Ulice

04.11.2016 12:59 były utrudnienia na marymonckiej

Samochód uderzył w tramwaj,
ten się wykoleił

SERWISY:


Przy ulicy Marymonckiej zderzyły się dwa auta, później jedno uderzyło w tramwaj. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło przed godz. 11 na skrzyżowaniu ul. Marymonckiej i al. Zjednoczenia. - Toyota zderzyła się z renault, a potem sama jeszcze uderzyła w tramwaj - mówi Edyta Adamus z biura prasowego stołecznej policji.

Wykolejony tramwaj

I dodaje, że jedna osoba z renault trafiła do szpitala.

Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl. Jak informuje Mateusz Szmelter, bardziej od toyoty uszkodzony jest jednak renault.

Po zderzeniu tramwaj linii 17 się wykoleił. - Żadnemu z pasażerów składu ani motorniczemu nic się nie stało - wyjaśnia Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Utrudniony był ruch na torach w kierunku Młocin i Tarchomina, a także na jezdni. Komunikacja miejska była kierowana na objazdy.

Utrudnienia zakończył się przed godz. 13.

 


ran/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ziomalwuwua

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2016 15:31 ~ziomalwuwua

    AdamGrodziskAdamGrodzisk

    heh tak to jest kupic od niemca przystanek autobusowy ze znaczkiem wieswagena ..... oj pokruszylo cie co nieco


    Czy w wypadku brał udział jakiś Volkswagen? Nie błysnął pan elokwencją, nie wyszło tym razem... pozdrawiam

  • AdamGrodzisk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2016 23:16 AdamGrodzisk

    heh tak to jest kupic od niemca przystanek autobusowy ze znaczkiem wieswagena ..... oj pokruszylo cie co nieco

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2016 12:58 ~Toms


    qweta~qweta

    Balcerowicz musi odejść.
    Zbynio~Zbynio


    W końcu jakiś rozsądny głos ale tylko połowicznie. Zgoda, że tramwaje paraliżują ruch w mieście. Kto na codzień jeździ samochodem, to wie. Są w Środmieściu skrzyżowania, które właśnie blokują się z uwagi na tramwaje (bo to pojazdy uprzywilejowane). Chociażby skrzyżowanie Pięknej i Marszałkowskiej (problem ze skrętem w lewo). W nowoczesnym mieście (nie w lewicowym znaczeniu słowa 'postęp') taki środek transportu jest bardzo pożądany ale powinien mieć bezkolizyjne z ulicami trasy. Czyli powinien odbywać się na estakadzie (monorail, choć niekoniecznie - może być po prostu naziemny tramwaj/metro - patrz: Japonia, Kuala Lumpur, Bangkok). Na stacje, wbrew pozorom, nie potrzeba dużo mniejsa. Koszt budowy o niebo tańszy od metra, więc do zrealizowania.

    Co do puszczenia autobusów 'wydzielonymi pasami' - zgoda - pod warunkiem, że będą to nowe pasy a nie będą zabierać istniejących samochodom. Widze potencjał pomysłu tzw. metrobusu (Dżakarta). Miejsca ci u nas dostatek - np. ulica Towarowa posiada szerszy pas zieleni, niż ulice. Tylko aby wszystko grało należałoby zbudować estrakadę na Pl. Zawiszy.




    To nie jest rozsądny głos. To jest głos w stylu "Balcerowicz musi odejść".
    Facet propaguje rozwiązanie puszczenia autobusów elektrycznych na wydzielonym pasie właśnie na zasadzie tegoż metrobusu, tyle że pojazdy na tych metrobusach są spalinowe i zanieczyszczają powietrze, a w Warszawie mamy już atmosferę niewiele czystszą jak na Śląsku i powinniśmy starać się inwestować w transport elektryczny, a z racji słabości obecnie produkowanych akumulatorów pozostaje nam transport zasilany z zewnętrznego źródła zasilania.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2016 12:52 ~Piękny Roman


    Piękny Roman~Piękny Roman

    No właśnie, gdyby miał niebitego paska od niemieckiego emeryta to tramwaj by się rozpadł, a pasek co najwyżej miał tylko ryskę.
    Chłopie, zastanów się czasami nim coś chlapniesz. Jeśli facet wyszedł z tego tylko z zadrapaniami to powinien ten wrak wycałować i płakać, ze takie auto poszło na żyletki.
    Bzdury~Bzdury



    Chłopie, to kup sobie to cacko, Vel Satisa. Luksus nad luksusy! Skóra, drewno... oh i ah! Tylko potem nie narzekaj, że ciągle coś szwankuje, naprawy spustoszą Twój portfel, kupisz może jeszcze diesla, to silnik zaraz Ci padnie... W końcu krew Cię zaleje i będziesz chciał to sprzedać, ale nie... to nie takie łatwe!!! :) Jak już dojdziesz do tego, że miałem rację, pisząc, że chłop miał szczęście, że się tego pozbył, to napisz jeszcze raz ;)

    Strasznie nerwowy jesteś, wypij meliskę, idź pobiegaj i zobaczysz jaki świat jest ładny.

  • Bzdury

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2016 11:36 ~Bzdury


    Bzdury~Bzdury

    "Toyota zderzyła się z renault, a potem sama jeszcze uderzyła w tramwaj - mówi Edyta Adamus z biura prasowego stołecznej policji.
    ...
    Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl. Jak informuje Mateusz Szmelter, bardziej od toyoty uszkodzony jest jednak renault."

    Brawo za inteligencję!!!
    Jakim tłumokiem trzeba być...
    Widać ewidentnie, że to Renault uderzyło w tramwaj, a wcześniej zostało uderzone w bok, od strony kierowcy, przez Toyotę.
    Patrząc z resztą na uszkodzenia wykolejonego tramwaju, niemal dwutonowego Vel Satisa, bez połowy przodu i małej Toyoty Yaris z lekko - w porównaniu do reszty - uszkodzonym przodem oraz ślady rozlanych płynów, nie trzeba być geniuszem, żeby określić, które pojazdy miały ze sobą kolizję...


    Abstrachując od powyższego i trochę ironizując.
    Jeżeli kierowca Vel Satisa ma się dobrze i został "ranny", na zasadzie potłuczony- czego mu życzę-
    żeby nie było gorzej i nie była to jego wina... Ma niebywałe szczęście, że pozbył się tego Renault i dostanie z czyjegoś OC, szkodę całkowitą... Problem z głowy! :D
    Piękny Roman~Piękny Roman

    No właśnie, gdyby miał niebitego paska od niemieckiego emeryta to tramwaj by się rozpadł, a pasek co najwyżej miał tylko ryskę.
    Chłopie, zastanów się czasami nim coś chlapniesz. Jeśli facet wyszedł z tego tylko z zadrapaniami to powinien ten wrak wycałować i płakać, ze takie auto poszło na żyletki.



    Chłopie, to kup sobie to cacko, Vel Satisa. Luksus nad luksusy! Skóra, drewno... oh i ah! Tylko potem nie narzekaj, że ciągle coś szwankuje, naprawy spustoszą Twój portfel, kupisz może jeszcze diesla, to silnik zaraz Ci padnie... W końcu krew Cię zaleje i będziesz chciał to sprzedać, ale nie... to nie takie łatwe!!! :) Jak już dojdziesz do tego, że miałem rację, pisząc, że chłop miał szczęście, że się tego pozbył, to napisz jeszcze raz ;)

  • Zbynio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2016 03:21 ~Zbynio

    qweta~qweta

    Poza zniszczeniami i osobami poszkodowanymi, miasto jest regularnie paraliżowane.

    Tramwaje to najbardziej niebezpieczny i zawodny środek tranportu masowego.
    Należy zatem z ich rezygnować i zastępować je autobusami elektrycznymi na wydzielonych pasach i starać się o dotacje na kolejne linie metra.




    W końcu jakiś rozsądny głos ale tylko połowicznie. Zgoda, że tramwaje paraliżują ruch w mieście. Kto na codzień jeździ samochodem, to wie. Są w Środmieściu skrzyżowania, które właśnie blokują się z uwagi na tramwaje (bo to pojazdy uprzywilejowane). Chociażby skrzyżowanie Pięknej i Marszałkowskiej (problem ze skrętem w lewo). W nowoczesnym mieście (nie w lewicowym znaczeniu słowa 'postęp') taki środek transportu jest bardzo pożądany ale powinien mieć bezkolizyjne z ulicami trasy. Czyli powinien odbywać się na estakadzie (monorail, choć niekoniecznie - może być po prostu naziemny tramwaj/metro - patrz: Japonia, Kuala Lumpur, Bangkok). Na stacje, wbrew pozorom, nie potrzeba dużo mniejsa. Koszt budowy o niebo tańszy od metra, więc do zrealizowania.

    Co do puszczenia autobusów 'wydzielonymi pasami' - zgoda - pod warunkiem, że będą to nowe pasy a nie będą zabierać istniejących samochodom. Widze potencjał pomysłu tzw. metrobusu (Dżakarta). Miejsca ci u nas dostatek - np. ulica Towarowa posiada szerszy pas zieleni, niż ulice. Tylko aby wszystko grało należałoby zbudować estrakadę na Pl. Zawiszy.

  • POseł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2016 01:26 ~POseł

    Aferą tramwajową powinno się zająć ABW. Ustawiane przetargi, aby wygrywały wagony bez skrętnego wózka. I teraz mamy patologiczne piski i zgrzyty. TVN pokazywał, jak to wygląda przy Targowej. Dramat. 100 decybeli przy przejeździe każdego żelastwa. A żelastwo jeździ tam od 3 rano do północy. Ludzie powinni wyjść na ulice i zrobić z zarządem tramwajów porządek. No i jeszcze ten przerost zatrudnienia. Jest miejsce dla siostrzenicy HGW, jest miejsce na spady polityczne i ciepłe posadki jak dla Bartelskiego - zero pojęcia o tramwajach, ale posadka jest, po tym jak z burmistrza go odwołali. Tylko na smarownice kasy brak, aby ludziom ulżyć.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2016 00:24 ~Piękny Roman

    Bzdury~Bzdury

    "Toyota zderzyła się z renault, a potem sama jeszcze uderzyła w tramwaj - mówi Edyta Adamus z biura prasowego stołecznej policji.
    ...
    Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl. Jak informuje Mateusz Szmelter, bardziej od toyoty uszkodzony jest jednak renault."

    Brawo za inteligencję!!!
    Jakim tłumokiem trzeba być...
    Widać ewidentnie, że to Renault uderzyło w tramwaj, a wcześniej zostało uderzone w bok, od strony kierowcy, przez Toyotę.
    Patrząc z resztą na uszkodzenia wykolejonego tramwaju, niemal dwutonowego Vel Satisa, bez połowy przodu i małej Toyoty Yaris z lekko - w porównaniu do reszty - uszkodzonym przodem oraz ślady rozlanych płynów, nie trzeba być geniuszem, żeby określić, które pojazdy miały ze sobą kolizję...


    Abstrachując od powyższego i trochę ironizując.
    Jeżeli kierowca Vel Satisa ma się dobrze i został "ranny", na zasadzie potłuczony- czego mu życzę- żeby nie było gorzej i nie była to jego wina... Ma niebywałe szczęście, że pozbył się tego Renault i dostanie z czyjegoś OC, szkodę całkowitą... Problem z głowy! :D

    No właśnie, gdyby miał niebitego paska od niemieckiego emeryta to tramwaj by się rozpadł, a pasek co najwyżej miał tylko ryskę.
    Chłopie, zastanów się czasami nim coś chlapniesz. Jeśli facet wyszedł z tego tylko z zadrapaniami to powinien ten wrak wycałować i płakać, ze takie auto poszło na żyletki.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2016 00:20 ~Piękny Roman

    qweta~qweta

    Czy władze tego miasta widzą co się dzieje?
    Niemal codziennie dochodzi do jakiegoś zdarzenia z udziałem tramwajów. Poza zniszczeniami i osobami poszkodowanymi, miasto jest regularnie paraliżowane.

    Tramwaje to najbardziej niebezpieczny i zawodny środek tranportu masowego.
    Należy zatem z ich rezygnować i zastępować je autobusami elektrycznymi na wydzielonych pasach i starać się o dotacje na kolejne linie metra.



    Dowiem się wreszcie u którego producenta tych cudów elektrycznych pracujesz?
    Miej chłopie jaja i przyznaj się publicznie.

  • a sem joo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2016 20:50 ~a sem joo

    ale za to panienki w czerwonych nocnikach na głowach mają zabawę...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl