Ulice

11.05.2011 08:46 Wypadek na Trasie Toruńskiej

Rozbił się w nocy,
wrak nadal stoi

SERWISY:

Dziś w nocy doszło do wypadku na Trasie Toruńskiej tuż za Marymoncką. Dostawczak uderzył w betonowe barierki. Samochód jest zniszczony. Kierowca został ranny.

- Najprawdopodobniej kierujący fiatem dukato na słowackich tablicach nie zauważył, że kończy się mu pas Trasy Toruńskiej. Z impetem uderzył w betonowe barierki - relacjonuje  Lech Marcinczak reporter tvnwarszawa.pl.

Niebezpieczne barierki

Siła uderzenia była tak duża, że samochód stracił całkowicie prawą część zawieszenia. To już kolejny wypadek tutaj.

- Samochód najpierw uderzył w betonowe barierki, następnie odbił się od nich i wyladował na skrajnym lewym pasie Trasy Toruńskiej - poinformował tvnwarszawa.pl Artur Laudy z biura prasowego Straży Pożarnej. - Zabezpieczyliśmy wyciek płynu z auta oraz usuneliśmy go w miejsce nie utrudniające ruchu.

Utrudnienia jednak są

Samochód nadal stoi na części pasa wyłączonej z ruchu. Kierowcy jadący Trasą Toruńską zwalniają w tym miejscu i ogladają się, co znacznie utrudnia przejazd w kierunku Wisły.

as/mz

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • królik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2011 08:32 ~królik

    do @pono
    Barierki nie powodują zagrożenia dla jadący mniej więcej zgodnie z przepisami.Pozwalają na bezpieczne włączenie się do ruchu.Ilu idiotów pruje na oślep pasami do skrętu w prawo,w lewo, czy na wyłączonej powierzchni.Po to żeby wyprzedzić 3 samochody.Chciałbym żeby było dużo więcej takich barierek.Oznakowanie ich to jest już inna bajka.

  • Adi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 19:09 ~Adi

    ~Rob to z jakiej odleglosci sa te barierki widoczne (w nocy oczywiscie nie w dzien) ?

  • gestykulant z tranzita WB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 18:13 ~gestykulan…

    Widoczność tych barierek to jedno!Ale ten samochód nie blokował ruchu!Więc w jakim celu banda kretynów tam musi zwolnić i popatrzeć?!Zwolnij do 50-60km/h bo jednak zawsze może tam być jakieś zagrożenie!Ale nie do10-15km/h i jeszcze przyhamowywać przy tym wraku i jeszcze go oglądać!Jako że jestem jednym z najgorszych chamów wykonałem gest środkowym palcem do jednego z tych kretynów!On jechał z panienką więc musiał się popisać i mi zajechał drogę i wyskoczył z łapami!Najpierw dostał w pysk(z otwartej)a po tym kretynowi wytłumaczyłem mu za co był ten gest!Miałem mu wyrzucić kluczyki ale szkoda mi się lamusa zrobiło!Pozdrowienia dla pana z alfy WJ 26COŚ tam dalej

  • Rob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 11:09 ~Rob

    do Adi:

    widzę, że Kolega/Koleżanka w dziedzinie kodeksu ruchu drogowego wie trochę, ale nie wszystko.

    Znak B-33 nie stanowi o tym, jaką prędkość każdy kierujący ma prawo rozwijać. Znak ten stanowi jedynie o tym, jakiej prędkości nikomu z kierujących zwykłe pojazdy przekraczać nie wolno.

    Niestety, jeśli sprawność psychomotoryczna przykładowemu Kowalskiemu nie pozwala ogarniać rzeczywistości, bo rzeczy wokół niego dzieją się za szybko, powinien on jeździć wolniej, niezależnie od obowiązujących ograniczeń.

    Obowiązkiem kierującego pojazdem, a nie stawiających znaczki, jest prowadzenie samochodu tak, aby do żadnego nieszczęścia z winy prowadzącego pojazd nie doszło.

  • Adi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 10:11 ~Adi

    ~Nieciej a ile jechal ten tym dostawczakiem, jest gdzies podane ? Bo takie uszkodzenia moga powstac przy wjezdzie na te barierki z predkoscia 80 km/h a zdaje sie tyle jest tam dozwolone.

  • Nieciej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 21:51 ~Nieciej

    PS: Ten pojazd powinien tam zostać po wsze czasy tam jako przestroga dla wszystkich innych amatorów szybkiej (znacznie za szybkiej) i bezmyślnej jazdy 'na ślepo' Trasą AK - może niektórzy by się nauczyli jeździć dzięki niemu.

  • Nieciej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 21:34 ~Nieciej

    @Rob Popieram w całości.

    @Witek W Polsce plastik z wodą nie zda egzaminu - jest za lekki i zaraz ktoś by to poprzestawiał jak mu pasuje, a jeśli nie to by zniszczył, wypuścił wodę i jeszcze podpalił - z betonem nie da się tak wygrać, czego skutki (wyłącznie z winy kierowcy słowackiego dostawczaka) mamy na załączonym obrazku. Poza tym co w zimie, gdy ta woda zamarznie? Bloczki z lodu w popękanym plastiku? Nie stać nas na stawianie wszędzie co rok nowych lub wymianę na beton przed zimą. Chwila nieuwagi? Nie ma w czasie jazdy takiego pojęcia. Nie uważasz kierując samochodem, to zaraz możesz nie żyć! Ta droga nie należy do ZDM, tylko do GDDKiA, z tego co wiemy z dawnej telewizji TVN Warszawa - nie wiesz, to nie szastaj nazwami lub ich skrótami.

    @Warszawiak Pożar po zderzeniu z tymi barierami? Jedziesz jeden z drugim? To PATRZ gdzie jedziesz i co jest przed tobą! To kierowca kieruje swoim pojazdem, nie zarządca drogi. Też urodziłem się i mieszkam (póki co) w Warszawie, jakby co, ale się nie wywyższam z tego powodu...

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 20:18 ~Warszawiak

    Kolejny raz!!!! Powinni być zainstalowane strzałki co migają i nie tak dawno spłonął samochód i tez nie tak dawno naprawili oświetlenie pod wiaduktem co długo nie działało!!!!
    zainteresujcie urzędników????????? powinie ktoś za to odpowiedzieć?

  • pono

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 20:04 ~pono

    ciekawy jestem tylko, kiedy zostanie pociągnięty do odpowiedzialności ten kretyn który zarządził aby postawić te afrykańkie konstrukcje...ile jeszcze wypadków ma się tam wydarzyć?

  • Adi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 18:45 ~Adi

    ~doggystyle Za przeproszeniem, ale przeczytaj material ze zrozumieniem a potem pisz. Wypadek mial miejsce w NOCY kiedy korkow niema. Dwa samochod jest na ZAGRANICZNYCH tablicach rejestracyjny. Nie neguje obecnosci tych barierek, brakuje mi ich np na Dzwigowej. Ale do cholery to musi byc widoczne z DALEKA

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl