Ulice

07.06.2011 19:52 rowerzysta trafił do szpitala

"Przeciskał się między samochodami", został potrącony

SERWISY:

Groźny wypadek w al. Solidarności. Tuż za pl. Bankowym rowerzysta uderzył w tramwaj, stracił równowagę i wpadł pod samochód. Z urazem głowy trafił do szpitala. Przez kilkadziesiąt minut nie jeździły składy w stronę Pragi.

O 18:30 rowerzysta jadący al. Solidarności na wysokości ulicy Bielańskiej w kierunku Pragi został potrącony przez tramwaj linii 26. 

- Z ustaleń świadków wynika, że przeciskał się między samochodami. Między tramwajem już się nie udało i doszło do potrącenia. Odbił się od składu i wpadł wprost pod nadjeżdżającą toyotę - poinformował tvnwarszawa.pl Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich. - Został przewieziony do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - dodaje.

Korek tramwajowy i samochodowy

Prawie 20 min. tramwaje nie kursowały w kierunku Pragi. Utworzył się korek tramwajowy. Ciasno było też w al. Solidarności i na Marszałkowskiej przed pl. Bankowym. Przez kilkadziesiąt minut zablokowany był skrajny lewy pas w kierunku Pragi.

 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

 as/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Stef@n

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 16:19 ~Stef@n

    Jestem rowerzystą, jeżdżę jak każdy inny pojazd mechaniczny ulicami. Niestety jestem przerażony jak jeżdżą inni koledzy rowerzyści. Niestety psują opinie tym, którzy jeżdżą zgodnie z przepisami.
    Ostatnio jadąc rowerkiem do pracy widziałem beztroską blondynkę, która jechała sobie lewym pasem Marszałkowskiej w stronę Śródmieścia, przed bardzo ryzykownym dla rowerzystów skrzyżowaniem na Placu Unii. Zmieniała sobie pasy jak jej było wygodnie w ogóle nie odwaracając się i nie sprawdzając, czy pas jest w ogóle wolny ! Całe szczęście, że kierowcy jadący za nią uważali. Inny przykład to ogródki piwne dla rowerzystów. Za takie coś powinno się rozstrzeliwać. Wszędzie pełno jest knajp ze stojaczkami a w nich niedzielnych rowerzystów, którzy sobie rowerkiem na piwko jadą (vide Marylin na Polach). A co ! Wsiada potem taki kretyn po piwku na rower i zadowolony ! Jeszcze nigdy nie widziałem na Polach Mokotowskich, na ścieżce rowerowej z Powsina, czy gdziekolwiek patrolu z alkomatem wyłapujących takich imbecyli a przecież oni się nawet nie ukrywają ! Często też tacy po paru piwkach ze ścieżek wyjeżdżają wprost na jezdnię. Nikt tego nie widzi ?
    Jestem za obowiązkową kartą rowerową dla wszystkich i za jak najsurowszym karaniem rowerzystów po alkoholu. Psują opinię tym, którzy jeżdżą na rowerach zgodnie z przepisami i zdrowym rozsądkiem. Na szczęście ja sobie bardzo chwalę współpracę między mną a kierowcami na drogach. Zawsze wpuszczą jak skręcam w lewo ale ja się nie pcham jak nie ma miejsca. Jeszcze mi zdrowie i życie miłe. Złego słowa nie mogę powiedzieć na kierowców. Nie trąbią, nie krzyczą, ustąpią ale ja im staram się nie dawać powodów do niepotrzebnych nerwów. Wszyscy jesteśmy użytkownikami dróg i szanujmy się nawzajem.

  • xdxdxdxdxdxdxdxdxd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2011 10:52 ~xdxdxdxdxdxdxdxdxd

    Niech "fachowcy" od ruchu drogowego dadza wiecej uprawnien, "modnej" bandzie rowerzystow... Drugiego dnia po wejsciu nowych przepisow mialem okazje widziec dwa smiertelne wypadki rowerzystow, jednego zebrali w czesciach, bo chcial byc twardszy od ciezarowki, a drugi myslal, ze jak juz ma sciezke przy przejsciu dla pieszych to moze z pelna predkoscia wjechac nie zwracajac uwagi na to czy cos jedzie no i niestety po uderzeniu wykonal potrojnego axla i spadl sobie na ziemie, oddajac dusze Bogu....P.S. Bando tępych rowerzystów, sciezka przy przejsciu dla pieszych jest po to, zebyscie nie musieli zsiadac z roweru i go prowadzic, ale zasady przejazdu zostaly nie zmienione, czyli zatrzymujemy sie przed przejsciem patrzymy czy nic nie jedzie i przejezdzamy rowerem przez pasy!!!!!!!!

  • 30

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2011 20:22 ~30

    A ja dla odmiany byłbym za totalnym zakazem jazdy po ścisłym centrum Warszawy
    samochodami osobowymi, dostawczymi i ciężarowymi bez wymaganej przepustki - komunikacja wystarczy, albo rower. Faktem jest, że rowerzysta inteligencją się nie popisał i hańba mu za to. Głupcy (w tym też piesi) samochodowi, rowerowi byli, są i będą i nic ani nikt tego nie zmieni.

  • witarak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2011 16:35 ~witarak

    mamusia zaplaci za szkody.

  • Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2011 15:52 ~Jan

    Wprowadzić całkowity zakaz jazdy rowerami po jezdniach. Tylko ścieżki rowerowe i chodniki

  • miszma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2011 14:14 ~miszma

    Rowerzyści W warszawie to buraki.

    Mają wieczne pretensje do ludzi jeżdżących na w samochodach a sami nie mają pojęcia o przepisach.. Wiecznie płaczą ,że im złe.

    Wprowadzić OC za jazdę po jezdni i wtedy pogadamy

  • monischa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2011 12:06 ~monischa

    Uważam, że rowerzyści powinni mieć bezwzględny zakaz poruszania się po jezdni, gdyż stwarzają niepotrzebne zagrożenie. Jeżdżą, jak chcą, przeciskają się między samochodami, wyjeżdżają znienacka na pasy itp.

    Ostatnio taki jeden mądrala testował mój refleks i hamulce w Al. Niepodległości- wyjechał mi na pełnym gazie wprost przed maskę z drogi dojazdowej do Bolka na Polach Mokotowskich. Pewnie znudziła mu się jazda ścieżką rowerową i doszedł do wniosku, że gdy wyłoni się nagle zza krzaków, to jadące samochody teleportują się ponad nim;(


    Dlatego niech rowerzyści zdają obowiązkowy egzamin z przepisów ruchu drogowego i dopiero wtedy niech otrzymają prawo do poruszania się po jezdni.

  • rowerzysta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2011 05:47 ~rowerzysta

    ludzie nie dajmy się zwariować, jeżdżę rowerem, ale nie przeciskam się między samochodami, w ogóle sporadycznie korzystam z ulic, jestem ostrożny i mam OC, nie wszyscy rowerzyści to wariaci, tak jak z kierowcami, jeżeli któryś wali co miesiąc w słup, to wcale nie oznacza, że wszyscy kierowcy są szaleni, jest duże natężenie ruchu i wszyscy powinniśmy na siebie uważać

  • common

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2011 01:46 ~common

    Jechałam tym tramwajem, w pierwszym wagonie, ostre hamowanie. Jak zatrzymał się tramwaj i otworzył drzwi to wypadłam wprost na poszkodowanego. Miał wielkie szczęście, że tramwaj nie jechał zbyt szybko a on wpadł pod samochód, który stał w korku. W innym przypadku śmierć na miejscu. Tak się kończy lawirowanie między samochodami i tramwajami. Współczuję kobiecie kierującej Toyotą, ot stoisz w korku i nagle wpada pod twój samochód człowiek. Była w szoku, nie dziwię się. Nikomu nie życzę. Rowerzyści więcej rozwagi! Ulica to nie ścieżka rowerowa.

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2011 00:47 ~Kierowca

    Boże, co za buracy, nawet tytuł artykułu wskazuje kto tu zawinił, a Ci dalej będa rzęzić jacy to rowerzyści poszkodowani biedni są.

    Jednego mniej.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl