Ulice

19.05.2015 18:52 po interpelacji radnej PiS

Remont mostu nie daje spać.
Drogowcy: prosimy o wyrozumiałość

SERWISY:

Zarząd Dróg Miejskich przeprasza za hałas w związku z remontem mostu Łazienkowskiego. - 24-godzinne roboty są podstawowym warunkiem uzyskania przejezdności mostu do 31 października - tłumaczą drogowcy.

Komunikat Zarządu Dróg Miejskich to odpowiedź na interpelację radnej PiS Agnieszki Soin.

- Mieszkańcy Powiśla poinformowali mnie, że prace remontowe odbywają się tam przez całą dobę, co zdecydowanie utrudnia normalne funkcjonowanie i nie pozwala na odpoczynek - napisała w interpelacji.

Wspomniała też, że ludzie wzywali nawet policję w związku z zakłóceniem ciszy nocnej.

"Prosimy o wyrozumiałość"

Jak tłumaczą drogowcy, prace muszą być wykonywane przez całą dobę, żeby most był przejezdny do końca października.

- Prosimy o wyrozumiałość - napisali w komunikacie. - Tempo prac ma przede wszystkim zapewnić jak najszybszą przejezdność, jak również zapewnienie energii cieplnej, południowo-wschodniej części Warszawy przed okresem zimowym - czytamy.

Jak wyjaśnia ZDM, ta część Warszawy jest ogrzewana z sieci ciepłowniczej podwieszanej pod mostem. - Obecnie trwa demontaż rurociągów, a ponowne ich umieszczenie w konstrukcji mostu będzie możliwe dopiero po odbudowie obiektu - tłumaczą urzędnicy.

- Wykonawca prac dokłada wszelkich starań aby wszystkie roboty wykonywać z maksymalnym ograniczeniem uciążliwości dla otoczenia - zapewniają.

Wykonawca mostu zapowiadał prace 24 godziny na dobę - czytaj więcej.

Zniszczony po pożarze

Remont mostu jest konieczny po jego pożarze w połowie lutego. Obecnie most jest wyłączony z ruchu, co powoduje utrudnienia komunikacyjne w stolicy. Mostem jeździło ponad 100 tys. pojazdów na dobę.

Po ekspertyzie okazało się, że uszkodzenia są poważniejsze niż początkowo zakładano. Władze Warszawy zdecydowały, że najlepszym rozwiązaniem będzie wymiana konstrukcji.

Remont ma kosztować 104 mln złotych. Wykonuje go firma Bilfinger Berger.

su/lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2015 14:58 ~ada

    Prawda jest taka, że po prawej stronie wisły hałas w nocy (z krótką przerwą) trwa od poczatku remontu estakad. Czyli ponad 2 lata.
    Ale teraz jest nieporównywalnie lepiej, niż te 2 lata temu. Wtedy naprawdę nie dało się spać. Nawet z korkami było ciężko. To, co dzieje się teraz, to pikuś.

  • Batka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2015 22:33 ~Batka

    Zarządzie Dróg Miejskich - nie przepraszaj za hałas tylko rób swoje. Marzymy nie tylko o naprawie Mostu Łazienkowskiego, ale również o budowie kolejnych mostów. A samolubnym egoistom z nadwrażliwością słuchową zamieszkującym Powiśle DZIĘKUJEMY. Wracajcie tam skąd przyjechaliście. Nie będziemy po was płakać.

  • Agata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2015 17:58 ~Agata

    Ludzie, ogarnijcie się! Tu przecież nie chodzi o nocne imprezy, ani nawet o dewelopera budującego osiedle, tylko o odbudowanie jednego z ważniejszych (jeśli nie najważniejszego) mostów Warszawy! To sytuacja absolutnie wyjątkowa i nikt tam dla rozrywki nie hałasuje! Rozumiem, że to uciążliwe, ale most trzeba udrożnić jak najszybciej - nie tylko ze względu na paraliż miasta, ale również ze względu na konieczność zakończenia prac przed nastaniem mrozów.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2015 17:56 ~qwerty

    "~Jola

    Pani Agnieszko, niech Pani da spokój. W aptekach można nabyć za kilka złotych zatyczki do uszu, a 31 października już tuż tuż..na marginesie - hałas jest nieodłącznym elementem dużych miast... "

    To wyjedź kiedyś poza Polskę i zobacz jak jest w innych dużych miastach Europy.

    W nocy cisza, spokój (poza wydzielonymi obszarami dla turystów), zieleń i brak autostrad typu trasa Łazienkowska.

  • Bredzisław Komorowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2015 17:10 ~Bredzisła…

    Nie mogą spać w nocy? No to niech śpią w dzień.

  • kkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2015 16:46 ~kkk

    Zamiast się cieszyć że most w ekspresowym czasie będzie przejezdny, to aby narzekacie rodowite warszawiaki jak zwykle na wszystko.. A obudzisz się wyjdziesz do pracy to pewnie też narzekasz że korki bo most zamknięty..
    Bez przesady nikt Wam 5 metrów za oknem nie hałasuje..:)

  • grochowianin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2015 15:01 ~grochowianin

    Cicho być...
    Most ma być odbudowany jak najszybciej!!!

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2015 14:30 ~Marek





    Jola~Jola

    Pani Agnieszko, niech Pani da spokój. W aptekach można nabyć za kilka złotych zatyczki do uszu, a 31 października już tuż tuż..na marginesie - hałas jest nieodłącznym elementem dużych miast...
    wariat~wariat


    Pani Jolu, Najwyraźniej nikt nie kuje Pani betonu 10 m od okna. Trochę empatii dla osób tam mieszkających. Chyba że mieszka Pani na wsi a pojęcie hałasu miejskiego zna Pani jedynie z telewizji.
    nieprzyjezdny~nieprzyjezdny

    Zamiast stoperów proponuję kupić miarkę. ie przypominam sobie żeby jakakolwiek nieruchomość mieszkalna stała w odległości 10m od wykonywanych prac.
    Jola~Jola


    Jola~Jola

    Nie mieszkam na wsi, choć pewnie to byłoby rozwiązanie. Mieszkam przy ruchliwej Grochowskiej, wie Pan z tej gorszej strony Wisły. Jestem rdzenną warszawianką i przyzwyczaiłam się już do hałasu. No cóż uroki miasta.  Jak pomieszka Pan jeszcze parę lat na tym Powiślu, to też się Pan przyzwyczai. Zawsze można jednak wrócić do domu…. jeśli rozumie Pan o czym piszę.

    Do okupacji ludzie się również potrafili przyzwyczaić.
    Tak więc gratuluję, zredukowania swych życiowych potrzeb i szacunku do siebie. Rozumiem że w domu pani również nie sprząta, bo co za problem (jeśli jest się rodowitym warszawiakiem) przyzwyczaić się do smrodu.
    Też urodziłem się w wawie, ale nie uważam, że należy się na wszystko godzić co nam zafundują nasi nadzorcy. Przeciwnie, miasto jest dla mieszkańców a nie po to by urzędnicy mogli sobie zarabiać i bawić się w rządzenie.

  • Jola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2015 14:04 ~Jola




    Jola~Jola

    Pani Agnieszko, niech Pani da spokój. W aptekach można nabyć za kilka złotych zatyczki do uszu, a 31 października już tuż tuż..na marginesie - hałas jest nieodłącznym elementem dużych miast...
    wariat~wariat


    Pani Jolu, Najwyraźniej nikt nie kuje Pani betonu 10 m od okna. Trochę empatii dla osób tam mieszkających. Chyba że mieszka Pani na wsi a pojęcie hałasu miejskiego zna Pani jedynie z telewizji.
    nieprzyjezdny~nieprzyjezdny

    Zamiast stoperów proponuję kupić miarkę. ie przypominam sobie żeby jakakolwiek nieruchomość mieszkalna stała w odległości 10m od wykonywanych prac.
    Jola~Jola



    Nie mieszkam na wsi, choć pewnie to byłoby rozwiązanie. Mieszkam przy ruchliwej Grochowskiej, wie Pan z tej gorszej strony Wisły. Jestem rdzenną warszawianką i przyzwyczaiłam się już do hałasu. No cóż uroki miasta.  Jak pomieszka Pan jeszcze parę lat na tym Powiślu, to też się Pan przyzwyczai. Zawsze można jednak wrócić do domu…. jeśli rozumie Pan o czym piszę.

  • dsd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2015 12:51 ~dsd

    Tak samo jak szczury, karaluchy, rynsztoki, złodziejstwo, alkoholizm itd.




    Jola~Jola

    Pani Agnieszko, niech Pani da spokój. W aptekach można nabyć za kilka złotych zatyczki do uszu, a 31 października już tuż tuż..na marginesie - hałas jest nieodłącznym elementem dużych miast...
    wariat~wariat


    Pani Jolu, Najwyraźniej nikt nie kuje Pani betonu 10 m od okna. Trochę empatii dla osób tam mieszkających. Chyba że mieszka Pani na wsi a pojęcie hałasu miejskiego zna Pani jedynie z telewizji.
    nieprzyjezdny~nieprzyjezdny

    Zamiast stoperów proponuję kupić miarkę. ie przypominam sobie żeby jakakolwiek nieruchomość mieszkalna stała w odległości 10m od wykonywanych prac.
    Jola~Jola



  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl