Ulice

15.04.2011 15:51 AL. JANA PAWŁA II / AL. SOLIDARNOŚCI

Ratusz tupnął nogą.
Światła mają działać

SERWISY:

Zarząd Dróg Miejskich ma zadbać o sygnalizację na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Jana Pawła II - taką dyspozycję wydał wiceprezydent Jacek Wojciechowicz.

Interwencja wiceprezydenta to reakcja na publikacje portalu tvnwarszawa.pl. Od czwartku próbowaliśmy ustalić, kto odpowiada za stan sygnalizacji na jednym z największych skrzyżowań w Warszawie. Światła psują się tam nawet kilka razy dziennie - informowali nas mieszkańcy.

Rzecznicy Tramwajów Warszawskich, które prowadzą remont torowiska w ciągu al. Jana Pawła II i al. Niepodległości, i Zarządu Dróg Miejskich, którym podlega sygnalizacja, przerzucali się odpowiedzialnością.

Ratusz zareagował

W piątek rano Karol Kobos, dziennikarz tvnwarszawa.pl zaapelował o zdecydowaną reakcję ratusza i przerwanie tego, co rzecznik ZDM sam określił mianem "ping-ponga".

W końcu "nogą tupnął" wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. Po południu rzecznik ratusza Marcin Ochmański poinformował, że zastępca dyrektora ZDM Mirosław Kazubek (odpowiada za tzw. pion utrzymania) dostał bezpośrednie polecenie, by zająć się feralną sygnalizacją.

- Niezależnie od tego, kto w tej chwili odpowiada za skrzyżowanie, w końcu problem wróci do Zarządu Dróg Miejskich - zauważa Ochmański. - Jeśli to niezbędne, dyrektor Kazubek ma spotkać się z szefami innych instytucji i opanować sytuację.

Na modernizację nie ma pieniędzy

Nie oznacza to jednak, że awarie się skończą. Wszystko co może zrobić ZDM, to doraźna naprawa sygnalizacji, co - jak zapewniają drogowcy - już zostało załatwione. - Firma Vanessa, po ostrej reprymendzie ze strony ZDM oświadczyła, że usunęła już wadliwą część okablowania, które było przyczyną awarii sygnalizacji na tym skrzyżowaniu - czytamy w oficjalnym komunikacie.

Na modernizację nie ma na razie szans, choć drogowcy przyznają, że urządzenie jest w fatalnym stanie. Nowe miało pojawić się przy okazji budowy drogi rowerowej przez Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych. - Mamy projekt, nie mamy pieniędzy. Chyba nikt nie umie powiedzieć, kiedy się znajdą - rozwiewa nadzieję na szybką poprawę Małgorzata Gajewska ze ZMID-u.

 

Sygnalizacją przy ul Solidarności zajęliśmy się po artykule opublikowanym w Kontakcie24 przez reportera24 WRA. O podobnych sprawach możecie nas informować nas pisząc na warszawa@tvn.pl, kontakt24@tvn.pl lub publikując artykuły na swoich profilach na tvnwarszawa.pl lub kontakt24.tvn.pl.

mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2011 14:50 ~Rafał

    Światła ciągle się psują mimo, że są po modernizacji tylko dlatego, że ciągle ktoś w nich grzebie i zmienia organizację ruchu (nawet kilka razy w miesiącu). Centralka sterująca wygląda jak pobojowisko. Już kiedyś pisałem do TW i ZDM o możliwości trwałej zmiany organizacji tzn. wydzielenie faz skrętnych dla kierowców samochodów (które można wyłączać bez żadnych problemów, jeżeli byłaby taka potrzeba) na stałe oraz zastosowanie dla tramwajów zintegrowanych sygnalizatorów STT1 (typ Wrocławski), umożliwiających wyświetlenie światła dla dowolnego kierunku jazdy. Podanie świateł do lewo/prawo skrętu regulowało by położenie zwrotnic oraz obecność pojazdu szynowego mający taki manewr wykonać a nie obecność techników z Venessy przepinających okablowanie, wieszających coraz to większe pliki kabli na powierzchni rodem z kraju trzeciego świata. Byłoby taniej, szybciej i bardziej niezawodnie. Niestety ZDM uznał, że nie da się poza tym owo skrzyżowanie działa wzorowo. Może dziennikarze dotrą do świadomości urzędników i wytłumaczą, że czasem niewielka zmiana może wiele zmienić.

  • hej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2011 04:57 ~hej

    Ta firma to Venessa a nie Vanessa.

  • :|

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2011 04:23 ~:|

    Precz z Galasem, ale zanim dostanie kopa w zad, niech naprawi co sp...ł przywracając poprzedni stan!!!

  • mistt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2011 00:44 ~mistt

    Niestety te parę osób z ZDM od świateł to się martwią czy laptopa dostaną nowego i gdzie za nasze pieniądze pojadą w pijańska delegacje. rozpędzić towarzystwo. tvn zainteresujcie sie tym,bo to ciekawy temat

  • misst

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2011 00:27 ~misst

    Znam ludzi z tego urzędu. Niestety osoby odpowiedzialne za światła bardziej zajmują się tym, jaki dostaną nowy komputer i gdzie firma wyśle ich na szkolenie=pijaństwo. Tak tak, warto przyjrzeć się dokładniej temu działowi, bo wiem co mówię.

  • żenua...

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2011 00:03 ~żenua...

    WICEPREZYDENT MIASTA oficjalnie w wydaje rozkaz tak żeby media to zauważyły, aby działały światła na jednym z setek skrzyżowań w Warszawie !!! Czyż to nie urocze hehehe... Polityczna pokazóweczka....

  • ursynowianin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2011 23:03 ~ursynowianin

    Ta Vanessa odpowiada również za inne skrzyżowania, np. Płaskowickiej/Rosoła, która co drugi dzień nie działa, a jak "fachowcy" Vanessy zaczynają działać to trwa to cały tydzień. Może trzeba by sprawdzić powiązania firmy z ratuszem.Ale mimo próśb ratusz dalej jest bierny.

  • Gurq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2011 21:15 ~Gurq

    zuza a "puzniej" mowia ze kobiety to idiotki :) Buehehehe.

  • zuza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2011 20:28 ~zuza

    Bo jezdzic trzeba umiec,miec do tego predyspozycje i troche pomyslunku-switeł nie trzeba by było naprwiac gdyby kaciały były odrzucane(bez mozliwości kolejnych podejsc do egzaminow) zamiast zdawac prawko po kilkanascie razy .Niestety kasa robi swoje......tylko jakie puzniej sa konsekwencje ze w centrum matoły na rondach potrafia cofac albo wala sie pudłami ile wlezie i lament.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2011 19:30 ~Tomek

    Awarie trzymają się tego skrzyżowania od czasu właśnie modernizacji. Najpierw zrobili z niego rondo, wymienili tory i popsuli sygnalizację. Już pierwszego dnia po oddaniu była awaria, poważny wypadek i od tamtej pory co jakiś czas się psuje...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl