Ulice

21.03.2011 19:12 Wypadek przy wjeździe na most

Potrącony motocyklista na Pradze

SERWISY:

Samochód osobowy potrącił motocyklistę na Wybrzeżu Szczecińskim.

Wypadek wydarzył się przy wjeździe na most Świętokrzyski. Motocyklista trafił do szpitala. NIe było większych utrudnień w ruchu.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

 js/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • SEBEK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2012 18:35 ~SEBEK

    KURDE CO ON ZROBIŁ FORD FOCUS

  • asegon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2011 12:15 ~asegon

    Przez całoroczny nakaz jazdy na światłach motocykliści przestali się wyróżniać w ruchu ulicznym, są praktycznie niewidoczni zwłaszcza w mieście gdzie jest duży natłok "świecących" samochodów. Ile jeszcze musi zginąć osób, żeby zysk jaki ma to śmieszne państewko ze wzrostu obrotów żarówkami i paliwem przestał być ważniejszy niż życie motocyklisty czy rowerzysty...?
    Pzdr myślących za kółkiem...

  • slow1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2011 12:15 ~slow1

    Takie akcje z urywaniem lusterek, wciskaniem się na siłę między auta i straszenie porykiwaniem silnika (ktoś na tym forum miał spotkanie z takim bikerem) to tylko woda na młyn przeciwników motocyklistów i nakręcanie spirali agresji na drodze.

    Widzisz "idiotę" za kółkiem - nieważne czy jedziesz autem czy moto - to go omiń z daleka i ostrożnie.
    Ryk silnika może wcale nie pomóc, bo kierowca auta może słuchać muzyki tak głośno, że ją słychać na 100 metrów (bywa że nie słyszy nadjeżdżającej karetki).

    Niech go rozumu nauczy TIR albo dostawczak. Po co sobie niepotrzebnie podnosić ciśnienie bardziej niż to konieczne... Szanujmy nawzajem się na drodze.

  • LEWA DO GÓRY!

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2011 10:49 ~LEWA DO GÓRY!

    ''Wszyscy się zmieścimy'' - moto moto wiedzą o czym mówię??? :)

  • Rychu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2011 10:40 ~Rychu

    Kolega XT napisal: "Norma na początku i końcu sezonu, jak to można w marcu i w listopadzie na motocyklu jeździć, a w ogóle motocykliści nie mają prawa bytu, jade sobie dzisiaj moim motorkiem a tu koleś mi wyjeżdża z podporządkowanej i stuka się w głowę pokazując na mnie i śląc wiąchę, wiec grzecznie go przepuściłem ,potem wystawiłem kopytko na wysokości lusterka i w rytm trzasku powiedziałem berek-ktos napisze ale z tego motocyklisty sk?????/. "

    No to powiem Ci, ze wykazales sie bardzo wysoka kultura. Sam jezdze na moto i nigdy nie zrobilem tak zeby komus rozpierniczyc lusterko.. Czlowieku jak jestes kulturalny to pomysl i wpusc samochod a jak nie to jedz dalej i juz.. Bo kierowca auta moze zobaczyc taki sam motocykl jak Twoj i komus zajechac droge albo spowodowac przypadek i przez takie debilne i zalosne zachowanie jak twoje ktos moze byc kaleką do konca zycia baranie.

    Kultura ponad wszystko i w moto i w aucie. Lepiej sobie ulatwiac zycie za kierownica niz je utrudniac takze wszyscy sie zmiescimy:)

    Szerokosci i przyczepnosci dla uzytkownikow drog:)

  • slow1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2011 08:20 ~slow1

    Tłumaczenie się kierowców jest na poziomie stwierdzenia: "Jestem złodziejem, bo inni kradną".

    A może by tak pierwszy niech rzuci kamień ten co wszystko dobrze robi, bo jak nie to raczej trochę pokory by się przydało zamiast pyszczenia.

    W przypadku gościa na tylnym kole - robi to własne ryzyko. Denerwujący może być ryk silnika, ale od tego powinna być kontrola drogowa i badanie techniczne czy wydech nie przekracza iluś tam decybeli.

    Jak pokazują różne filmiki przy lądowaniu może zaliczyć glebę co poskutkuje wizytą na urazówce i stratami w sprzęcie. Jedno i drugie eliminuje z ruchu bardzo skutecznie.
    To drugie nawet skuteczniej niż to pierwsze.

    I rzadko na takich filmach bywają poszkodowane osoby trzecie.

    Zasadniczo uważam że skoro motocykl ma dwa koła to należałoby używać obu, bo się gumy nierównomiernie zużywają ;).

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2011 00:08 ~obserwator

    UWAGA !!! DEBILE NA MOTORACH POCZULI CIEPEŁKO !!Dzisiaj na Łazienkowskiej godzi.17. 23, debil na tylnym kole przejechał od Kinowej do Międzyborskiej.Tym razem , przeżył !!!!

  • slow1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2011 22:57 ~slow1

    Chętnie bym się przesiadł z auta na jakiś skuter albo moto...

    O rowerze w ogóle lepiej nie wspominać bo każdy kto na rowerze po ulicy zasuwa wg statystyk powinien mieć na plecach napis "walnij/zabij mnie".

    Jedno auto w korku na Łazienkowskiej mniej i takie tam (o zużyciu benzyny i produkcji smogu nie wspominając).

    Ale jak mam to zrobić skoro prawie codziennie jest wypadek z motocyklistą i to nie taki, że gość zasuwał z prędkością światła i się rozwalił na własną prośbę, tylko że został skasowany przez jakiegoś kierującego autem który go "nie zauważył".

    Może jak w reklamie - motocykliści/rowerzyści powinni jeździć nago?! Wtedy każdy by ich widział. I to z daleka. Szczególnie płci pięknej.

    Jakimś cudem niektórzy mogą jednoślady widzieć i pozwolić im przejechać, odsuwając się odrobinę w bok.
    Lewa w górę, albo migające kierunki - widziałem to nie raz.
    Inni zupełnie przeciwnie - boją się barierek, że jadą kołami po linii przerywanej. Byle tylko nie przepuścić jednośladu. Szkoda tylko że to na nic - zostawiają za dużo miejsca z drugiej strony... :)) i motocykl albo skuter bierze ich z lewej. Na ulicy naprawdę jest sporo miejsca i naprawdę przy odrobinie dobrej woli - z obu stron - wszyscy się na czarnym pomieszczą.

    Zaraz pewnie ktoś napisze że przepis i że nie wolno tego czy tamtego - a mnie na taką okazję przypomina się scena z Przygód psa Cywila i w której szef szkoły mówi do swojego nadgorliwego służbisty por.Zubka - "Przez was można znienawidzieć wszystkie regulaminy".

    Jednocześnie z jednośladem w Warszawie wykupić chyba trzeba koniecznie ubezpieczenie na życie w maksymalnym wymiarze, żeby w razie gwałtownego zejścia rodzina miała jakieś zabezpieczenie.

    Na wypadek kalectwa można chyba liczyć na jakąś rentę, ale taka alternatywa też niespecjalnie mi się podoba.

  • MotoFan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2011 22:51 ~MotoFan

    Niech motocyklista wraca szybko do zdrowia.
    Wszyscy kierowcy uważajcie na jedno światełko bo to wcale nie musi być rower i też dajcie nam jeździć po ulicach.

  • tatko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2011 21:28 ~tatko

    ja też chyba zrezygnuję z jazdy skuterem,to jest coraz bardziej niebezpieczne. wiecie jakie jest najczęstsze tłumaczenie? -przepraszam,nie widziałam(-em)! do sprawdzenia na ul.Waliców 11 ;-) i cóż się dziwic? ludzie pociągu,tramwaju,tira nie widzą,dobrze,że samoloty latają a statki pływają,bo też by dochodziło do kolizji...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl