Ulice

13.08.2019 16:16 drogowcy czekają na kontrolę

Remont Żołnierskiej skończyli w maju, pozwolenia na otwarcie wciąż nie ma

SERWISY:

Przebudowa Żołnierskiej zakończyła się trzy miesiące temu. Formalnego otwarcia wciąż jednak nie było, bo przeciągają się procedury. Drogowcy czekają teraz na kontrolę nadzoru budowlanego. Jeśli wynik będzie pozytywny, wyczekiwana trasa uzyska w końcu pozwolenie na użytkowanie.

Prace budowlane złapały roczne opóźnienie. Zostały zakończone w maju. Zniecierpliwieni kierowcy mieli już nadzieję na rychłe otwarcie wyremontowanej ulicy, ale przeciągające się procedury szybko je rozwiały.

Na początku czerwca Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych wystąpił do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego z wnioskiem o pozwolenie na użytkowanie. - 25 lipca otrzymaliśmy postanowienie w sprawie uzupełnienia dokumentacji powykonawczej dołączonej do wniosku - informuje Agata Choińska, rzeczniczka ZMID.

Czekają na kontrolę

Jak dodaje, na początku sierpnia ZMID dostarczył potrzebne dokumenty. Kolejnym krokiem będzie tak zwana kontrola obowiązkowa. - Czyli wizyta inspektora Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który sprawdzi zgodność inwestycji z projektem - wyjaśnia rzeczniczka. I dodaje że w przypadku pozytywnego przebiegu kontroli, inspektor wyda decyzję o pozwoleniu na użytkowanie, a zarząd niezwłocznie otworzy ulicę.

Te informacje potwierdzają przedstawiciele biura prasowego wojewody mazowieckiego. "Niemniej jednak uzupełnione dokumenty wymagają doprecyzowania. Inwestor zobowiązał się do przedłożenia wyjaśnień do dnia kontroli obowiązkowej, która zaplanowana została na 14 sierpnia bieżącego roku" - czytamy w mailu przesłanym do naszej redakcji.

Przedłużające się procedury

Pierwotnie roboty na ulicy Żołnierskiej miały zakończyć się rok temu, w maju 2018 roku. Termin ten został przesunięty już pięć razy. Za każdym razem ZMID podpisywał aneks do umowy z wykonawcą.

Po raz pierwszy doszło do tego na samym początku, jeszcze w 2016 roku. - Część terenu niezbędnego do poszerzenia drogi stanowiły grunty Lasów Państwowych. Warunkiem rozpoczęcia na nich prac było przeprowadzenie wycinki drzew przez Lasy Państwowe, co nastąpiło później, niż zakładaliśmy - mówiła rzeczniczka ZMID.

Kolejne zmiany następowały kolejno latem, jesienią i zimą 2018 roku. Tym razem na przeszkodzie stawały przedłużające się procedury. We wrześniu przeciągało się zatwierdzenie projektu stałej organizacji ruchu. ZMID zwracał też uwagę, że gotowe odcinki trasy musiały uzyskać pozwolenie na użytkowanie, zanim wykonawca mógł rozpoczynać kolejne etapy przebudowy. Ostatnie przesunięcie nastąpiło w marcu tego roku. Powodem była "zimowa aura".

Prace na Żołnierskiej to drugi etap inwestycji polegającej na przebudowie stołecznego odcinka drogi wojewódzkiej numer 631. Inwestycja polega między innymi na poszerzeniu Żołnierskiej do granicy miasta o drugą jezdnię, do tego dochodzi budowa wiaduktów nad torami kolejowymi,  nad ulicą Strażacką oraz na skrzyżowaniu z Czwartaków.

Zniecierpliwieni kierowcy już zaczęli korzystać

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy o kierowcach, którzy zaczęli korzystać z nowej drogi, mimo tego że wciąż czeka ona na pełne otwarcie.

Pierwsze miejsce, w którym kierowcy łamią przepisy, to fragment za ulicą Strażacką, drugie - okolice skrzyżowania Żołnierskiej i Marsa. - Ludziom puszczają nerwy, bo stoją w korku 20 minut, podczas gdy droga jest gotowa - mówił nam mieszkaniec Rembertowa Tomasz.

Mężczyzna przesłał nam nagranie, na którym widać pojazdy jadące po zamkniętej drodze. - W przeciągu jednego przejazdu korzysta z niej około pięciu-siedmiu aut. Wszystko zależy od temperamentu - śmiał się mężczyzna.

Jak dodawał, mieszkańcy zmęczeni są budową i ciągłym przesuwaniem terminu oddania drogi do użytku. I stwierdza, że "odbiory odbiorami, ale można by coś przyspieszyć, bo na nowej jezdni nie ma się do czego przyczepić".

Potwierdza to będący dziś na miejscu reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter. - Widać gotową jezdnię, od Rembertowa w stronę Marsa - mówi. I dodaje, że na tym odcinku nie odbywają się żadne prace. - Nie widać też inspektorów. Droga po prostu jest nieczynna – podsumowuje.

ab/kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 21:46 ~Warszawiak

    Nim oddadzą , to będzie potrzebny już remont :-}

  • Buuba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 21:41 ~Buuba

    Czekaja by odtrąbić sukces pis tuż przed wyborami :(

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 13:25 ~Piotr

    Na skrzyżowaniu Łodygowej z Radzymińską od blisko pół roku nie są oddane do użytku przejazdy dla rowerów chociaż ścieżki są, ale są bariery, światła są, ale są zasłonięte workami na śmieci. A tu robicie problem, że taka duża droga pół roku nie otwarta. Phi ;P

  • PrawdziwyWarszafiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 12:36 ~PrawdziwyW…

    ja bym tam zamknął 1 pas z tych co są obecnie dostępne i zrobił ruch wahadłowy, że niby coś robią jeszcze... potem otworzył 2 pasy i od razu by było luźniej :D

  • xDDD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 10:25 ~xDDD

    tak jest! Budujmy więcej tras dla aut spoza warszawy zakorkujmy miasto jeszcze bardziej!!!

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 09:52 ~asd

    wertyn~wertyn

    podobno zastosowali słabej jakości beton na wykonanie konstrukcji wiaduktu nad torami kolejowymi a beton lali w zimę i nie spełnia kryteriów zamówionej receptury... jeszcze poczekamy na otwarcie bo będą musieli rozebrać to co zbudowali...

    Ja słyszałem że trzeba było czekać bo jak lali beton to chcieli tam chować przeciwników politycznych, a nie wszystkich jeszcze złapali".

    Takie bajki to możesz opowiadać na ławce przy bloku.

  • tomuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 09:37 ~tomuś

    Ooooooprawie~Ooooooprawie

    Trasa budowana jest od 2009 roku czyli 2 kilometry przez 10 lat to chyba rekord na skale europy.


    na skale światową, a może i międzygalaktyczną

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 08:55 ~greg

    asdfgh~asdfgh

    kolejny dyletant na forum; urząd miasta odpowiada za 6 razy przekładane otwarcie; jeśli jest jakaś fuszerka bo ktoś wziął w łapę, to nie dziw się że nikt nie chce się pod tym podpisać, bo go zlicytują



    Napisałeś to na poważnie bo nie zrozumiałeś tekstu czy to sarkazm?

  • R2D2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 08:49 ~R2D2



    Anna~Anna

    Inspektor jest z której partii?
    K_J~K_J

    z reżimu
    asdfgh~asdfgh

    kolejny dyletant na forum; urząd miasta odpowiada za 6 razy przekładane otwarcie; jeśli jest jakaś fuszerka bo ktoś wziął w łapę, to nie dziw się że nikt nie chce się pod tym podpisać, bo go zlicytują

    Pisowski wojewoda miał według przepisów 7 dni od początku czerwca na podjęcie odpowiednich działań. zareagował pod koniec lipca.....

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2019 08:38 ~Kierowca

    Otwarta już jest ta droga?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl