Ulice

25.01.2012 19:54 zom o oblodzonym węźle marsa

"Radary nie wykryły opadów"

SERWISY:

"Gdzie były służby?". "Zima znów zaskoczyła drogowców" - denerwują się kierowcy, którzy utknęli w środę po południu w gigantycznych korkach po tym, jak sparaliżowany został węzeł Marsa. – Solarki wyjechały na ulice, jak tylko dostaliśmy sygnał o śliskich jezdniach – odpierają zarzuty drogowcy.

Zamarzający śnieg zamienił jezdnie na węźle Marsa w jedno, wielkie lodowisko. Tysiące kierowców utknęło w gigantycznych korkach.

Część z nich oskarża drogowców, że znów zaspali i pyta na forum tvnwarszawa.pl: dlaczego zareagowali tak późno?

Rzeczniczka prasowa Zarządu Oczyszczania Miasta, które odpowiada za utrzymanie dróg w czasie zimy przyznaje, że dzisiejsze opady śniegu nie pojawiły się w prognozach dostarczanych do ZOM. – Nasze pogodowe radary nie wykryły tej chmury opadów, która nawiedziła Rembertów i Wawer – przekonuje w rozmowie z nami Iwona Fryczyńska.

Akcja była utrudniona

Jak dodaje drogowcy pierwszy sygnał, że dzieje się coś niepokojącego dostali po godzinie 15. - Wtedy na miasto wysłaliśmy 30 solarek - tłumaczy.

Niestety solarki nie mogły dojechać na węzeł Marsa, bo utknęły w korkach. – Kierowcy nie przepuszczali naszych wozów, dopiero przy wsparciu policji udało się dojechać w najbardziej oblodzone miejsca – opisuje rzeczniczka. Ruch utrudniony był do późnych godzin wieczornych.

CZYTAJ WIĘCEJ O PORALIŻU NA MARSA

bf/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mistrz.prostej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 16:13 ~mistrz.prostej

    A te radary w żółtych puszkach stoją? Bo jak nie, to nie mogą mierzyć i sprawa jest rozwiązana ;)

  • dfg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 12:10 ~dfg

    bo pewnie chmura poruszala sie z dozwolona predkoscia, stad radar jej nie wykryl. Proponuje wysylac patrole z suszarkami.

  • DONEK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 09:20 ~DONEK

    BO RADARY W WARSZAWIE SĄ DO WYKRYWANIA PRZEKROCZENIA PRĘDKOSCI BO Z TEGO JEST KASA !!!!!!!!!!!!!

  • Gregor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 09:03 ~Gregor

    Jest zima źle, nie ma zimy źle. Ludzie was chyba porąbało. W tych cudownych Niemczechy nigdy nie było paraliżu ??? Ale hsło naczlene jest takie spadnie ci kluska, to wina Tuska

  • WE0900V

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 08:44 ~WE0900V

    Płaćcie podatki w Warszawie to może będzie ich więcej...

  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 07:23 ~ech

    @~optymista
    Po chusteczkę drogowcy mają jeździć z opuszczonym pługiem po czarnej jezdni? Żeby wyrywać dziury w asfalcie?! Co za maruda... albo opłacony dyspozycyjny krytykant.

  • menda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 07:12 ~menda

    to słoiki LLU postały

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 06:34 ~Konrad

    Tez bym nie puścił. Dużo wcześniej się mówiło o gotowości. Że pługosolarki - piaskarki staną w najbardziej zagrożonych miejscach aby nie dojeżdżać ! Że są radary co wcześniej wykryją. Niestety na słowach skończyło się w lecie i na wyrzuconych pieniądzach to jest na nagrodach dla takich jak ZOM z podobnymi.

  • Drogowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 06:31 ~Drogowiec

    TO NIIIEEEE DROGOWCY PODEJMUJĄ DECYZJĘ O WYJEŹDZIE POJAZDÓW TYLKO ZARZĄD OCZYSZCZANIA MIASTA. Więc kto zaspał???

  • optymista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2012 06:01 ~optymista

    Dzięki ~ezeee, bo już lęgły się we mnie obawy, że mam halucynacje. A jednak nie tylko ja zauważam to szczególne zjawisko. Od kilku lat (ich liczba łudząco podobna do czasu kadencji HGW & Company jest zapewne zwykłym zbiegiem okoliczności) zapanowała jakaś dziwna moda, zwyczaj czy co innego polegająca na tym, że po ulicach pługi jeżdżą z podniesionymi lemieszami. Może to taki pomysł na prezentowanie pozytywnego stosunku do rzeczywistości. Ktoś mógł uznać, że nie wypada by tabor firmy należącej do miasta prezentował obywatelom swoje opuszczone szczęki. Jeżdżę dosyć dużo ale wszystkie (dosłownie) widziane pługi prezentowały radosne oblicze z uniesionym lemieszem. (Może to taki ich rodzaj uśmiechu ale jeśli tak, to raczej jest to śmianie się z nas niż uśmiechanie do nas. Mogę tylko mieć nadzieje, że nadejdą dni kiedy to my będziemy mieć szanse wyśmiać sposób zarządzania miastem a sprawców tego.... /brak mi odpowiedniego słowa, które było by jednocześnie przyzwoite/ pożegnać uśmiechem politowania. Niestety to smutna konkluzja)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl