Ulice

08.09.2016 06:20 na skrzyżowaniu z Łazienkowską

Poważny wypadek na Czerniakowskiej. Pięć osób poszkodowanych

SERWISY:

Pięć osób zostało poszkodowanych w wypadku do którego doszło w czwartek rano na skrzyżowaniu Czerniakowskiej z Łazienkowską - informowali strażacy. W kierunku Mokotowa i Wilanowa o poranku utworzył się ogromny korek.

Jak podała straż pożarna, samochód osobowy zderzył się z pojazdem dostawczym. Nasz reporter, który był na miejscu, doprecyzował, że w wypadku uczestniczyły trzy pojazdy.

- Uszkodzone są : toyota, seat i dostawczy renault - wymieniał Mateusz Szmelter, reporter tvnwarszawa.pl

Kierowcy jadący Wisłostradą musieli liczyć się ze sporymi utrudnieniami. Zablokowane były dwa, z trzech pasów ruchu na ulicy Czerniakowskiej. Wcześniej ulica była całkowicie zamknięta, a samochody kierowane były na objazd w wąską, jednopasmową ulicę Łazienkowską. Po 8 Czerniakowska była już całkowicie przejezdna.

Na Wisłostradzie już tworzyły się duże korki, w połączeniu z porannym szczytem utrudnienia zablokowały Wisłostradę. Około godziny 7 korek miał pięć kilometrów i od ulicy Łazienkowskiej sięgał do mostu Śląsko-Dąbrowskiego. Po 7.30 zwiększył się o kilometr i sięgał skrzyżowania z Krasińskiego na Żoliborzu.

- Przyjechała sekcja wypadkowa. To oznacza, że pojazdy będą musiały pozostać na miejscu przez kilka godzin. Kierowcy powinni liczyć się z dużymi utrudnieniami - ostrzegał rano nasz reporter.

Okazało się jednak, że tym razem policja bardzo szybko wykonała pomiary, a samochody zostały usunięte z jezdni w ciągu kilkudziesięciu minut od wypadku - Zwykle działania sekcji wypadkowej trwają kilka godzin. Tym razem policjanci spisali się i bardzo szybko udrożnili ruch w ulicy Czerniakowskiej - chwalił działania funkcjonariuszy nasz reporter, Mateusz Szmelter.

Pięć osób rannych

- Do wypadku doszło po godzinie 6. Na miejscu pracują dwa zastępy. Pięć osób zostało poszkodowanych. Musieliśmy ciąć samochody, by dostać się do tych ludzi - podał starszy kapitan Piotr Antonowicz ze straży pożarnej.

Informacje o pięciu rannych potwierdziła policja - Te osoby zostały zabrane do szpitala - doprecyzowała Iwona Jurkiewicz z zespołu prasowego komendy stołecznej.

Utrudnienia po wypadku dotyczyły również komunikacji miejskiej. Do godziny 7 autobusy jeżdżące ulicą Czerniakowską kierowane były na objazdy. Po odblokowaniu jednego pasa ruchu wróciły na swoje trasy, jednak ZTM ostrzegał pasażerów o opóźnieniach. Dotyczyły one linii : 141, 185, 187.

md/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • boleks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 10:03 ~boleks




    piko~piko

    Przy 50 km/h tak się rozbić?
    Asa~Asa

    Tam jest ograniczenie 70km/h
    waws~waws

    nie sądzę aby jechali szybciej niż dozwolone +-. Jak by jechali jak piszesz 100 szkody były by dużo większe. Często przy prędkości 60 samochód nadaje do kasacji. Powtarzany mit o tej prędkości
    qwerty~qwerty


    Zatem powinno wrócić 50km/h.

    Jak dla mnie to te uszkodzenia wyglądają na większą prędkość niż te 70 km/h. Stawiam, że któryś jechał ok. stówki.

  • Suchy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 06:21 ~Suchy

    Przyjezdni wrócili do miasta, zaczyna się :(

  • AdamGrodzisk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 23:32 AdamGrodzisk

    to jest toyota corolla znawco... a swoja droga masz farta w życiu .... masz peżota... wiekszosc ma peugeota.... tak więc twoje pruchno nie ma szans na takie drzwi hahah zal mi cie

  • pozdrawiam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 21:10 ~pozdrawiam

    drzwi kierowcy z peżota wyglądają dobrze. Jeżeli to kolor EZAC to by mi się przydały na wymianę 1 do 1. Kto wie gdzie go odholowano?

  • brawo ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 18:10 ~brawo ja



    piko~piko

    Przy 50 km/h tak się rozbić?
    Asa~Asa

    Tam jest ograniczenie 70km/h
    fuj~fuj

    ... i gdyby tego ograniczenia przestrzegali kierowcy nie doszłoby do tej i innych kolizji albo ich skutki byłby mniej groźne. W tym wypadku nie chodzi o ograniczenie do 30, 50 czy 70 km/h a o rzeczywistą prędkość z jaką poruszali się kierowcy po drodze. Według mnie oscylowała ona w granicach 90 - 100 lub więcej.

    widziałeś kiedyś wypadek tego typu jak przy 100km/h ? nie wydaje mi się, dużo gorzej by wyglądały, wcale nie jest tak źle z nimi, trzeba pamiętać że nowe samochody mają pochłaniać energię uderzenia i dlatego tak się rozpadają nawet przy małych prędkościach, polecam film corsa vs land rover testy czołowego zderzenia

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 17:22 ~qwerty



    piko~piko

    Przy 50 km/h tak się rozbić?
    Asa~Asa

    Tam jest ograniczenie 70km/h
    waws~waws

    nie sądzę aby jechali szybciej niż dozwolone +-. Jak by jechali jak piszesz 100 szkody były by dużo większe. Często przy prędkości 60 samochód nadaje do kasacji. Powtarzany mit o tej prędkości


    Zatem powinno wrócić 50km/h.

  • matthew84

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 12:49 ~matthew84


    piko~piko

    Przy 50 km/h tak się rozbić?
    Godzisz~Godzisz

    Może sie myle ale na wisłostradzie jest akurat 80 km/h


    Kiedyś było 80 km/h. Potem zrobili na jakiś czas pułapkę 50 km/h i kaskady suszarkowe, ale pewnie jakiś ubek nałapał punktów i łaskawie podnieśli do 70 km/h

  • robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 12:18 ~robert

    wypadek o 6. niby wraki już zabrane z ulicy ale policja dalej prowadzi czynności. przejeżdżałem 20min temu

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 11:51 ~waws


    piko~piko

    Przy 50 km/h tak się rozbić?
    Asa~Asa

    Tam jest ograniczenie 70km/h

    nie sądzę aby jechali szybciej niż dozwolone +-. Jak by jechali jak piszesz 100 szkody były by dużo większe. Często przy prędkości 60 samochód nadaje do kasacji. Powtarzany mit o tej prędkości

  • WB1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 11:35 ~WB1

    Bardzo ładnie ktoś w Renault z dyńki w przednią szybę pociągnął! Bardzo ładnie!
    Następnym razem nauczy się zapinać pasy!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl