Ulice

24.11.2011 21:28 rano rozbił się tam golf

Radzymińska: groźny wypadek, jedna osoba ranna

SERWISY:

Groźny wypadek na skrzyżowaniu ul. Radzymińskiej i Łodygowej. Strażacy musieli wycinać pasażerkę jednego z rozbitych samochodów. Policja zablokowała na pewien czas ruch w stronę Marek. Rano w tym miejscu po policyjnym pościgu rozbił się golf.

- Kierujący toyotą wyjeżdżał z ul. Łodygowej i prawdopodobnie za bardzo się "wychylił". Wtedy uderzyła w niego inna toyota jadąca ul. Radzymińska w stronę Marek - relacjonuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.

Także policja informuje, że prawdopodobną przyczyną wypadku było wymuszenie pierwszeństwa przez jednego z kierowców.

Zablokowana Radzymińska

Wypadek spowodował poważne utrudnienia. Policja w czasie akcji wycinania pasażerki z rozbitej toyoty całkowicie zablokowała przejazd ul. Radzymińską w stronę Marek. Poważnie utrudniony był również ruch w stronę Targówka.

Jedna osoba została ranna. - Pasażerka toyoty została odwieziona do szpitala - informuje Anna Kędzierzawska z biura prasowego policji.

Uciekali golfem przed policją

Rano w tym miejscu została uszkodzona sygnalizacja świetlna. Na jednym ze słupów sygnalizacji rozbił się golf, którego ścigała policja.

- Policjanci próbowali zatrzymać golfa do kontroli. Kierowca pojazdu nie zatrzymał się i zaczął uciekać - informowała rano policja. Autem jechało trzech mężczyzn. Kiedy samochód uderzył w sygnalizator świetlny, mężczyźni opuścili pojazd i zaczęli uciekać. Zatrzymano jedną osobę. Policja wciąż poszukuje dwóch pozostałych mężczyzn.

par

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nienawidzę ciot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 23:37 ~nienawidzę ciot

    nienawidzisz wwl? a ja nie nawidzę takich ciot jak ty debilu z zadupia... nie ważne skąd byli, ważne, że wyszli wszyscy z tego wypadku bez większych obrażeń, szczęście w nieszczęściu, że nikomu nic poważnego się nie stało...

  • uwaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 14:40 ~uwaga

    Ja mam taką propozycję, żeby każdy kto widzi awarię sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu dzwonił od razu na 112. Niech przyjedzie kilku cieci i organizują ruch. Przy takim natężeniu ruchu drogowego to tylko kwestia sekund aby doszło do tragedii. Jak nie ma świateł tam gdzie zawsze były, to noga z gazu i max ostrożności. Znaki pionowe i poziome nie załatwiają sprawy, tylko zasada całkowitego braku zaufania.

  • A

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 12:18 ~A

    Wypadek miał miejsce kilka minut przed godz. 21 - wtedy sygnalizacja świetlna nie działała. Biały bus ma rację - ciemnozielona Toyota wyjeżdżała konkretnie z ulicy Młodzieńczej i chciała wjechać na Łodygową, przecinając Radzymińską. Wtedy wjechała w nią srebrna Toyota z niemałą prędkością. Zielony samochód obróciło o 180 stopni, srebrny z impetem wjechał na chodnik. Musiałam przed nim uciekać, więc dobrze to pamiętam. I potwierdzam profesjonalizm zespołów ratunkowych - na miejscu zjawili się dosłownie w kilka minut po zgłoszeniu wypadku!

  • longi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 11:54 ~longi

    widziałem ten wypadek na żywo i światła nie działały, ciemna toyota skręcała w lewo w ul radzymińską a srebrna toyota jechała lewym pasem bardzo szybko. uderzenie było w przedni lewy bok, auto obróciło się i stąd zniszczenia z prawej strony (samochód został przepchany ok 15 metrów obrócił się ok 2 razy wokół własnej osi). warto zwrócić uwagę, że srebrna toyota z lewego pasa w stronę marek i po ostrym hamowaniu uderzyła jeszcze w betonowy śmietnik przed przejściem na łodygowej ok 20 metrów dalej stała tam kobieta ale w ostatniej chwili uciekła. Gdyby ktoś stał przed samym przejściem to mogło by dojść do tragedii. Szacunek dla służb bo w ok 6 min były dwa wozy straży pożarnej i dwie karetki.
    Co mnie wkurzyło to jak widziałem wóz straży miejskiej, który boczkiem przejechał, a jeszcze nie było innych służb żenada potrafią tylko na w-z mandaty wypisywać.
    żeby nie było że stałem i się gapiłem bo od razu zadzwoniłem na 112 i powiadomiłem służby podszedłem do poszkodowanych i opisałem ich stan oraz starałem się wypytać o dolegliwości.
    Pozdrawiam

  • Luk.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 11:48 ~Luk.

    @Biały bus, ma w 100% pisze prawdę!

  • Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 09:49 ~Jan

    Może wreszcie wyrównają tam krzyżówkę bo same muldy. Rzuca autem na wszystkie strony.

  • Olaff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 09:31 ~Olaff

    @Biały bus, musiało być jak piszesz bo niemożliwością jest by czarna/zielona Toyota wyjeżdżała z Łodygowej i dostała strzała w prawą stronę od samochodu, który poruszał się w stronę Marek.

  • TKS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 09:11 ~TKS

    Wczoraj światła na tym skrzyżowaniu były naprawione i na 100% działały około godziny 18. Również kilka minut po 20 były sprawne. Panowie od sygnalizacji byli na miejscu już po ok. 1 godzinie od chwili kiedy golf skasował słupek. Moim zdaniem - jeśli weźmiemy poprawkę na skalę zmiszczeń - to szybko się z tym uporali.

  • ona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 08:53 ~ona

    dziś 7 30 na młynarskiej tramwaj kontra samochód

  • Biały bus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 07:54 ~Biały bus

    Jakie straszne Bzdury piszecie. Zielona Toyota nie wyjeżdzała z Łodygowej , lecz stała na srodku skrzyżowania zasłonięta samochodem ciężarowym i próbowała je opuścić właśnie w łodygową. Radzymińską jechał młodzieniec srebrną Toyota w stronę Marek zbyt pewnie wjechał na skrzyżowanie i uderzył w prawe koło przednie zielonej toyoty którą uderzenie obruciło o 180 stopni do kierunku jazdy. Srebrna toyota po uderzeniu wjechała na chodnik.Nie prawdą jest ze strażacy wycinali pasażerkę z zielonej toyoty , bo w tej toyocie był tylko kierowca i pasażer. A tak apropo ilu z tych naocznych komentatorów udzieliło pomocy osobą rannym w tej kolizji. Bo o ile pamietam pasażer zielonej toyoty mocno krwawił z głowy rana około 3 centymetrów.. którą tamowałem do przyjazdu zespołów straży pożarnej i nikt mi nie pomógł.
    Tu muszę pochwalić profesjonalizm zespołów ratunkowych straży pożarnej którzy byli jako pierwsi jak również 3 zespołów pogotowia ratunkowego.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl