Ulice

16.09.2016 17:13 Dwie osoby trafiły do szpitala

Poważny wypadek na Puławskiej.
Dziecko wśród rannych

SERWISY:

Do poważnego wypadku doszło na ulicy Puławskiej przed Karczunkowską w stronę wylotu z Warszawy. - Są osoby ranne, ze obrażeniami kręgosłupa, miednicy, kości - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter.

Na Puławskiej przed Karczunkowską zderzyły się dwa samochody osobowe.

Jak informowała stołeczna straż pożarna poszkodowane zostały cztery osoby, w tym dziecko.

- Nie mamy na razie informacji, czy wszystkie poszkodowane osoby trafiły do szpitala. Na pewno zabrano tam jedną, w stanie ciężkim. Trwa akcja zabezpieczania miejsca wypadku. Działają nasze trzy zastępy - podawał mł. ktp Nikodem Kiełbowicz z warszawskiej komendy straży pożarnej.

Policja dodała, że zderzyły się bmw z volkswagenem. - Dwie osoby z tego drugiego auta, w tym dziecko, trafiły do szpitala. Są duże utrudnienia w ruchu - informowała Ewa Sitkiewicz z zespołu prasowego stołecznej komendy.

Reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter informował, że służby ratownicze wśród obrażeń poszkodowanych wymieniają uszkodzenia kręgosłupa, miednicy oraz kości.

- Sytuacja wyglądała prawdopodobnie tak, że volkswagen jechał w kierunku centrum, chciał skręcić w lewo w Karczunkowską i w zasadzie wymusił pierwszeństwo na bmw, jadące na wprost w stronę wylotu z miasta. Zdarzenie powoduje dodatkowe utrudnienia w czasie popołudniowego szczytu. Pas do skrętu w prawo w jeden do jazdy na wprost zamknięty na Puławskiej. Całkowicie zamknięta jest Karczunkowska - podawał.

skw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • swiadek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.09.2016 14:51 ~swiadek

    Panie Ratownik,pierwszą osobą, która wyjęła kierowcę passata ze środka oraz na rękach wyniosła kobietę siedzącą z tyłu pojazdu był Pan z tatuażami na rękach, który pomagał później Panu w uwolnieniu fotelika, oczywiście jest to bez znaczenia ale osobiście widziałam jak ten Pan działał, jak wyrywał z tyłu fotelik żeby uwolnić tą Panią, jak starał się wyłamać fotel, na którym było to dziecko. Widać było jak razem działaliście gdy wszyscy byli na trawniku, Pan opatrywał tą Panią ten gość huśtał i mówił coś do tego dziecka, uspokajał je, potem jakoś zniknął i już go nie było. Dobrze że tacy ludzie jak Wy jesteście, ja stałam sparaliżowana strachem i tylko patrzyłam

  • Rodzina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2016 10:46 ~Rodzina

    Witam Takie Pytanie gdzie trafiły osoby poszkodowanie z wypadku do ktorego szpitala

  • do paweł R

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2016 08:43 ~do paweł R

    po pierwsze ten ktos kto udaje ratownika .. prosze farmazina trola o uciszenie sie... wybuchajaca poduszka zawsze powoduje obrazeni9a i napewno w bmw miał owszem paserati moze i wymusiło ale bmka napewno nie jechała 50 tak jak by nie zgniotła słupka w paserati nie jeden wypadek miałem rajdowy ... pozdrawiam farmazonow troli i hejterow

  • Pan Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2016 07:23 ~Pan Jan

    W wielu krajach świata cywilizowanego istnieje takie kuriozum jak migające zielone swiatło. W jednych krajach informuje ze zaraz bedzie zolte, a w drugich ze ci z "przeciwka" maja czerwone i mozesz smialo skrecac w lewo. W pastucholandii po pierwsze wszyscy gonia jakby ktos im d...posmarowal terpentyna i kazdy wazniejszy od drugiego. a po drugie myslenie czopkow od inzynierii ruchu zatrzymalo sie w latach 60-tych ubiegłgo wieku. Co do Pulawskiej to zakaz z 50
    -tka jest tam mitem i tam nalezalo by wprowadzic pomiar odcnkowy. Zaraz by sie zrobilo spokojniej

  • mix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 22:38 ~mix

    kierowca wieswagena powinien na miejscu mieć wzrok zbadany,bo może ślepy

  • AdamGrodzisk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 21:38 AdamGrodzisk

    cyt.. maja połamane kregosłupy miednice i kości.... jezu jak 40 lat zyje myslalem ze kregosłup i miednice mam z kosci .... autor blagam oswiec mnie bo czuje sie zagubiony!!! a dzis kurcze media sa boskie mam kosci i cos innego hehe

  • vera

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 20:42 ~vera

    LUDZIE -----------BŁAGAM , NIE SPIESZCIE SIĘ !!!!! ŻYCIE MAMY JEDNO .

  • MikeyPHX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 20:42 ~MikeyPHX

    Myslalem ze chociaz na czas zamkniecia Karczunkowskiej nie bedzie wypadkow, ale jak widac nic sie nie zmienilo. Coz, skrzyzowanie koszmarne, nie ma miesiaca bez duzego wypadku. Oczywiscie to jedno z miejsc ktore powinny miec faze do skretu, a nie maja, chociaz wiele innych ma niepotrzebnie. Ale nie zwalajmy na urzednikow braku myslenia. Skrecajacych nie jest az tak duzo, widocznosc zerowa, wiec wyjezdzasz kawalek i CZEKASZ AZ PULAWSKIEJ SIE ZMIENI SWIATLO I STANA. I dopiero wtedy jedziesz. Owszem, co cykl skreca pewnie 3 auta, a tak czasem sie uda 5, ale bez przesady, cykle sa krotkie, gra nie jest warta ryzyka. A jednak ludzie chca oszczedzic te kilkanascie sekund :/

  • Paweł R

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 20:40 ~Paweł R

    Witam Państwa...jestem instruktorem ratownictwa przedmedycznego i byłem dziś pierwsza osobą udzielającą tej rodzinie pomocy...w wypadku tym poszkodowane były trzy osoby ....małżeństwo z 9 mc dzieckiem....dziecko wraz z ojcem siedziało na przednich fotelach a mama siedziała z tylu z prawej strony ...jechali po drugie dziecko do przedszkola...oczywiście nie jestem na miejscu wypadku wstanie rzetelnie ocenić obrażeń ale w mojej ocenie osoba najciężej ranna nie miała złamanego kręgosłupa wiążącego się najczęściej z przerwaniem rdzenia...określa sie to przez proste badanie neurologiczne...niestety Pani ta wraz z dzieckiem przyjęła całe uderzenie i z pewnością bez podawania szczegółów miała złamane kończyny dolne w okolicy podudzia ...wyciągnięcie jej przed przyjazdem służb stanowiło poważny problem...dużym w tym wypadku problemem była ewakuacja dziecka ,które miało niesamowite szczęście ponieważ fotelik w którym było zapięte przejął na siebie większość uderzenia...chwała rodzicom,że było poprawnie zamontował...dziecko w tym wieku bardzo trudno sprawdzić mimo to z wstępnej oceny (mam nadzieję ) wyszło bez szwanku..kierujący pojazdem mężczyzna też wydawał się w stanie zadowalającym,który wysiadł o własnych siłach zaopatrzony został w kołnierz odcinka szyjnego...jest to procedura standardowa...Oczywiście nie jestem jednoznacznie ocenić wszystkich obrażeń bez specjalistycznych badań...i mam nadzieję ,że skończy się tylko na tym o czym piszę..Dziękuję wszystkim za bezinteresowną pomoc przynajmniej 6 osób,które mi sprawnie pomagały...sytuacja była bardzo poważna ale na szczęście wszyscy przeżyli....kierowca BMW który uderzył w bok VW twierdził,że nie miał więcej jak 50 km/h nie poniósł żadnych obrażeń...wydaje się że najbardziej poszkodowani wymusili pierszeństwo

  • facepalm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 20:17 ~facepalm

    kiedy w końcu s7?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl