysta ma bezwzględne pierwszeństwo a wynika to KRD Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe. Ze szczególnym zwróceniem uwagi na słowo znajdujący się na przejeździe. Taki wjazd można traktować jako wtargnięcie i spowodowanie wypadku podobnie jest to rozpatrywane jeśli chodzi o pieszych. Niestety wielu cyklistom wydaje się, że można wszystko bo tak inni powiedzieli i stąd powstają problemy. (Nie rozpatruję tu przypadku gdy kierowca skręca). A szkoda, że w wyniku błędnej interpretacji przepisów przez wielu cyklistów następują takie zdarzenia, bo i rowerów szkoda jak również a może przede wszystkim ludzi.
    egz~egz


    Takich ludzi jak Ty trzeba bezwzględnie eliminować z ruchu drogowego. Jesteś po prostu niebezpieczny!
    Wystarczyłoby wprowadzić na egzaminie na prawko część sprawdzającą czytanie ze zrozumieniem.

    No tak, ty przeczytałeś cały kodeks i ZROZUMIAŁEŚ, że rowerzyści wszystko mogą i nic nie muszą.
    Współczuję twojemu otoczeniu.

  • egz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 15:46 ~egz

    fredek~fredek

    Kierujący rowerem nie może wjeżdżać na ulicę jeśli nie sprawdzi czy może tam się znaleźć, podobnie jak pieszy. Gdy ulica krzyżuje się ze ścieżką dla rowerów nie znaczy to, że rowerzysta ma bezwzględne pierwszeństwo a wynika to KRD Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe. Ze szczególnym zwróceniem uwagi na słowo znajdujący się na przejeździe. Taki wjazd można traktować jako wtargnięcie i spowodowanie wypadku podobnie jest to rozpatrywane jeśli chodzi o pieszych. Niestety wielu cyklistom wydaje się, że można wszystko bo tak inni powiedzieli i stąd powstają problemy. (Nie rozpatruję tu przypadku gdy kierowca skręca). A szkoda, że w wyniku błędnej interpretacji przepisów przez wielu cyklistów następują takie zdarzenia, bo i rowerów szkoda jak również a może przede wszystkim ludzi.


    Takich ludzi jak Ty trzeba bezwzględnie eliminować z ruchu drogowego. Jesteś po prostu niebezpieczny!
    Wystarczyłoby wprowadzić na egzaminie na prawko część sprawdzającą czytanie ze zrozumieniem.

  • ruch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 15:44 ~ruch

    fredek~fredek

    Kierujący rowerem nie może wjeżdżać na ulicę jeśli nie sprawdzi czy może tam się znaleźć, podobnie jak pieszy. Gdy ulica krzyżuje się ze ścieżką dla rowerów nie znaczy to, że rowerzysta ma bezwzględne pierwszeństwo a wynika to KRD Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe. Ze szczególnym zwróceniem uwagi na słowo znajdujący się na przejeździe. Taki wjazd można traktować jako wtargnięcie i spowodowanie wypadku podobnie jest to rozpatrywane jeśli chodzi o pieszych. Niestety wielu cyklistom wydaje się, że można wszystko bo tak inni powiedzieli i stąd powstają problemy. (Nie rozpatruję tu przypadku gdy kierowca skręca). A szkoda, że w wyniku błędnej interpretacji przepisów przez wielu cyklistów następują takie zdarzenia, bo i rowerów szkoda jak również a może przede wszystkim ludzi.


    Jak to wywnioskowałeś na podstawie zacytowanego artykułu?
    Trzeba na egzaminie na prawo jazdy dodać część dotyczącą interpretowania przepisów. Wówczas można by wyeliminować z ruchu drogowego takich osobników. Jesteś po prostu niebezpieczny!

  • Michal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 15:32 ~Michal

    Tedy~Tedy

    Jestem rowerzystą i nigdy nie jadę chodnikiem.
    Wielu ludzi na rowerach łamie tę zasadę i sprawia olbrzymie zagrożenie dla pieszych. Niestety kierowcy samochodów nie rozumieją, że miejsce rowerów jest na jezdni i wielokrotnie omal nie zostałem potrącony. Jeszcze wiele lat musi upłynąć aby piesi, rowerzyści i kierowcy samochodów nauczyli się kultury na drodze. Ale czy to jest możliwe w naszym kraju?


    Jesteś wyjątkiem, nielicznym.
    W imeniu pieszych DZIĘKUJĘ za myślenie.

  • Cyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 15:28 ~Cyklista

    Powinno być: Opel potrącił Meridę.

  • bezpiecznie na czerwonym

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 15:09 ~bezpieczni…


    Tedy~Tedy

    Jestem rowerzystą i nigdy nie jadę chodnikiem.
    Wielu ludzi na rowerach łamie tę zasadę i sprawia olbrzymie zagrożenie dla pieszych. Niestety kierowcy samochodów nie rozumieją, że miejsce rowerów jest na jezdni i wielokrotnie omal nie zostałem potrącony. Jeszcze wiele lat musi upłynąć aby piesi, rowerzyści i kierowcy samochodów nauczyli się kultury na drodze. Ale czy to jest możliwe w naszym kraju?
    asd~asd


    Przy zachowaniu zdrowego rozsądku jazda chodnikiem nie jest olbrzymim zagrożeniem. Wiem, że powinno się jechać ulicą ale wystarczy pamiętać że chodnik jest przede wszystkim dla pieszych jechać wolniej, często bardzo wolno a tam gdzie więcej ludzi zsiąść z roweru (mi się tak zdarza robić - są miejsca gdzie po prostu nie chce jechać ulicą).
    Niestety często widzę debi1i pędzących slalomem pomiędzy pieszymi, mnie też zresztą raz o mało taki osioł nie potrącił i potem o rowerzystach jest taka opinia a nie inna.

    Wiesz, przy zachowaniu zdrowego rozsądku, to można też samochodem jechać po DDRze, Można też, przy zachowaniu rozsądku oczywiście, chodzić rowerowymi ścieżkami, i jeździć nimi na motocyklach, oczywiście wolniej niż na autostradzie, a dzięki temu będzie bezpieczniej.

  • święte bydł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 15:06 ~święte bydł

    Tym gorzej, bo to oznacza, że mają innych ludzi i te przepisy bardzo głeboko.



    @mama

    niedawno były badania (są ten w archiwum tvn) i 2/3 rowerzystów posiada prawo jazdy - czyli chyba zna przepisy.



    xyz~xyz

    Jest droga dla rowerów albo pas dla rowerów.
    A jak piszecie ścieżka, to może oznaczać i jedno i drugie, więc bez sensu takie informacje.
    mama~mama

    Rowerzyści i tak tego nie rozróżnią.
    Ba, oni nawet nie są w stanie zajarzyć, że chodniki są dla pieszych a nie dla rowerów!
    Tacy geniusze nam na rowerki wsiadają :)
    weqweqwe~weqweqwe



  • hejtstop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 15:02 ~hejtstop

    Zróbmy TVNowi na złość, zamiast wylewać hejt rowerowo samochodowy, zacznijmy donosić się do siebie z wzajemnym szacunkiem i powagą. Przecież wszyscy mamy nie mało za uszami....

  • fredek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2017 14:59 ~fredek

    Kierujący rowerem nie może wjeżdżać na ulicę jeśli nie sprawdzi czy może tam się znaleźć, podobnie jak pieszy. Gdy ulica krzyżuje się ze ścieżką dla rowerów nie znaczy to, że rowerzysta ma bezwzględne pierwszeństwo a wynika to KRD Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe. Ze szczególnym zwróceniem uwagi na słowo znajdujący się na przejeździe. Taki wjazd można traktować jako wtargnięcie i spowodowanie wypadku podobnie jest to rozpatrywane jeśli chodzi o pieszych. Niestety wielu cyklistom wydaje się, że można wszystko bo tak inni powiedzieli i stąd powstają problemy. (Nie rozpatruję tu przypadku gdy kierowca skręca). A szkoda, że w wyniku błędnej interpretacji przepisów przez wielu cyklistów następują takie zdarzenia, bo i rowerów szkoda jak również a może przede wszystkim ludzi.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl