Ulice

15.07.2018 15:34 trafili do szpitala

Samochód na barierkach na trasie S8. "Kierowca i pasażer byli pijani"

SERWISY:

Samochód osobowy uderzył w barierki na trasie S8 na Targówku. Jak podaje policja, kierowca był pod wpływem alkoholu.

Do zderzenia doszło około godziny 14, na odcinku między Łabiszyńską a Głębocką. Auto jechało w kierunku Marek.

- Hyundai wpadł na barierki. Kierowca i pasażer byli pijani. Oboje trafili do szpitala - wyjaśnia Ewa Szymańska-Sitkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

Jak zaznacza nasz reporter Mateusz Szmelter, auto uderzyło w bariery po lewej stronie jezdni. Na czas pracy służb zablokowane były dwa z czterech pasów jezdni. Na miejscu zjawili się policjanci, strażacy i ratownicy medyczni.

- W pewnym momencie ruch został całkowicie wstrzymany. Policjanci z drogówki musieli wykonać pomiary do dokumentacji z miejsca wypadku - dodaje Szmelter.

kk/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2018 15:10 ~jjj

    Taki gość powinien na miejscu zostać aresztowany, w przeciągu 24 godzin osądzony i skazany na co najmniej miesięczną odsiadkę z natychmiastowym wykonaniem kary. Każdy kierowca pijak niech ma świadomość, że wyjeżdżając z domu po pijaku może do niego wrócić dopiero kilka miesięcy później, bez prawa jazdy i z dyscyplinarnym wypowiedzeniem
    za niestawienie się w pracy.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2018 14:17 ~Zawiedziony

    mimi~mimi

    na stacjach paliw jest w sprzedaży tyle alkoholu, że już prawie nie ma miejsca na inny asortyment, więc wchodzi w grę "podwójne tankowanie" no i mamy, co mamy (:.
    na szczęście nikt poza pijanymi nie ucierpiał, ale koszty obsługi takiego wypadku to ponosimy my wszyscy


    No rzeczywiście wina leży po stronie stacji paliw i sklepów sprzedających alkohol :-)
    I niby dlaczego koszty obsługi wypadku ponosimy wszyscy?

  • mimi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2018 12:09 ~mimi

    na stacjach paliw jest w sprzedaży tyle alkoholu, że już prawie nie ma miejsca na inny asortyment, więc wchodzi w grę "podwójne tankowanie" no i mamy, co mamy (:.
    na szczęście nikt poza pijanymi nie ucierpiał, ale koszty obsługi takiego wypadku to ponosimy my wszyscy

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2018 11:59 ~Konrad

    kary za jazdę po pijaku są zbyt małe!Wszystkie kary za przestępstwa i wykroczenia są zbyt małe!Mój teść, kiedyś po 1 kieliszku,(dosłownie jednym,symbolicznym)zderzył się z kierowcą jednej z ambasad, Jak przysłali mu rachunek za naprawę bryki, to padł na kolana z wrażenia! Za tę kaskę mógłby kupić nową dobrą brykę!Póżniej, nikt, za żadne skarby nie namówił go na żadne symboliczne, bo przypominał sobie ile to go kosztowało!Kara musi być uciążliwa i nieuchronna i w miarę szybko ,bezwzględnie wymierzona!!!!!!Wtedy na placu "boju" pozostaną tylko różne świry, ale to będzie duuużo mniej prób zabójstw!

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2018 11:46 ~Konrad

    aniol~aniol

    Wodka powinna byc na kartki,my to jestesmy upierdliwcy.

    może nie pamiętasz ,ale wódka już była na kartki, była sprzedawana od godz 13ej. I co? nic to nie dało ,a było jeszcze gorzej.Rozwinęły się mety, i pito jeszcze więcej, na "zapas".

  • lalabelle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2018 09:35 ~lalabelle

    cali11cali11

    Zupełnie nie rozumiem tych popieprzonych czynności które wykonuje Policja w takich przepadkach, jeżeli w pierwszej chwili stwierdzono że kierowca jest pijany. Ograniczam się do wezwania służb porządkowych. Przyjeżdża zgniatarka, pakują auto i resztę co pozbierają z ulicy. Robią z tego kostkę i wywożą na złom. Kolo jak przeżył dostaje wyrok i rachunek za utylizację i wstrzymany ruch. Mnóstwo ludzi spóźniło się do pracy inni nie dotarli na czas a byli umówieni na spotkania biznesowe i stracili być może intratne kontrakty. Ciągle żałuje się za to że się nie udało dojechać do celu. A Ci którzy przeżyli żałują że nie zginęli bo są "roślinkami" często i muszą walczyć z kolejnym sprawcą wielu nieszczęść czyli NFZ-em.

    Jak się nie ma wiedzy o procedurach to nie pisz bzdur. krótko. poczytaj co to jest wypadek drogowy i dlaczego jest to przestępstwo i to podwójne....

  • green_is_bad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2018 08:24 ~green_is_bad

    Jakie znaczenie ma to że pasażer był pijany? Po co ten news jak najważniejsze jest to że przez brak dodatkowych pasów ruchu nie dało sie miejsca kolizji objechać i były korki?

  • Qwik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2018 01:23 ~Qwik

    Samochód uderzył w prawą barierę i się od niej odbił i zjechał pod lewą.

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2018 21:32 ~benek

    Osobówkarz pijany rozbija swój bolid. Nie dziwi mnie to.

  • cali11

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2018 18:55 cali11

    Zupełnie nie rozumiem tych popieprzonych czynności które wykonuje Policja w takich przepadkach, jeżeli w pierwszej chwili stwierdzono że kierowca jest pijany. Ograniczam się do wezwania służb porządkowych. Przyjeżdża zgniatarka, pakują auto i resztę co pozbierają z ulicy. Robią z tego kostkę i wywożą na złom. Kolo jak przeżył dostaje wyrok i rachunek za utylizację i wstrzymany ruch. Mnóstwo ludzi spóźniło się do pracy inni nie dotarli na czas a byli umówieni na spotkania biznesowe i stracili być może intratne kontrakty. Ciągle żałuje się za to że się nie udało dojechać do celu. A Ci którzy przeżyli żałują że nie zginęli bo są "roślinkami" często i muszą walczyć z kolejnym sprawcą wielu nieszczęść czyli NFZ-em.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl