Ulice

24.09.2011 13:30 Potrącenie na Marynarskiej

Poturbowany pieszy. Wtargnął na czerwonym

SERWISY:

Z potłuczeniami ciała trafił do szpitala 25-letni mężczyzna, który wtargnął na przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Kierowca nadjeżdżającej Hondy nie zdążył wyhamować. O wypadku, do którego doszło przy ul. Marynarskiej w Warszawie, poinformował reporter Kontaktu 24 Michał.

- Około godziny 10.00 na skrzyżowaniu ulic Marynarskiej i Wynalazek w Warszawie Honda potrąciła pieszego. Nie wiem tylko, czy Honda jechała na czerwonym - pieszy miał zielone, czy też było odwrotnie - napisał Michał. Jak relacjonował internauta, do południa ruch w okolicy przejścia, na którym doszło do wypadku, był utrudniony.

Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo

Dyżurny oficer prasowy z Komendy Stołecznej Policji wyjaśnił w rozmowie z redakcją Kontaktu 24, że na czerwonym świetle na przejście wtargnął przechodzeń. Poturbowany 25-letni mężczyzna został przewieziony do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Czytaj też na Kontakcie 24.

js

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pfff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2011 01:05 ~pfff

    "A ile jechał kierowca Hondy? Czy aby na pewno przepisowo? "

    A co za różnica? Szukasz taniej sensacji? Idź do sexshopu to tam będzie jej więcej

  • Jacu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 20:17 ~Jacu

    Wtargną, bo był poturbowany jak w tytule pewnie w szoku ,

  • jim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 19:37 ~jim

    do "nieśmiertelnych" zaliczają się też młode matki używające wózka jako tarana i wykrywacza min...

  • mephistopheles

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 19:37 ~mephistopheles

    No to was wszystkich zaskocze, byłem świadkiem tego wypadku( powiem nawet ,ze naocznym od poczatku). Moj kolega udzielał pierwszej pomocy( pracujemy przy tym skrzyzowaniu). Ten facet wszedł na czerwonym i był pijany( nawet na pasach leżała rozbita butla "soplicy", a od gościa solidnie jechało.Kierowała kobieta i jechała prawidłowo.

  • Eddy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 17:57 ~Eddy

    A ile jechał kierowca Hondy? Czy aby na pewno przepisowo?

  • kierujący

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 17:49 ~kierujący

    Ciekawe czy pan pieszy zdążył jeszcze pokazać kierowcy środkowy palec, czy tym razem już nie.

  • Szemot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 17:09 ~Szemot

    Musze Ci apostato powiedzieć, że zgadzam się w 100%. Młode dresiki są bezczelne i na chama celowo żeby pokazac jacy to oni nie są przejdą nie po przejściu nawet jesli jest to nie wygodne i wiąze sięz przejściem przez jakieś barierki chociaż 20m obok nie musieliby przeciskać się przez nic. A staruszkowie to tragedia. I to odziwo włąsnie tylko płci męskiej. I najgorsze jest to, że taki dziadek nie tylko jest bezczelny (i rzci sięz gęba i czasem pięściami jak trąbniesz na niego) to wogóle nawet się nie rozejrzy. Po prostu idzie jak przez pole. Jakbym potrącił np dresika z jego winy to jakoś nie miałbym wyrzutów sumienia. A jakbym przejechał starszuszka z jego winy to miałbym strasznego doła mimo wszystko

  • liroj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 16:56 ~liroj

    moze sie nagibal i wtargnal na czerwonym.

  • Apostata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 16:52 ~Apostata

    W gronie użytkowników dróg i chodników czyli pieszych, kierowców, motocyklistów i rowerzystów istnieje pewne specyficzna kasta. Kasta ta nazywa się "Nieśmiertelni".

    "Nieśmiertelni" piesi mają zazwyczaj > 75 lat lub są to młode dresiki.

    Tym razem "Nieśmiertelnemu" się nie udało.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl