Ulice

04.03.2018 08:45 jedna osoba poszkodowana

Powązkowska: zderzenie trzech aut. "Kierowca uciekł"

SERWISY:


Trzy auta zderzyły się nad ranem na ulicy Powązkowskiej. Jak podaje policja, kierowca jednego z samochodów uciekł. Pierwszą informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt 24.

"Około godziny 4:10 na ulicy Powązkowskiej potężny huk obudził mieszkańców. Nastąpiło zderzenie co najmniej trzech aut" – napisał Reporter 24 Tomasz Zborowski.

Policja potwierdza, że do zdarzenia doszło na wysokości ulicy Niemena, na jezdni w kierunku Okopowej.

- Brały w nim udział dwa auta marki BMW i ford. Kierowca tego trzeciego auta został zabrany do szpitala na badania – informuje Monika Brodowska z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

"Czołowe zderzenie"

- Kierowca jednego BMW uciekł. Funkcjonariusze go szukają - dodaje.

Jak dodaje reporter tvnwarszawa.pl, doszło do czołowego zderzenia dwóch BMW. - Technik kryminalistyki zbiera na miejscu odciski palców i ślady zapachowe. Robi też zdjęcia czarnego BMW - relacjonuje z Powązkowskiej Tomasz Zieliński.

Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami, ale ruch nie jest duży.



ran/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Statystyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 14:32 ~Statystyk



    wiembowiem~wiembowiem

    BMW to w większości stan umysłu. Marka dobra ale zazwyczaj jeżdżący w swoim charakterze pozostawia wiele do życzenia. Naleciałość z przeszłości. Przede wszystkim kreowanie się na kozaka. Szczególnie występujące w mniejszych miejscowościach, podmiejskich wioskach i na wsiach. Znakomita większość tych pojazdów ma dobrze powyżej 10 lat i jest po wielu przejściach. Kierowcy to zwykle młodzi ludzie między 18 a 30 roku życia o umyśle mocno ograniczonym. Choć niejednokrotnie zdarzają się też starsi którzy mentalnością są jeszcze w latach 90 (bo kiedyś coś tam kozaczyli, albo byli po prostu nikim) Wśród starszych kierowców tych aut są jeszcze ulegający kryzysowi wieku średniego. To też nie ciekawa osobowość. Jedynie około 15% to w pełni zrównoważeni, spełnieni, ludzie - biznesmeni (nie nowobogackie prostaki)poukładani ludzie z klasą. Jeżdżą zazwyczaj nowszymi modelami, nie łamią nagminnie przepisów, nie uważają samochodu za przedłużenie swojej męskości. Podobna sytuacja ale w nieco mniejszym stopniu dotyczy marki Audi
    Statystyk~Statystyk

    15%? A niby ja kto zmierzyłeś?
    wiembowiem~wiembowiem

    Miarką - jesli ci ta odpowiedź pomoże.

    Jasne. Pomoże.

    Zmierzyłem linijką, że w twoim pierwszym wpisie jest 93.64% bzdur (pomierzyłem dokładniej niż ty). I tak naprawdę to w 66,37% zazdrościsz ludziom, że stać ich na dobre auto.

    To drugie to nawet rozumiem, bo sam chciałbym jeździć lepszym. A niestety nie stać mnie na codzienną jazdę BMW, choć szkoda, bo to bardzo dobre auta.

  • Miecio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 13:02 ~Miecio

    Mariusz~Mariusz

    Właśnie kupiłem nowe BMW, więc nie cieszcie się za bardzo.

    Ja tez resoraka , super czerwony.

  • wiembowiem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 12:52 ~wiembowiem


    wiembowiem~wiembowiem

    BMW to w większości stan umysłu. Marka dobra ale zazwyczaj jeżdżący w swoim charakterze pozostawia wiele do życzenia. Naleciałość z przeszłości. Przede wszystkim kreowanie się na kozaka. Szczególnie występujące w mniejszych miejscowościach, podmiejskich wioskach i na wsiach. Znakomita większość tych pojazdów ma dobrze powyżej 10 lat i jest po wielu przejściach. Kierowcy to zwykle młodzi ludzie między 18 a 30 roku życia o umyśle mocno ograniczonym. Choć niejednokrotnie zdarzają się też starsi którzy mentalnością są jeszcze w latach 90 (bo kiedyś coś tam kozaczyli, albo byli po prostu nikim) Wśród starszych kierowców tych aut są jeszcze ulegający kryzysowi wieku średniego. To też nie ciekawa osobowość. Jedynie około 15% to w pełni zrównoważeni, spełnieni, ludzie - biznesmeni (nie nowobogackie prostaki)poukładani ludzie z klasą. Jeżdżą zazwyczaj nowszymi modelami, nie łamią nagminnie przepisów, nie uważają samochodu za przedłużenie swojej męskości. Podobna sytuacja ale w nieco mniejszym stopniu dotyczy marki Audi
    Statystyk~Statystyk

    15%? A niby ja kto zmierzyłeś?

    Miarką - jesli ci ta odpowiedź pomoże.

  • minipudzianek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 11:57 ~minipudzianek

    Rządówka jak nic :-)

  • Mariusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 11:03 ~Mariusz

    Właśnie kupiłem nowe BMW, więc nie cieszcie się za bardzo.

  • hahahaahaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 10:26 ~hahahaahaha



    sedzia~sedzia

    Był roztargniony i oddalił się od pojazdu
    Bielańczyk~Bielańczyk


    Roztargnienie może być uznane tylko w przypadku, gdyby sprawca był sędzią:)

    maniak~maniak

    lub członkiem obecnego rządu,jadącym w tajnej,nieoznakowanej kolumnie wyprzedzającej na podwójnej ciągłej.Widocznie warunki nie dostosowały się do jego prędkości.


    To i tak cały czas lepiej niż sędzia kradnący na stacji benzynowej czy w markecie.

  • maniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 08:54 ~maniak


    sedzia~sedzia

    Był roztargniony i oddalił się od pojazdu
    Bielańczyk~Bielańczyk


    Roztargnienie może być uznane tylko w przypadku, gdyby sprawca był sędzią:)


    lub członkiem obecnego rządu,jadącym w tajnej,nieoznakowanej kolumnie wyprzedzającej na podwójnej ciągłej.Widocznie warunki nie dostosowały się do jego prędkości.

  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 08:22 ~Bielańczyk

    sedzia~sedzia

    Był roztargniony i oddalił się od pojazdu


    Roztargnienie może być uznane tylko w przypadku, gdyby sprawca był sędzią:)

  • guiugguu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 08:16 ~guiugguu

    dron~dron

    Kierowca, który ucieka z miejsca wypadku powinien automatycznie tracić uprawnienia i to dożywotnio.
    Wtedy nikt nie będzie uciekać, nawet pijany.


    Jeśli ten poszkodowany będzie na zwolnieniu więcej niż 7 dni to spowodowanie tego wypadku dla kierowcy BMW jest zagrożone taką samą karą jak jakby go złapali na miejscu pijanego.
    Więc ucieczka nic mu wtedy nie da. No chyba, że znów jakiś informator policji czy inny "współpracownik". Wtedy będą go szukać w nieskończoność.

  • dron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2018 02:00 ~dron

    Kierowca, który ucieka z miejsca wypadku powinien automatycznie tracić uprawnienia i to dożywotnio.
    Wtedy nikt nie będzie uciekać, nawet pijany.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl