Ulice

06.04.2019 15:02 na radzymińskiej

Przejechał przez pas zieleni,
wjechał w zaparkowane auta

SERWISY:

Kierowca mercedesa stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w dwa zaparkowane auta. Jedna osoba została ranna.

Do wypadku doszło na ulicy Radzymińskiej, na wysokości numeru 107. Policja zgłoszenie otrzymała po godzinie 14.

- Mercedes jechał Radzymińską w kierunku Marek. W pewnym momencie kierujący stracił panowanie nad kierownicą, przemieścił się przez pas zieleni i uderzył w dwa zaparkowane auta: audi oraz BMW. Na szczęście w pojazdach nie było pasażerów - opisuje Jarosław Florczak z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Jak dodaje, pasażerka mercedesa została zabrana do szpitala. - Kierowca był trzeźwy - mówi Jarosław Florczak.

Nasz reporter ostrzega przed utrudnieniami w ruchu. - Służby zablokowały prawy pas jezdni w kierunku centrum - relacjonuje Mateusz Szmelter.

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • eche

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 09:48 ~eche

    msr~msr

    Że też nikt z wielmożnych rządzących unią czy polską nie wpadł na pomysł żeby ograniczyć liczbe koni mechanicznych w samochodach osobowych. Ten kto dużo jeździ ten wie, że jak ktoś ma mocniejsze auto to stara się przed wszystkimi popisać i jeżdzi nawet od czerwonego do czerwonego w pedałem gazu w podłodze. Do normalnego użytkowania wystarczy z pewnością 150KM ale dopuszczamy samochody posiadające 300KM+ i nie widzimy problemu.


    Tak było w Japonii przez wiele lat - chyba w latach 80 mieli bardzo dużą śmiertelność na drogach. Wtedy rząd japoński poprosił (tak poprosił) producentów japońskich samochodów aby nie produkowali aut mocniejsych niz anjmocniejsze jzu na rynku (260 KM). Mimo braku przepisów zabraniających przez wiele lat żaden z producentów się nie wyłamał - no ale to Japonia. Ponadto żaden seryjny samochód nie mógł jechać szybciej niz 180 km/h . No i fajnie tylko zarówno 180 na godzine jak i 260 koni (a nawet 90) wystarczy żeby spowodować fatalny w skutkach wypadek. Obawiam się że na ans to nie wystarczy. Jedyna opcja jaką widzę jako kierowca to podniesienie mandatów żeby kosztowały tysiące a nie setki złotych. Ja w tej chwili nie boję się kary bo jest śmieszna. A powinienem.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 09:13 ~nemesis

    MKO~MKO

    Jechał w kierunku Warszawy.

    Marek. Nie skosiłby drzewka przed sobą jadąc do Warszawy.
    Przeleciał przez bariery pośrodku jezdni

  • jaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2019 12:19 ~jaa

    alex~alex

    W tym miejscu, przy dobrej pogodzie, można bezpiecznie jechać 100km/h, więc z jaką prędkością jechał ten samochód, skoro przebił pas zieleni z metalowymi barierkami, 3 pasmową jezdnię, jeszcze jeden pas zieleni i wylądował na dachu innego samochodu.


    Mógłby jechać nawet 150 km/h i barierki byłyby całe, gdyby nie zmienił kierunku jazdy. ;)

  • GTA Warszawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2019 11:55 ~GTA Warszawa

    Wielkie mi halo - sama lepsze wypadki ogarniałam w GTA... najwyraźniej inny gracz nie odróżnił rzeczywistości od wirtualnego świata...

  • Fred

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2019 11:18 ~Fred

    przesiadka z poloneza?

  • MKO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2019 11:10 ~MKO

    Jechał w kierunku Warszawy.

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2019 09:23 ~waws

    pol~pol

    Mam nadzieję ,że buraczyna zapłaci za zniszczone barierki.
    Hołowczyć od siedmiu boleści.
    Byle debil potrafi wcisnąć pedał gazu.
    Szybki kretyn

    od tego jest OC każdego pojazdu

  • Bionic_beaver

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2019 09:21 ~Bionic_beaver

    Wczesna wiosna, ładna pogoda, domorośli rajdowcy ruszyli do akcji, bo przecie "to nie prędkość zabija", "lewy pas to nie kółko różańcowe", a "ograniczenia prędkości służą nabijaniu państwowej kasy".

  • alex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2019 09:01 ~alex

    W tym miejscu, przy dobrej pogodzie, można bezpiecznie jechać 100km/h, więc z jaką prędkością jechał ten samochód, skoro przebił pas zieleni z metalowymi barierkami, 3 pasmową jezdnię, jeszcze jeden pas zieleni i wylądował na dachu innego samochodu.

  • MichalK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2019 07:18 ~MichalK

    Jak widać ilość pieniędzy ma się odwrotnie proporcjonalnie do ilości rozumu. :-/

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl