Ulice

13.04.2019 14:18 w alejach jerozolimskich

Roztrzaskane barierki w centrum. "Dwie osoby ranne"

SERWISY:


W Alecach Jerozolimskich przy Dworcu Centralnym zderzyły się trzy auta: dwa mercedesy i opel. Jak podaje policja, dwie osoby trafiły do szpitala.

Do zdarzenia doszło około 13.30 na jezdni w kierunku ronda Dmowskiego.

- Brały w nim udział trzy pojazdy. Dwie osoby z jednego z mercedesów zostały zabrane do szpitala - przekazuje Ewa Szymańska z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Rozstrzaskane barierki

Jak zaznacza, ze wstępnych informacji wynika, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz. - Auta podczas wypadku roztrzaskały barierki odgradzające jezdnię od przystanku tramwajowego - relacjonuje.

I dodaje, że zablokowany jest lewy pas w kierunku ronda Dmowskiego.

mp/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2019 09:16 ~nick

    Maniek~Maniek

    Zdecydowanie zbyt dużo kierowców z prowincji odwiedza stolicę. A umiejętności z prowincji nie pozwalają swobodnie i bezpiecznie jeździć po ulicach stolicy. W dodatku kierowcy z prowincji powodują w stolicy więcej wypadków a firmy ubezpieczeniowe nie podnoszą stawek za ubezpieczenie wg rejonu sprawcy wypadku tylko wg miejsca zdarzenia.

    Tiaa. Szczególnie, że kierowcy jeżdżący po stolicy cechuje zbiorowa amnezja o celu istnienia kierunkowskazu. jest tylko jedno miejsce, w którym nie używa się się kierunkowskazów pole rolne. Przypadek?

  • OC po taniości

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.04.2019 16:23 ~OC po taniości


    Maniek~Maniek

    Zdecydowanie zbyt dużo kierowców z prowincji odwiedza stolicę. A umiejętności z prowincji nie pozwalają swobodnie i bezpiecznie jeździć po ulicach stolicy. W dodatku kierowcy z prowincji powodują w stolicy więcej wypadków a firmy ubezpieczeniowe nie podnoszą stawek za ubezpieczenie wg rejonu sprawcy wypadku tylko wg miejsca zdarzenia.
    darkimage~darkimage

    Można być rdzennym mieszkańcem miasta, ale samochód mieć/prowadzić zarejestrowany w innym mieście.


    Taka sytuacja nazywa się: Tanie OC

  • bartekgryko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.04.2019 15:30 ~bartekgryko



    AdUrbem~AdUrbem

    Gdyby szerokość ulic dostosować tam do natężenia ruchu to by nie było takich zdarzeń bo ruch by sie rozłożył na więcej pasów ruchu. Nie słuchajcie aktywistów bo zwężanie zrobi tylko więcej korków i więcej kolizji
    jot~jot


    To ile pasów ruchu sugerujesz? 40 wystarczy?
    MHyra~MHyra


    Wystarczy zrobić bezkolizyjne skrzyżowania w ciągu Jerozolimskich i wtedy nawet ta ilość osadów ruchu wystarczy ew jeden z każdej strony więcej no ale do tego trzeba myśleć a nie być bezmyślnym zwężaczem!


    Zapomnij roweraki z ratusza chcą zablokować zupełnie miasto żeby móc przejeżdżać po pasach dla pieszych i robią tam przejścia. Piesi i rowerzyści będą powodować tam setki wypadków rocznie

  • Gandalf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.04.2019 03:35 ~Gandalf

    No nareszcie Mercedesy, ciągle tylko te BMW i BMW :)

  • Logik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2019 23:42 ~Logik

    kara mba~kara mba

    W stresie tuż przed wypadkiem, podczas zajechania drogi kierowcy wczesniej BMW, a teraz Mercedesa mogą nie widzieć tych szklanych barierek, stare ze stali widać było bardziej. paskudny szpaler ze stali podświadomie się omija za wszelką cenę. Wtedy odruchowo uderzamy w auto z przodu, czy boku, byle tylko nie dotknąć płotków. ... Trzeba znać szczegóły tych wypadków, czy były to uniki w szkło czy zepchnięcia na bok, kiedy nic i tak się nie da zrobić... Może na szkle powinny być na przykład biało czerwone folie, coś jak sylwetki ptaków na ekranach ...

    Sensownie piszesz...

  • darkimage

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2019 22:23 ~darkimage

    Maniek~Maniek

    Zdecydowanie zbyt dużo kierowców z prowincji odwiedza stolicę. A umiejętności z prowincji nie pozwalają swobodnie i bezpiecznie jeździć po ulicach stolicy. W dodatku kierowcy z prowincji powodują w stolicy więcej wypadków a firmy ubezpieczeniowe nie podnoszą stawek za ubezpieczenie wg rejonu sprawcy wypadku tylko wg miejsca zdarzenia.

    Można być rdzennym mieszkańcem miasta, ale samochód mieć/prowadzić zarejestrowany w innym mieście.

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2019 22:11 ~sammler

    Jak w tym miejscu można spowodować TAKĄ kolizję? Przecież tam jest tak wąsko, że samochód ledwie mieści mi się na pasie, więc nie ma specjalnie miejsca na jakiekolwiek manewry, a na dodatek tam wiecznie jest korek.

    Dlaczego nie ma nic na temat przebiegu zdarzenia? Czy ktoś zajechał komuś drogę, a ten wjechał w barierki? Co z trzecim samochodem?

  • rsz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2019 21:28 ~rsz


    Maniek~Maniek

    Zdecydowanie zbyt dużo kierowców z prowincji odwiedza stolicę. A umiejętności z prowincji nie pozwalają swobodnie i bezpiecznie jeździć po ulicach stolicy. W dodatku kierowcy z prowincji powodują w stolicy więcej wypadków a firmy ubezpieczeniowe nie podnoszą stawek za ubezpieczenie wg rejonu sprawcy wypadku tylko wg miejsca zdarzenia.
    albert~albert

    Zgadzam się. Ponieważ nasilenie ruchu w Warszawie jest szczególne i nawet świeżo po zdaniu egzaminu kierowcy sobie radzą to wszyscy przyjezdni którzy zamierzają na stałe jeździć w Warszawie powinni wykupować jazdy doszkalające. Nasilenie ruchu bez względu na "furę" ich przerasta!

    Należy przenieść stolicę kraju do innego miasta i ludzie przestaną przyjeżdżać do Warszawy bo i po co?

  • Zosia69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2019 21:12 ~Zosia69

    kara mba~kara mba

    ponowię cytując sam siebie, to nerwowe miejsce gdyż :
    okolica jest sparaliżowana przez prawoskręt w Emilii... Dorobione przejście dla pieszych w Alejach skasowało dodatkowo szansę skręcania w prawo bo przez Aleje idą piesi, po chwili gdy światło dla aut już jest zielone, to piesi idą przez zebrę na Emilii.
    Czyli cały prawy pas stoi aż do Ronda. I zaczyna się kombinowanie, przeskakiwanie, omijanie autobusów... Korek blokujący Chałbińskiego.

    To właśnie stojąc na miejscu poszkodowanych przechodniów widać na przestrzeni lat jak jedna decyzja o przejściu naziemnym bez analizy ruchu, dobija jego płynność.
    A w planach nowe wieżowce obok Parafii św. Barbary...


    Prawy pas nie stoi aż do ronda, nie kłam. Zresztą o którym ty miejscu mówisz, bo przecież prawoskręt w Emilii Plater masz i od zachodu jak i od wschodu. Prawoskręt na południe w Emilii Plater jest od początku.

    Nie ma takiej ulicy jak "Chałbińskiego".

    Była robiona analiza ruchu przed zmianami na tym skrzyżowaniu jak i program sygnalizacji świetlnej był zmieniany, aby pogodzić wszystkich uczestników ruchu drogowego.

  • Tkt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2019 21:09 ~Tkt

    MACIERZANKA1x5oMACIERZANKA1x5o

    Jak się tam skręca od ONZ, z Jana Pawła w Aleje to lewy pas pod wiaduktem idzie w lewo z powrotem w Jana Pawła. Może tak ktoś jechał i z lewego wciskał się na prawy/ drugi od lewej? No nie wiem. Generalnie trudno spowodować w tym miejscu kolizję.

    Tam czesto dochodzi do wymuszen, gdy samochody jadace alejami sa spychane przez inteligentow, ktorzy skrecaja z Jana Pawla w prawo w Aleje i wpychaja sie na lewy pas, zeby skrecic w lewo w Emilii. Podobna zabawa odbywa sie na Zwirkach przy skrzyzowaniu z Banacha. Tam to co wyprawiaja jadacy z Rostafinskich powinno ladowac za kazdym razem na Wlicow i w sadzie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl