Ulice

02.08.2018 11:40 w Wilanowie

Rowerzysta potrącony na pasach. "Nie zsiadł z roweru"

SERWISY:

Na przejściu dla pieszych auto potrąciło rowerzystę. Policja wstępnie ustaliła, że przejeżdżał po pasach. Na miejscu nie ma utrudnień w ruchu.

Policja około godziny 10.30 dostała zgłoszenie o potrąceniu rowerzysty przez auto marki Ford przy skrzyżowaniu Obornickiej i Wiertniczej w Wilanowie.

- Na miejscu policjanci ustalili, że mężczyzna nie zsiadł z roweru i przejeżdżał po pasach. Z otarciami ciała został przewieziony do szpitala – poinformowała Małgorzata Wersocka z Komendy Stołecznej Policji.

Reporter tvnwarszawa.pl, Artur Węgrzynowicz poinformował, że w miejscu zderzenia trwa budowa ścieżki rowerowej.

- Na jezdni są długie ślady hamowania. Pracują tu służby ratunkowe, ale nie powoduje to żadnych utrudnień w ruchu – relacjonował Węgrzynowicz.

mn/mś

 


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Stalker

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2018 18:36 ~Stalker

    Lubię takie wiadomości. Mam nadzieję że upadek tego fanatyka dwóch p.eda.łów był bardzo bolesny :-) a druga bolesną sprawą będzie mandat i zwrot kosztów uszkodzonego auta,plus straty moralne kierowcy.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2018 22:27 ~Piękny Roman



    [cytat_2878504]
    [cytat_2878424]

    [/cytat_2878504]Piękny Roman~Piękny Roman

    Ahaaa, czyli skoro to był TYLKO jeden (wg. Ciebie) wypadek to można zamieść po dywan?
    Nie misiaczku, po pierwsze to nie zamiatamy po dywan, a po drugie potrąceń dokonanych przez rowerzystów jest dużo, dużo więcej niż TOBIE się wydaje.
    Problem w tym, że tacy "miszczowie 2 kółek" są praktycznie nie do namierzenia, więc ludzie nie zgłaszają.

    I nie, nie jesteście święci i zbawcy. Codziennie z drogi do/od pracy (tak misiaczku, korzystam z nóg i komunikacji miejskiej) muszę walczyć z baranami uważającymi, że chodnik to ich królestwo.

    right is bad~right is bad


    Prosiaczku, udajesz, że nie rozumiesz czy też faktycznie nie ogarniasz tematu? Nikogo nie obchodzą twoje intrygujące wrażenia z podróżowania po mieście. Ważne są statystyki wypadkowe. A te są zatrważające głównie za sprawą kierowców. Czekam na wyliczenia ilu rowerzystów spowodowało śmiertelne potrącenia pieszych? Tacy jak ty uwielbiają manipulować faktami i za nieliczne, jednotskowe, przykre zdarzenia usiłują obarczyć winą całe środowisko rowerzystów podczas gdy realny problem jest gdzie indziej - po stronie kierowców. I nie są to moje subiektywne odczucia ( to ty je tu przedstawiasz) a policyjne statystyki, do zapoznania sie z którymi cię drogi prosiaczku zachęcam. To samochody są potencjalnie śmiercionośną bronią - to logika ( i fizyka) - rowery nie są tak groźne i są marginesem zdarzeń. A ty zamiast jojczyć na rowerzystów zadaj sobie w swoim serduszku pytanie czy nie zdarzyło ci się łazić po DDR? Hę?

    Cóż, skoro jak sam piszesz nie interesuje Cię moja opinia...., logicznie myśląc opinie innych też Cię pewno nie interesują... to szkoda klawiatury.

  • ciekawe podejście

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2018 19:35 ~ciekawe podejście



    [cytat_2878504]
    [cytat_2878424]

    [/cytat_2878504]Piękny Roman~Piękny Roman

    Ahaaa, czyli skoro to był TYLKO jeden (wg. Ciebie) wypadek to można zamieść po dywan?
    Nie misiaczku, po pierwsze to nie zamiatamy po dywan, a po drugie potrąceń dokonanych przez rowerzystów jest dużo, dużo więcej niż TOBIE się wydaje.
    Problem w tym, że tacy "miszczowie 2 kółek" są praktycznie nie do namierzenia, więc ludzie nie zgłaszają.

    I nie, nie jesteście święci i zbawcy. Codziennie z drogi do/od pracy (tak misiaczku, korzystam z nóg i komunikacji miejskiej) muszę walczyć z baranami uważającymi, że chodnik to ich królestwo.

    right is bad~right is bad


    Prosiaczku, udajesz, że nie rozumiesz czy też faktycznie nie ogarniasz tematu? Nikogo nie obchodzą twoje intrygujące wrażenia z podróżowania po mieście. Ważne są statystyki wypadkowe. A te są zatrważające głównie za sprawą kierowców. Czekam na wyliczenia ilu rowerzystów spowodowało śmiertelne potrącenia pieszych? Tacy jak ty uwielbiają manipulować faktami i za nieliczne, jednotskowe, przykre zdarzenia usiłują obarczyć winą całe środowisko rowerzystów podczas gdy realny problem jest gdzie indziej - po stronie kierowców. I nie są to moje subiektywne odczucia ( to ty je tu przedstawiasz) a policyjne statystyki, do zapoznania sie z którymi cię drogi prosiaczku zachęcam. To samochody są potencjalnie śmiercionośną bronią - to logika ( i fizyka) - rowery nie są tak groźne i są marginesem zdarzeń. A ty zamiast jojczyć na rowerzystów zadaj sobie w swoim serduszku pytanie czy nie zdarzyło ci się łazić po DDR? Hę?

    Czyli dziecko proponujesz, by zalegalizować kradzieże kieszonkowe i pobicia, a łapać jedynie złodziei którzy kradną powyżej miliona i morderców?

  • ciekawa interpretacja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2018 18:40 ~ciekawa…





    mama~mama



    "Na osiedlu Zaborze w Jeleniej Górze została potrącona przez rowerzystkę 4-letnia dziewczynka. Kobieta, która spowodowała wypadek, uciekła z miejsca zdarzenia. Dziewczynka trafiła do szpitala"

    Rowerzyści won z chodników!!!
    right is bad~right is bad


    To jeden przypadek. Ile było śmiertelnych potrąceń pieszych i rowerzystów przez samochody od poczatku tego roku? To są zjawiska nieporównywalne! Nawet w proporcji do liczby uczestników ruchu kierowcy mają absolutny prymat jeśli chodzi o powodowanie wypadków.To kierowcy ze swoim spaczonym mentalem i brakiem podstawowych umiejętności i kompetencji w prowadzeniu pojazdów są problemem i to od nich należy zacząć. Tak pokazują statystyki, ale oczywiście łatwiej hejtować rowerzystów jako całą grupę...a potem samemu wsiadać do samochodu i jeżdzić jak ignorant narażając wszystkich wokół...
    Janek~Janek

    ... O czym dobitnie świadczą "długie ślady hamowania" przed przejściem dla pieszych!
    jeden zareagował~jeden zareagował

    że chciał się zatrzymać?
    A są ślady hamowania roweru?
    wielka szkoda~wielka szkoda


    właśnie w tym tkwi cały szkopuł - śladów roweru nie ma co szukać - bo on nie powinien przejeżdżać przez to przejście, tylko przechodzić. Szkoda bo w takim przypadku to kierowca jest winien z racji na nie ustąpienie pierwszeństwa - oczywiście rowerzysta dostanie również ~50/100 PLN, ale wina jest Kierowcy...
    W całym tym zajściu jak i codzienności nie rozumiem takiego podejścia cyklistów - czy wsiadając na rower dostają super moc? opcję 3 żyć? Jest to zaskakujące jak można być tak bezmyślnym...

    Rowerzysta nie odpowiada, po wypadku na DDRze, za "nieustąpienie pierwszeństwa" kierowcy samochodu, który jedzie DDRem.
    A wtedy kierowca miałby jedynie zapłacić 100 zł mandatu, za wjechanie na drogę dla rowerów?

  • right is bad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2018 17:40 ~right is bad


    [cytat_2878504]
    [cytat_2878424]

    [/cytat_2878504]Piękny Roman~Piękny Roman

    Ahaaa, czyli skoro to był TYLKO jeden (wg. Ciebie) wypadek to można zamieść po dywan?
    Nie misiaczku, po pierwsze to nie zamiatamy po dywan, a po drugie potrąceń dokonanych przez rowerzystów jest dużo, dużo więcej niż TOBIE się wydaje.
    Problem w tym, że tacy "miszczowie 2 kółek" są praktycznie nie do namierzenia, więc ludzie nie zgłaszają.

    I nie, nie jesteście święci i zbawcy. Codziennie z drogi do/od pracy (tak misiaczku, korzystam z nóg i komunikacji miejskiej) muszę walczyć z baranami uważającymi, że chodnik to ich królestwo.



    Prosiaczku, udajesz, że nie rozumiesz czy też faktycznie nie ogarniasz tematu? Nikogo nie obchodzą twoje intrygujące wrażenia z podróżowania po mieście. Ważne są statystyki wypadkowe. A te są zatrważające głównie za sprawą kierowców. Czekam na wyliczenia ilu rowerzystów spowodowało śmiertelne potrącenia pieszych? Tacy jak ty uwielbiają manipulować faktami i za nieliczne, jednotskowe, przykre zdarzenia usiłują obarczyć winą całe środowisko rowerzystów podczas gdy realny problem jest gdzie indziej - po stronie kierowców. I nie są to moje subiektywne odczucia ( to ty je tu przedstawiasz) a policyjne statystyki, do zapoznania sie z którymi cię drogi prosiaczku zachęcam. To samochody są potencjalnie śmiercionośną bronią - to logika ( i fizyka) - rowery nie są tak groźne i są marginesem zdarzeń. A ty zamiast jojczyć na rowerzystów zadaj sobie w swoim serduszku pytanie czy nie zdarzyło ci się łazić po DDR? Hę?

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2018 17:03 ~Piękny Roman


    mama~mama



    "Na osiedlu Zaborze w Jeleniej Górze została potrącona przez rowerzystkę 4-letnia dziewczynka. Kobieta, która spowodowała wypadek, uciekła z miejsca zdarzenia. Dziewczynka trafiła do szpitala"

    Rowerzyści won z chodników!!!
    right is bad~right is bad


    To jeden przypadek. Ile było śmiertelnych potrąceń pieszych i rowerzystów przez samochody od poczatku tego roku? To są zjawiska nieporównywalne! Nawet w proporcji do liczby uczestników ruchu kierowcy mają absolutny prymat jeśli chodzi o powodowanie wypadków.To kierowcy ze swoim spaczonym mentalem i brakiem podstawowych umiejętności i kompetencji w prowadzeniu pojazdów są problemem i to od nich należy zacząć. Tak pokazują statystyki, ale oczywiście łatwiej hejtować rowerzystów jako całą grupę...a potem samemu wsiadać do samochodu i jeżdzić jak ignorant narażając wszystkich wokół...

    Ahaaa, czyli skoro to był TYLKO jeden (wg. Ciebie) wypadek to można zamieść po dywan?
    Nie misiaczku, po pierwsze to nie zamiatamy po dywan, a po drugie potrąceń dokonanych przez rowerzystów jest dużo, dużo więcej niż TOBIE się wydaje.
    Problem w tym, że tacy "miszczowie 2 kółek" są praktycznie nie do namierzenia, więc ludzie nie zgłaszają.

    I nie, nie jesteście święci i zbawcy. Codziennie z drogi do/od pracy (tak misiaczku, korzystam z nóg i komunikacji miejskiej) muszę walczyć z baranami uważającymi, że chodnik to ich królestwo.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2018 16:17 ~Nick

    gość~gość

    Czy zamiast zwyczajnej KULTURY jazdy tak rowerzystów jak i osobówkarzy, wzajemnego szacunku i tolerancji jest już tylko wojna o przetrwanie i ta ciągła próba sił?


    Jest egoizm. Liczę się tylko ja a inni mają na mnie uważać.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2018 15:41 ~gość

    Jeżdżę do pracy rowerem. Bo lato, bo blisko, bo są drogi dla rowerów, bo na serce zdrowo.
    I tak sobie przypominam zdarzenia z ostatniego tygodnia:
    Na przejeździe rowerowym obok przejścia w okolicach CH Factory jegomość wjechał na mnie bo nie uważał ZATRZYMAĆ się na strzałce warunkowej (wiem co to jest, mam prawo jazdy kilkanaście lat) gdy ja i piesi mieliśmy ZIELONE.
    Na Radarowej na przejeżdzie obok pasów bez sygnalizacji jegomość w dostawczaku tak się spieszył że WYPRZEDZAŁ drugim pasem (zatrzymującego się kierowcę przed pasami aby puścić pieszą i mnie), po czym zatrzymał się i zwyzywał od baranów pchających się na maskę i po śmierć.
    Kolejny w SUVie nie raczył zareagować na sytuację na skrzyżowaniu RÓWNORZĘDNYM gdy byłem z jego PRAWEJ strony i poruszałem się po jezdni. Tylko refleks i jakieś takie przeczucie że burak ma mnie gdzieś uchroniło mnie przed wypadkiem. Co innego gdybym jechał kamazem...
    W nawiązaniu do wagi ciężkiej. Ulica Posag 7 Panien. Wytyczone DDR przy krawędziach jezdni. Jadę jak pan przykazał. Wyprzedza mnie betoniarka po czym 20 metrów dalej zwalnia, kierunek w prawo i wjeżdża do zakładu. Gdybym ostro nie przyhamował byłby ze mnie befsztyk zmielony tylnymi kołami.
    Ale też i z drugiej strony...:
    Stojąc rowerem na czerwonym na DDR jestem notorycznie omijany przez buraków na rowerach, co nie reagują wcale na sygnalizację. Prym wiodą rowerki veturilo i "kolarze" na szosówkach.
    Raz był nawet taki przypadek że ja mając zielone na przejściu zsiadłem z roweru i idę a taki burak jadący ulicą na kolarzówce wypadł na prędkości spomiędzy stojących aut i o mało nie doszło do potrącenia mnie.

    Pytam- czy to ja jestem jakiś dziwny czy ten świat już zwariował...???

    Czy zamiast zwyczajnej KULTURY jazdy tak rowerzystów jak i osobówkarzy, wzajemnego szacunku i tolerancji jest już tylko wojna o przetrwanie i ta ciągła próba sił?


  • oj dzieciaki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2018 12:07 ~oj dzieciaki




    mama~mama



    "Na osiedlu Zaborze w Jeleniej Górze została potrącona przez rowerzystkę 4-letnia dziewczynka. Kobieta, która spowodowała wypadek, uciekła z miejsca zdarzenia. Dziewczynka trafiła do szpitala"

    Rowerzyści won z chodników!!!
    right is bad~right is bad


    To jeden przypadek. Ile było śmiertelnych potrąceń pieszych i rowerzystów przez samochody od poczatku tego roku? To są zjawiska nieporównywalne! Nawet w proporcji do liczby uczestników ruchu kierowcy mają absolutny prymat jeśli chodzi o powodowanie wypadków.To kierowcy ze swoim spaczonym mentalem i brakiem podstawowych umiejętności i kompetencji w prowadzeniu pojazdów są problemem i to od nich należy zacząć. Tak pokazują statystyki, ale oczywiście łatwiej hejtować rowerzystów jako całą grupę...a potem samemu wsiadać do samochodu i jeżdzić jak ignorant narażając wszystkich wokół...
    rowery won~rowery won

    Na chodnikach samochody potrącają?
    idioci won~idioci won


    Czego nie zrozumiałeś? Którego fragmentu tej wypowiedzi? Chodzi o szkodliwosć. Porównaj ryzyko jakie niosą kretyni za kierownicą ze znikomym ryzykiem jakie niosą rowerzyści na chodnikach. To zjawiska nieporównywalne, statystycznie i formalnie. Nie ma ludzi zabitych przez rowery na chodnikach.Za to trupów zrobionych przez kierowców jest aż nadto. To jest problem a nie rowery.

    A najbardziej winni, wg ciebie, powinni być kierowcy pociągów, bo są największe i najwięcej krzywdy mogą zrobić :)

  • los

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2018 12:02 ~los





    mama~mama



    "Na osiedlu Zaborze w Jeleniej Górze została potrącona przez rowerzystkę 4-letnia dziewczynka. Kobieta, która spowodowała wypadek, uciekła z miejsca zdarzenia. Dziewczynka trafiła do szpitala"

    Rowerzyści won z chodników!!!
    right is bad~right is bad


    To jeden przypadek. Ile było śmiertelnych potrąceń pieszych i rowerzystów przez samochody od poczatku tego roku? To są zjawiska nieporównywalne! Nawet w proporcji do liczby uczestników ruchu kierowcy mają absolutny prymat jeśli chodzi o powodowanie wypadków.To kierowcy ze swoim spaczonym mentalem i brakiem podstawowych umiejętności i kompetencji w prowadzeniu pojazdów są problemem i to od nich należy zacząć. Tak pokazują statystyki, ale oczywiście łatwiej hejtować rowerzystów jako całą grupę...a potem samemu wsiadać do samochodu i jeżdzić jak ignorant narażając wszystkich wokół...
    Janek~Janek

    ... O czym dobitnie świadczą "długie ślady hamowania" przed przejściem dla pieszych!
    jeden zareagował~jeden zareagował

    że chciał się zatrzymać?
    A są ślady hamowania roweru?
    wielka szkoda~wielka szkoda


    właśnie w tym tkwi cały szkopuł - śladów roweru nie ma co szukać - bo on nie powinien przejeżdżać przez to przejście, tylko przechodzić. Szkoda bo w takim przypadku to kierowca jest winien z racji na nie ustąpienie pierwszeństwa - oczywiście rowerzysta dostanie również ~50/100 PLN, ale wina jest Kierowcy...
    W całym tym zajściu jak i codzienności nie rozumiem takiego podejścia cyklistów - czy wsiadając na rower dostają super moc? opcję 3 żyć? Jest to zaskakujące jak można być tak bezmyślnym...

    A niby dlaczego kierowca miał by być obarczony winą rowerzysty?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl