Ulice

27.04.2016 20:00 MĘŻCZYZNA TRAFIŁ DO SZPITALA

Potrącenie rowerzysty na ścieżce. Kierowca uciekł

SERWISY:

Potrącenie rowerzysty na ścieżce rowerowej przy ul. Sobieskiego. Mężczyzna trafił do szpitala. -  Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia - informuje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ul. Kostrzewskiego i Sobieskiego. - Prawdopodobnie mężczyzna jechał ścieżką rowerową, wtedy uderzył w niego czerwony renault - relacjonuje nasz reporter.

Rowerzysta trafił do szpitala, miał zakrwawioną twarz, był potłuczony. Na miejscu jest policja, która bada okoliczności zdarzenia. Policja potwierdza, że kierowca oddalił się z miejsca wypadku.

- Jeszcze nie rozmawialiśmy z rowerzystą, nie znamy szczegółów wypadku - mówi aspirant Rafał Retmaniak z biura prasowego stołecznej policji. - Musimy ustalić kierowcę samochodu, ponieważ nie jest jednoznaczne, że to on jest sprawcą zdarzenia - dodaje.

kz/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • lekarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 20:19 ~lekarz







    kierowca~kierowca

    Jak pamiętam to znak "ustąp pierwszeństwa" jest za przejściem i ścieżką, więc to pojazd miał pierwszeństwo.
    A swoją drogą to rowerzyści za szybko pędzą po ścieżkach i kierowcy mogą ich nie dostrzec, zwłaszcza przy złych warunkach atmosferycznych > dziś deszcz.

    pol~pol

    Jeśli rowerzysta nadjechał z lewej strony, to wymusił pierwszeństwo i jest sprawcą.
    Tylko skąd rowerzyści mają znać zasady :)
    Głupio zrobił kierowca, że odjechał. Mógłby spokojnie otrzymać odszkodowanie od rowerzysty.
    marek~marek


    Rowerzysta ma tu pierwszeństwo niezależnie z której strony nadjeżdża!
    Kondolencję dla rodziny~Kondolencję dla rodziny


    Który sadysta i morderca wam to powiedział? Uważasz, że na przejeździe rowerowym, rowerzysta ma ZAWSZE pierwszeństwo???

    puk~puk

    Nie sadysta tylko Kodeks Drogowy.
    Kodeks drogowy Art. 27.
    1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
    logika~logika

    Ma takie samo pierwszeństwo, jakie ma samochód. Który JUŻ JEST FIZYCZNIE na ścieżce rowerowej :)
    Pierwszeństwo określa, kto pierwszy może WJECHAĆ, a nie OPUŚCIĆ, więc dotyczy pojazdów zbliżających się do przejazdu/przejścia/skrzyżowania. Jeśli już ktoś, ZNAJDUJE SIĘ na skrzyżowaniu, przejściu, przejeździe, to nie cofnie się by zrobić miejsce dla tego kto nadjeżdża :)
    lotek~lotek

    Rowerzysta miał zielone, a samochód warunkową strzałkę w prawo. Więc to rowerzysta miał bezwzględnie pierwszeństwo


    A gdzie ty widzisz światłą, cyklisto? :)))

    Odkąd niewidomi mogą jeździć na rowerach, zwiększyła się liczba wypadków, niestety.

  • lotek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 18:39 ~lotek






    kierowca~kierowca

    Jak pamiętam to znak "ustąp pierwszeństwa" jest za przejściem i ścieżką, więc to pojazd miał pierwszeństwo.
    A swoją drogą to rowerzyści za szybko pędzą po ścieżkach i kierowcy mogą ich nie dostrzec, zwłaszcza przy złych warunkach atmosferycznych > dziś deszcz.

    pol~pol

    Jeśli rowerzysta nadjechał z lewej strony, to wymusił pierwszeństwo i jest sprawcą.
    Tylko skąd rowerzyści mają znać zasady :)
    Głupio zrobił kierowca, że odjechał. Mógłby spokojnie otrzymać odszkodowanie od rowerzysty.
    marek~marek


    Rowerzysta ma tu pierwszeństwo niezależnie z której strony nadjeżdża!
    Kondolencję dla rodziny~Kondolencję dla rodziny


    Który sadysta i morderca wam to powiedział? Uważasz, że na przejeździe rowerowym, rowerzysta ma ZAWSZE pierwszeństwo???

    puk~puk

    Nie sadysta tylko Kodeks Drogowy.
    Kodeks drogowy Art. 27.
    1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
    logika~logika

    Ma takie samo pierwszeństwo, jakie ma samochód. Który JUŻ JEST FIZYCZNIE na ścieżce rowerowej :)
    Pierwszeństwo określa, kto pierwszy może WJECHAĆ, a nie OPUŚCIĆ, więc dotyczy pojazdów zbliżających się do przejazdu/przejścia/skrzyżowania. Jeśli już ktoś, ZNAJDUJE SIĘ na skrzyżowaniu, przejściu, przejeździe, to nie cofnie się by zrobić miejsce dla tego kto nadjeżdża :)

    Rowerzysta miał zielone, a samochód warunkową strzałkę w prawo. Więc to rowerzysta miał bezwzględnie pierwszeństwo

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 18:24 ~benek

    Spójrzcie jak święta krowa zaparkowała tuż przy przejściu. Zero reakcji policji, nikt nie odholowuje samochodu mimo stwarzanego zagrożenia.

  • seba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 16:57 ~seba


    fel~fel

    wszyscy się zwyzywali (samochodziarze/piesi/rowerzyści) i każdy zadowolony że najmądrzejszy.... daleko nam do społeczeństwa obywatelskiego;/ słabo oj słabo...
    stonka~stonka

    Ostatnio byłem na południu Hiszpanii. Wydawało by się, że gorąca krew... Nic bardziej mylnego. Po mieście jeżdżą spokojnie: jak jest długa prosta i dwa pasy to te 60-70 jadą kupą. Przed światłami ustawiają się skutery i nikt nie robi z tego problemu. Rowerzystów wyprzedzają z zachowaniem odległości, jak się da. Jak nie to spokojnie czeka się na dogodny moment. Kierunków zasadniczo nie używają a jak ktoś zmienia pas, to ten z tyłu zdejmuje nogę z gazu i płynnie wpuszcza. Ktoś się zagapi... nie ma problemu, wpuszczają. Start ze świateł? Po cholerę jak zaraz znowu trzeba się zatrzymać. Pieszy przełazi przez środek dwupasmówki... lepiej puścić niż po nogach mu przejechać. Wszystkie ruchy płynne i spokojne. Uprzejmość. Zrozumienie dla niedoskonałości innych kierowców.

    A ja byłem na wschodzie polski, w niedużej wsi popegeerowskiej.
    I było tam dokładnie tak jak opisujesz, jedyną różnicą było to, że nie było samochodów, wszędzie jedynie na rowerze lub na piechotę. Normalnie europa :)

  • Maxwawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 16:45 ~Maxwawa

    Na tych ścieżkach rowerzyści to przede wszystkim stanowią zagrożenie dla pieszych, każdy wie kto np spacerował po polach mokotowskich.

  • der

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 16:21 ~der

    dociekliwy~dociekliwy

    "Ma takie samo pierwszeństwo, jakie ma samochód. Który JUŻ JEST FIZYCZNIE na ścieżce rowerowej :)"


    Tak było do roku 2011, w którym to nastąpiła nowelizacja prawa drogowego, ten artykuł (27) zmieniono i w obecnym brzmieniu jasno on określa, że samochód skręcający w drogę poprzeczną ustępuje pierwszeństwo rowerom jadącym na wprost. Dokładnie brzmienie artykułu poniżej (oraz w prawie drogowym).

    Czyli samochód JADĄCY NA WPROST ma pierwszeństwo :)

  • szakal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 15:38 ~szakal



    opserwer~opserwer

    a wszystkiemu winne przepisy, jakby rowerzysta nie miał pierwszeństwa to by się zatrzymal i nie byłoby problemu.
    rowerowowow~rowerowowow


    Rower to pojazd napędzany siłą mięśni i jakby się tak ciągle zatrzymywał i przyspieszał, to by się bardzo zmęczył.
    na ulicach nawierzchnia lepsza, to jeszcze pierwszeństwo lepsze.
    sum~sum


    Miasto jest straszne, misiu. Są tam ulice ze skrzyżowaniami, na których trzeba się zatrzymywać. A później bardzo się męczyć ruszając. Są ulice "pod górkę", gdzie siłą mięśni trzeba wjechać, torturując własne ciało. Są zebry, gdzie trzeba przepuścić pieszych i znów sporo się namęczyć, żeby jechać dalej...

    Zastanawiam się, dlaczego ty jesteś takim masochistą? Zadajesz ból własnemu ciału, jesteś rozwalony psychicznie, po co ci to? Nie lepiej przesiąść się do tramwaju? Tam będziesz mieć to swoje "lepsze pierwszeństwo".

    Tak. Żal biednego chucherka na rowerku.

  • freeman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 15:33 ~freeman

    No cóż rozumiem że rower jedzie ścieżką ale przecina jezdnię i chyba był by nienormalny próbując wymusić na samochodzie swoje prawa (o ile nie zasuwał bezmyślnie nie rozglądając się...jak to każdy obserwuje codziennie). Tak samo jak pieszy ma się upewnić czy może wejść na przejście tak samo rowerzysta powinien upewnić się czynie wjedzie prosto pod samochód. Kostrzewskiego to nie autostrada i samochód się z prędkością światła nie pojawił. Podejrzewam że rower wjechał prosto pod nadjeżdżający samochód. Gość już sam się ukarał nie ma co go jeszcze karać.

  • Społeczeństwo obywatelskie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 14:28 ~Społecze…

    fel~fel

    wszyscy się zwyzywali (samochodziarze/piesi/rowerzyści) i każdy zadowolony że najmądrzejszy.... daleko nam do społeczeństwa obywatelskiego;/ słabo oj słabo...

    Masz racje, nic się nie stało, wszystko jest idealnie.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2016 14:28 ~stonka

    fel~fel

    wszyscy się zwyzywali (samochodziarze/piesi/rowerzyści) i każdy zadowolony że najmądrzejszy.... daleko nam do społeczeństwa obywatelskiego;/ słabo oj słabo...

    Ostatnio byłem na południu Hiszpanii. Wydawało by się, że gorąca krew... Nic bardziej mylnego. Po mieście jeżdżą spokojnie: jak jest długa prosta i dwa pasy to te 60-70 jadą kupą. Przed światłami ustawiają się skutery i nikt nie robi z tego problemu. Rowerzystów wyprzedzają z zachowaniem odległości, jak się da. Jak nie to spokojnie czeka się na dogodny moment. Kierunków zasadniczo nie używają a jak ktoś zmienia pas, to ten z tyłu zdejmuje nogę z gazu i płynnie wpuszcza. Ktoś się zagapi... nie ma problemu, wpuszczają. Start ze świateł? Po cholerę jak zaraz znowu trzeba się zatrzymać. Pieszy przełazi przez środek dwupasmówki... lepiej puścić niż po nogach mu przejechać. Wszystkie ruchy płynne i spokojne. Uprzejmość. Zrozumienie dla niedoskonałości innych kierowców.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl