Ulice

21.08.2011 15:36 wypadek na Wisłostradzie

Samochód zderzył się z wozem MPWiK. Ranna kobieta w ciąży

SERWISY:

Dwie osoby, w tym kobieta w ciąży, zostały ranne w wypadku, do którego doszło w niedzielę po południu na Wisłostradzie. Brały w nim udział samochód osobowy i furgonetka Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu Wioślarskiej i Wilanowskiej, na środkowym pasie Wisłostrady.

- Samochód osobowy wjechał w tył wozu MPWiK, który zahamował, żeby przepuścić ludzi na pasach. Ranne są dwie osoby z osobówki, w tym kobieta w ciąży - relacjonował po 15.00 Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Samochody zablokowały najpierw dwa, a potem już tylko jeden pas ruchu w kierunku centrum.

mz

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • :)

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2011 13:42 ~:)

    tak dla sprostowania, w szpitalu było przyjemnie a kierowcy osobowego bardzo dziękuję, za to, że NIE jechał na zderzaku i z głową podszedł do sprawy a nie tak jak Panowie przed nami. :) pzdr dla tych których tam nie było i tego nie przeszli bo WY pewnie wiecie najlepiej :)
    - kobieta w ciąży z wyżej opisanego wypadku.

  • rudy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2011 15:22 ~rudy

    Lysy trzymaj sie nie pacz na pedałów

  • koko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2011 09:17 ~koko

    Uderzenie musiało być bardzo mocne. Kiedyś jechałem Fordem Transitem i wpadł na mnie koleżka 10 letnim Audi A4. Twierdził, że jechał 60km/h i trochę wyhamował. Fakt faktem, uszkodzenia były DUŻO mniejsze. Obstawiam tutaj na 80-90 minus lekkie wyhamowanie. I chcą podnieść prędkość na Wisłostradzie legalnie do 80... To już widzę jak "myszcze" jeżdżą 130...

  • Yami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2011 07:46 ~Yami

    tak się kończy siedzenie na ogonie. Każdy ma prawo gwałtownie hamować jeżeli sytuacja będzie tego wymagała a pozostali uczestnicy muszą się do tego dostosować.

  • fgh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2011 22:51 ~fgh

    furgonetka zatrzymała się przed pasami dla pieszych na jezdni nie ma śladów jej hamowania, osobowy wjechał w furgon z dużą prędkością i na jezdni są 8 metrowe ślady jego hamowania. Najprawdopodobniej przed zderzeniem kierowca opla odwrócił głowę w kierunku "Port Wisła". Przejście dla pieszych jest 20m od wejscia do portu( tam grała głośna muzyka). Osobówka nie jechała na zderzaku był tak myślę ze 100m za furgonem. furgon sie zatrzymał ten odwrócił głowę na scenę potru i to wystarczyło żeby nie zahamować.

  • piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2011 20:10 ~piotrek

    Chciałbym się spytać Pana Tomasza czy wie co pisze? Temat „dźwigowa” to nie sprawa MPWiK, a tym bardziej nie wina kierowcy, który przepuszcza ludzi na przejściu, a jakiś "typ" wjeżdza mu w tył.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2011 19:09 ~Tomek

    Więc po akcji z Dźwigową i Oczki, MPWiK w końcu przystąpili do bezpośredniej eliminacji kierowców. Jestem zdjęty grozą, ale i pod wrażeniem.

  • zuza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2011 18:30 ~zuza

    Moze szybe mialo brudna -to osobowe autko:)i tak jest jak sie nie patrzy przed siebie....jedzie na zderzaku albo ze zbyt duża predkościa......

  • c(n)mtb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2011 18:28 ~c(n)mtb

    To na tej drodze ma być 80tka? No to w takim razie wszystkie przejścia dla pieszych do kasacji. Bo jak widać hamowanie w okolicach - zapewne oznaczonego - przejścia dla pieszych to kolosalna niespodzianka.

  • Sturmfuehrer Gonshor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2011 17:47 ~Sturmfuehr…

    Kiedy wreszcie kozacy, jeżdżący "na zderzaku" samochodu jadącego przed nimi zrozumieją, jakie mogą być tego skutki? Jak w tym przypadku? Przy czym od razu mówię, że mam także wyrazy współczucia dla palantów, zostawiających pięćdziesięciometrowe odstępy przed ich samochodem, kiedy jadą przez skrzyżowanie; nie myślą, ilu ludzi więcej mogłoby przejechać.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl