Ulice

05.10.2017 07:40 na mokotowie

Potrącił dwie kobiety.
Jedna nie żyje, druga w szpitalu

SERWISY:


Dwie osoby zostały potrącone na przejściu dla pieszych. Jedna z nich zginęła na miejscu.

Do zdarzenia doszło około godziny 7 na skrzyżowaniu Belwederskiej i Chełmskiej. - Nissan potrącił dwie osoby. Jedna z nich nie żyje, druga z dużymi obrażeniami trafiła do szpitala - relacjonował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

I ostrzegał też przed utrudnieniami w ruchu. - Zablokowana jest Belwederska od Chełmskiej w kierunku centrum. Korek tworzy się też w przeciwnym kierunku, ponieważ ludzie zwalniają, żeby zobaczyć, co się stało - mówił reporter.

Z kolei Zarząd Transportu Miejskiego informował o utrudnieniach w komunikacji miejskiej. Autobusy linii  116, 119, 166, 501, 503, 519, 522, E-2, jadące w kierunku centrum kierowano na objazdy następującą trasą: Chełmska - Czerniakowska - Gagarina.

Na miejscu pracowały policja i prokurator. - Zostały potrącone dwie kobiety. Kierowca był trzeźwy - informował Tomasz Oleszczuk ze stołecznej policji.

Utrudnienia zakończyły się o godzinie 10.20.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • EeM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 16:07 ~EeM

    Mikosa, z całym szacunkiem, ale to Twój komentarz jest nielogiczny. Nikt nie wspomniał o skręcających w lewo z Sobieskiego. Jakie to ma znaczenie w tej sprawie?

    Jeśli kierowca skręcał z Dolnej w lewo w Belwederską, to owszem miał zielone, tak samo jak piesi. Fakty są takie, że na tym skrzyżowaniu lewo skręty z Dolnej i Chełmskiej są dość trudne. Kierowcy skręcający w lewo ograniczają sobie widoczność, i często tak jest, że aby jak najszybciej zjechać ze skrzyżowania, po prostu przyciskają gaz do dechy. I tak mogło być w przypadku kierowcy Micry. A odległość od skrzyżowania do przejścia jest zdecydowanie większa, niż wspomniane 5 metrów, i owszem można się tam rozpędzić, nawet Micrą.

    Uważam, że dyskusja jest zbędna, nikt z wypowiadających się nie był świadkiem zdarzenia, ale jak zwykle znajdzie się grupka "znawców" która musi podyskutować... Podejrzewam, że większość nigdy nie była w okolicy skrzyżowania, ale pogadać trzeba.

    [cytat_2718177]
    Przecież to nielogiczny komentarz, jak samochody w lewo z Sobieskiego, i on w lewo z Dolnej? tasują się?
    Droga hamownia wynosi ok. 30 metrów, wgniecenia na masce zerwane lusterko prędkość ponad 40km/h. Przyspieszyć Micrą na odcinku 5 metrów, wolne żarty.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 14:52 ~qwerty


    Sam~Sam

    A ktokolwiek zwrócił uwagę że w samochodzie po stronie pasażera jest fotelik?Jechał ktoś z dzieciakiem do szkoły po prostu, blachy nic tu nie mają do rzeczy.
    kuba~kuba

    to nie jest 'fotelik' tylko siedzenie kubełkowe, stosowane w wyścigach rajdowych..

    Kolego a co to te wyścigi rajdowe? Rallycross? bo sa albo wyścigi, albo rajdy, ale o wyścigach rajdowych to nie słyszałem..

  • ciekawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 14:21 ~ciekawski

    Czarna rejestracja i nissan micra... Ciekawe ile lat miał sprawca...?

  • ARGY

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 14:02 ~ARGY

    W lewo, "w" Sobieskiego z Chełmskiej, a nie "z" Sobieskiego. Proszę czytać ze zrozumieniem, a wszystko okaże się logiczne. Pozdrawiam.


    Przecież to nielogiczny komentarz, jak samochody w lewo z Sobieskiego, i on w lewo z Dolnej? tasują się?
    Droga hamownia wynosi ok. 30 metrów, wgniecenia na masce zerwane lusterko prędkość ponad 40km/h. Przyspieszyć Micrą na odcinku 5 metrów, wolne żarty.


    EeM~EeM

    15:10 ~ARGY

    Jeśli kierowca skręcał z Dolnej w lewo, w Belwederską, to miał zielone światło, podobnie jak piesi przechodzący z zachodniej strony Belwederskiej na wschodnią (w stronę Chełmskiej). Przy tym lewoskręcie nie ma świateł kierunkowych. Widoczność na auta nadjeżdżające z przeciwka ograniczają pojazdy skręcające w lewo, w Sobieskiego. Sprawca prawdopodobnie przycisnął gaz by zjechać ze skrzyżowania, ale zapomniał o ustąpieniu pierwszeństwa pieszym, którzy tak jak on mieli zielone światło.

    BRAWO! Pierwszy mądry komentarz pod tą wiadomością. Podpisuję się w 100%, takie są realia na tym skrzyżowaniu.
    Kierowca do końca życia będzie musiał żyć z tym co się wydarzyło... Nie zazdroszczę.
    Sprawa na pewno zostanie wyjaśniona, na szczęście są kamery na skrzyżowaniu.
    Mikosa~Mikosa



  • mała

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 11:35 ~mała

    Bartek Wawa~Bartek Wawa

    To jest skrzyżowanie Sobieskiego/Dolna


    obydwaj macie racje. w tym miejscu spotykają się 4 ulice: Sobieskiego, Dolna, Chełmska i Belwederska :)

  • selekcja naturalna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 09:27 ~selekcja naturalna






    Zawiedziony~Zawiedziony

    (...)
    Nie ma przepisu obligującego kierowcę do zwalniania przed przejściem dla pieszych. (...)
    kierowca~kierowca


    Jest! >>> art. 26 ust. 1 ustawy – prawo o ruchu drogowym: "Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu".
    Olo~Olo


    Dali ci prawo jazdy bez znajomości czytania ze zrozumieniem? Tego w gimnazjum wymagali. Gdzie w tym co cytujesz jest mowa o zwalnianiu? To pieszemu nie wolno włazic przed samochód - art. 14 p. 1a!
    SEBBAXSEBBAX

    tam jest skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną - więc monitoring pokaże kto był na czerwonym...
    Benio~Benio

    Pieszy nawet jak wejdzie na czerwonym, to już jest na pasach i ma pierwszeństwo.
    AdiWAwa~AdiWAwa


    Podstawa prawna ?
    czyli rozumiem że każdy może legalnie poruszać się na czerwonym świetle

    Nie zmieniaj mu przekonań.
    Będzie o jednego de ila mniej :)

  • mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 08:27 ~mieszkaniec

    Bartek Wawa~Bartek Wawa

    To jest skrzyżowanie Sobieskiego/Dolna


    Nie > po tej stronie to jest skrzyżowanie Chełmska/Belwederska.

  • Bartek Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2017 23:57 ~Bartek Wawa

    To jest skrzyżowanie Sobieskiego/Dolna

  • AdiWAwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2017 21:05 ~AdiWAwa





    Zawiedziony~Zawiedziony

    (...)
    Nie ma przepisu obligującego kierowcę do zwalniania przed przejściem dla pieszych. (...)
    kierowca~kierowca


    Jest! >>> art. 26 ust. 1 ustawy – prawo o ruchu drogowym: "Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu".
    Olo~Olo


    Dali ci prawo jazdy bez znajomości czytania ze zrozumieniem? Tego w gimnazjum wymagali. Gdzie w tym co cytujesz jest mowa o zwalnianiu? To pieszemu nie wolno włazic przed samochód - art. 14 p. 1a!
    SEBBAXSEBBAX

    tam jest skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną - więc monitoring pokaże kto był na czerwonym...
    Benio~Benio

    Pieszy nawet jak wejdzie na czerwonym, to już jest na pasach i ma pierwszeństwo.


    Podstawa prawna ?
    czyli rozumiem że każdy może legalnie poruszać się na czerwonym świetle

  • Dziadek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2017 19:05 ~Dziadek


    abc~abc

    Samochod to nie pociag. Pociagi poruszaja sie w scisle okreslonych miejscach a samochody jezdza po calym miescie i na kazdym kroku ich drogi krzyzuja sie z przejsciami dla pieszych i DDRami. Prawo jazdy jest duzo bardziej powszechne i samochodami jezdza amatorzy ktorzy rzadko kiedy przestrzegaja przepisow co nie zdarza sie na taka skale w przypadku pociagow. Stad kierowcow samochodow trzeba temperowac bo sami maja problem z odpowiedzialnym poruszaniem sie w przestrzeni publicznej. Teraz widzisz absurd swojej wypowiedzi?
    fonderalfonderal

    Swojej nie, przy twojej nie będę taki kategoryczny.
    Bo przy kontakcie silniejszego ze słabszym temperowanie i przepisy mają znaczenie drugorzędne, martwemu pieszemu jest wszystko jedno, czyja była wina. Pierwszorzędne znaczenie ma za to fizyka, przepisy można zmieniać w zależności od potrzeb, z prawami fizyki tak łatwo nie pójdzie.
    Samochód podobnie jak pociąg, nie zatrzyma się w miejscu. Pieszy i owszem. Wszyscy ustępują pociągom, bo te mają dużą masę i ograniczoną możliwość manewrowania. Tak samo dzieje się w relacji pieszy - samochód, ten pierwszy ma o kilka rzędów wielkości większe możliwości manewrowe, niż tona złomu.
    Jeżdżę samochodem, ale też lubię chodzić pieszo. Jeszcze nigdy nie przyszło mi do głowy sprawdzanie, czy prawa fizyki jakie znam jeszcze obowiązują. Z góry zakładam, że tak.

    Pieszy jest tzw. niechronionym uczestnikiem ruchu. Zgoda, trzeba zatem go chronić. Nic nie chroni pieszego lepiej, niż separacja ruchu. Dlaczego zatem zamiast budować nowe przejścia podziemne dla pieszych albo tunele dla samochodów miasto wciska pieszych między samochody i jeszcze tłumaczy, że to dla ich dobra?

    A ja myslalem, ze zostalem sam z taka niepoprawna teoria.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Ustawili słupki na środku chodnika

Ustawili słupki na środku chodnika

Dzielnica chciała pozbyć się zaparkowanych na chodnikach samochodów, tymczasem pozbyła się z niego... pieszych. A przynajmniej poważnie utrudniła życie tym z... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl