Ulice

03.01.2011 15:17 Zderzenie na Pradze

Rozbite samochody zablokowały Jagiellońską

SERWISY:

Dwa samochody zderzyły się na ul. Jagiellońskiej. Ulica w kierunku Białołęki była zablokowana przez ok. godzinę.

Do wypadku doszło przy wjeździe na Trasę Toruńską. Zderzył się peugeot i suzuki. - Jeden z samochodów stał w poprzek ulicy - relacjonuje Tomasz Zieliński, reporter TVN Warszawa

W efekcie zablokowana przez kilkadziesiąt minut była cała ul. Jagiellońska w kierunku Białołęki, kierowcy nie mogli wjechać też na trasę Toruńską. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia. Poszkodowane osoby zostały opatrzone, ale nikt nie trafił do szpitala.

ran/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • WB_

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2011 11:29 WB_

    Oczywiście polo. Wmawiaj sobie, że masz taki wpływ na rozwój miasta. Rodowity warszawiak nie musi kupować mieszkania bo jeśli mieszka w mieście od pokoleń, to w rodzinie posiada kilka nieruchomości. Jeśli fakt bycia zmuszonym do kupna mieszkania uważasz za nobilitację, to masz ciekawy system wartości.
    Tak masz rację. Największy ruch w nieruchomościach robią przyjezdni, a wygląda to mniej więcej tak (najczęstszy scenariusz dla osoby około 30 letniej mieszkającej w Warszawie od pokoleń)- Ktoś posiadając 2 mieszkania po dziadkach i 1 po rodzicach, którzy kupili sobie nowe mieszkanie, a swoje przekazali jemu, sprzedał w rezultacie 3 stare mieszkania z wielkiej płyty trzem przyjezdnym, którzy zaciągnęli 3 tłuste kredyty żeby móc sobie na to pozwolić. Za część otrzymanej gotówki kupił jedno duże, nowe i nowoczesne mieszkanie, a resztę pozostałych pieniędzy przeznaczył na dowolny cel. Może wyposażyć mieszkanie w dowolne nowe sprzęty AGD/RTV, kupić nowy porządny samochód, może nawet kupić drugie małe mieszkanie do wynajmu aby uszczęśliwić kolejnego przyjezdnego.
    Jaki mamy rezultat? 3 przyjezdnych, którzy kupili od niego mieszkania, stają na głowie żeby spłacić ratę każdego miesiąca przez kolejne 20 lat za stare 20-30 letnie mieszkanie. Zarabia głównie bank na odsetkach. Przyjezdni nie żyją zbyt wystawnie i nie wydają za dużo zarobionych pieniędzy bo rata najczęściej zabiera pracującej parze co najmniej jedną całą miesięczną pensję, a i rodzinie coś wypada z tej Warszawy wysłać co miesiąc. Urlopy spędzają głównie w swoich rodzinnych miastach/ wsiach. Czwarty przyjezdny nabija kasę miejscowemu za wynajem.
    Miejscowy kupił nowe mieszkanie za gotówkę. Nie martwi się, że blisko połowa spłaconego kredytu po 20 latach, to odsetki dla banku. Ma pensję swoją i partnera/ partnerki, a oprócz tego załóżmy 1500-2000 za wynajem tego jednego mieszkania. Jeździ nowym samochodem regularnie tankując benzynę, nie szczypie się z kasą w sklepie, jeździ 2 razy w roku na urlop itp itd.
    Polemiz

  • super

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 22:04 ~super

    Dobre kolego polo nawet chwilę myśląc rodowity przez 20 lat - 25 zużywa wszystko produkuje śmieci trzeba po nim sprzątać kształcić go leczyć niszczy autobusy itp i to na koszt miasta nie wchodząc w szczegóły, a jako taki pożytek podatki dopiero jak zaczyna pracę.. A przyjezdny nawet kilka lat niech będzie zameldowany u siebie to i tak zdecydowanie lepszy zysk jest gotowy człowiek do pracy :) a jak przyjechał z daleka to pewnie na stałe itd ( i co najważniejsze nie cwaniakuje nie wyśmiewa z innych nie wymądrza:)

  • misio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 21:57 ~misio

    A ja to współczuje normalnym warszawiakom którym wstyd się przyznać że tu mieszkają całe życie przez takich rodowitych cwaniaków co się ze wszystkich wyśmiewają itd..

  • polo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 21:54 ~polo

    Niech mi choć jeden wymądrzający się warszawiak powie z kogo miasto ma lepszy zysk czy z przyjezdnego który powiedzmy po 5ciu latach kupuje mieszkanie lub się tu melduje czy z rodowitego???? czekam na odpowiedź?? jak pomyślicie choć troche o ile potraficie to się zdziwicie ogromnie;) Na tym polego też polityka miasta. i dlatego małe miasta sie nie rozwijają. Niech TVN zrobi takie porównanie poproszę:)

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 20:46 ~warszawianka

    Ttak jest jeszcze mnoży się tych z CB, CT, koszmar. U mnie na osiedlu naliczyłam kilkanaście aut z takimi blachami. A rodowici mieszkańcy Warszawy nie mają gdzie parkować pod swoimi domami.

  • Boski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 20:30 ~Boski

    Urodziłem się tu i wychowałem. Nie rozumiem was kompletnie, czemu zatruci jesteście takim jadem...? Chorzy ludzie, a właściwie trole. Czy przyjezdni są gorsi niż wy??? Przez was trole wstyd mi pojechać gdziekolwiek w Polskę bo obawiam się że że będę utożsamiany z takim dnem jak wy....

  • ds

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 19:38 ~ds

    Wasze komentarze są fascynujące. Wynika z nich, że każdy z was jest najlepszym kierowcą, a każdy inny powoduje wypadki. Wydaje mi się, ze rejestracja nie do końca ma znaczenie. Często zmieniam samochody i każdym przez jakiś czas jeżdżę na zamiejscowych blachach. Czy oznacza to, że w tym czasie jeżdżę gorzej? Faktem jednak jest, że kierowcom z mniejszych miejscowości trochę ciężej jest się poruszać po warszawie ze względu na natężenie ruchu i dynamikę. W małych miejscowościach nikt tak nie goni jak tutaj.
    Tak naprawdę przyczyną wypadków jest system szkolenia i mentalność kierowców. Wszyscy chcą, żeby było mniej wypadków, a nikt nie chce NIC w tym kierunku zrobić. 99% z was jeździ tragicznie, a każdemu wydaje się, że jest najlepszy i poucza innych.

  • Tarch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 17:50 ~Tarch

    a co Ty masz do tego tarchomina ? sam pewnie spod lubelskiej wsi jestes...

  • tusk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 17:44 ~tusk

    z przyjemnością bym z tego zadupiewa wyjechał ale kto będzie za was zap....
    wy wachowcy z koziej wólki

  • LLU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 17:25 ~LLU

    @ do WE:
    Jak masz jakiś problem, to możemy go szybko rozwiązać? :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl