Ulice

04.04.2016 19:26 utrudnienia dla kierowców

POW w korku po zderzeniu trzech aut

SERWISY:

Zderzenie trzech samochodów osobowych na węźle Konotopa spowodowało duże utrudnienia w ruchu. Korek na Południowej Obwodnicy Warszawy sięgał węzła Opacz.

Policja zgłoszenie otrzymała o 16.40. - W zderzeniu brały udział trzy samochody: kia, opel i peugeot - powiedziała Iwona Jurkiewicz ze stołecznej policji. - Dwie osoby z kii zostały ranne. Trafiły do szpitala - dodała.

Jak poinformowała po godz. 17.30 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zablokowany był lewy pas służący do zjazdu z POW na S8 w kierunku Marek. Utworzył się korek, który sięgał węzła Opacz.

Utrudnienia zakończyły się po godz. 19.

su

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Don Pedro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2016 12:39 ~Don Pedro

    POW to też Północna Obwodnica Warszawy. Północna jest aktualnie cała wykonana i przejezdna, w odróżnieniu od południowej.

  • opzmpnk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2016 09:34 ~opzmpnk

    Ogromny korek tym razem na ŻOLIBORZ!!!!!!!! Zarówno od strony Pragi, Białołęki jak i Wislostrady do skrętu w prawo!!!!

  • speedyGonzalez

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2016 08:28 ~speedyGonzalez

    jakby zrobili próg zwalniający i ograniczenie do 20 w połowie autostrady to też będziecie uważali że jest wszystko w porządku ?

    jak z wózkiem baba latała przy galerii mokotów 15 minut szukając przejścia to też było ok ? bo przecież są namalowane przejścia to wiadomo gdzie trzeba iść ?

    jak tunel przy zachodnim który miał być dla tirów nie mieści tirów to też jest w porządku ?

    zbudowali kawałek lepszej drogi i już hurraa!!! nieważne że krzywa, że niebezpieczna, że w remoncie - jest, można sukces propagandowy obwieścić i niech się ludzie męczą ?

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2016 07:21 ~sss

    Jak się jeździ rozsypującymi się paździochami z załatwionymi na lewo przeglądami to nie dziwne. W ten zakręt można wjechać bezpiecznie osobówką 100km/h, ja tak robię od chwili otworzenia POW i jakoś nic się nie dzieje...
    Inną sprawą jest, dlaczego nikt nie odpowiedział za fuszerkę ? Najpierw 70km/h, a potem jak mieli sprawdzić czy dobrze zjazd jest zrobiony to nabrano wody w usta i postawiono do 50 km/h. Szkoda, że media się tym nie zajęły.

  • Niezapominajka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2016 06:56 ~Niezapominajka

    No tak najlepiej zwalić na źle wyprofilowany zakręt. W końcu ograniczenia: najpierw do 70 potem do 50km/h służą. Owszem do najprzyjemniejszych on nie należy ale jadąc przepisowo i dostosowujac prędkość do panujących warunków np.ulewa w 99% przypadkach nie powinno się nic złego stać. Ale nie, najlepiej zasuwać 80km/h, łamać przepisy, świecić światłami innym użytkownikom w oczy żeby zaoszczędzić parę sekund. A jak już coś się zlego stanie, to pretensje do wszystkich, ale nie do siebie. Dlatego patrzmy na znaki i uwazajmy na siebie i innych, a dojedziemy bezpiecznie do domu.

  • z Mokotowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2016 05:51 ~z Mokotowa

    Ewka~Ewka

    Ograniczenie prędkości na zakręcie jest spowodowane złym wyprofilowaniem zakrętu - projektant dał ciała ale zamiast poprawić to woleli ustawi ograniczenie.
    Drugą odrębną sprawą jest tworzenie się korków dzięki temu, że większość z kierowców musi dokładnie obejrzeć miejsce zdarzenia - myślmy ludzie, myślmy.


    Zależy na którym zakręcie. Jeżeli na drodze dojazdowej do POW, to masz rację. Ale na całej trasie POW można jechać 120 km/h i nie ma tam żadnego niebezpiecznego zakrętu. Są za to mistrzowie kierownicy, którzy chcąc zjechać z POW w Aleję Krakowską jadą do oporu lewym (czwartym w tym miejscu!) pasem i w ostatniej chwili zjeżdżają w prawo. W najgorszym razie powodują wypadek. A na codzień - tylko korki. Policji tam nie spotkasz, a szkoda.

  • Ewka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2016 22:23 ~Ewka

    Ograniczenie prędkości na zakręcie jest spowodowane złym wyprofilowaniem zakrętu - projektant dał ciała ale zamiast poprawić to woleli ustawi ograniczenie.
    Drugą odrębną sprawą jest tworzenie się korków dzięki temu, że większość z kierowców musi dokładnie obejrzeć miejsce zdarzenia - myślmy ludzie, myślmy.

  • pietros

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2016 22:22 ~pietros

    KMT~KMT

    Nie zwalajmy wszystkiego na źle wyprofilowany zakręt. Po coś jest tam ograniczenie najpierw do 70, a potem do 50 km/h. Wystarczy popatrzeć z jaką prędkością jadą tam niektóre auta - czasem i 100km/h. A nie daj boże ktoś zwolni nawet do 60km/h to niejeden "mistrz zakrętu" siedzi na du..e i mruga światłami.
    Odrobina myślenia też by się przydała, nie tylko ilość "kucyków" liczy się.

    Dobrze napisane. Podobnie jest na Prymasa 1000-lecia przy S8 czy wiaduktach Trasy Siekierkowskiej. Wystarczy, że popada a barany lecące na złamanie karku już lądują na barierkach.
    Oczywiście gdyby się trochę orientowali to by wiedzieli, że wiele opon traci przyczepność przy określonej prędkości.
    Wystarczy poczytać testy opon w gazetach motoryzacyjnych.
    Zresztą czego oczekiwać od takich ludzi. Oni tylko potrafią używać auta a jeździć już nie.

  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2016 21:03 ~Bielańczyk

    speedyGonzalez~speedyGonzalez

    czy dalej wykonawca i nadzór i w ogóle wszyscy są zdania że Konotopa jest właściwie zrobiona ?
    ekspresówka z zakrętem pod takim kątem, wyrzucającym na zewnątrz gdzie powyżej 60 km/h siła odśrodkowa powoduje dyskomfort jadących pojazdami ?


    Nie zauważyłeś tam ograniczenia prędkości? Jeśli nie to może czas na wizytę u okulisty?

  • KMT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2016 21:00 ~KMT

    Nie zwalajmy wszystkiego na źle wyprofilowany zakręt. Po coś jest tam ograniczenie najpierw do 70, a potem do 50 km/h. Wystarczy popatrzeć z jaką prędkością jadą tam niektóre auta - czasem i 100km/h. A nie daj boże ktoś zwolni nawet do 60km/h to niejeden "mistrz zakrętu" siedzi na du..e i mruga światłami.
    Odrobina myślenia też by się przydała, nie tylko ilość "kucyków" liczy się.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl