Ulice

29.06.2011 07:17 nikomu nic się nie stało

Poranne dachowanie
na Wisłostradzie

SERWISY:

Środowy poranek nie należy do najszczęśliwszych dla kierowcy osobowej mazdy. Jego samochód dachował, bo drogę zajechał mu opel astra. W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał.

- Kierowca samochodu jechał Wisłostradą w stronę Mokotowa, kiedy za skrzyżowaniem z ul. Sanguszki kierowca astry zajechał mu drogę.  Chcąc ominąć samochód mocno zahamował po czym skręcił kierownicą. Niestety uderzył w krawężnik i dachował- relacjonuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. - Mężczyźnie nic się nie stało- dodaje.

Korki bo się patrzą

Pomimo, że samochód nie blokuje ruchu, leży na pasie zieleni, to i tak powoli tworzą się korki. - Ludzie z ciekawości zwalniają, żeby zobaczyć co się stało- informuje Marcinczak.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

su

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.06.2011 13:43 ~ktoś

    do barana co nawet nie umie jakoś siebie nazwać i pisze o fontannach,z ciebie taki Warszawiak jak ze świni paw, pewnie przyjechałeś pociągiem z miasta x i na centralnym jak wysiadłeś to zostałeś Warszawiakiem, pisząc takie pierdoły to siebie ośmieszasz. Ciekawe jak ty jeździsz pewnie tylko gaz i hamulec mistrz prostej z Warszawy

  • Swój

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2011 22:31 ~Swój

    Ale się znowu weki rozszczelniły !

  • Wacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2011 22:24 ~Wacek

    Jestem z Warszawy i z drogi bydło rogate .

  • Wojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2011 22:23 ~Wojtek

    Się nie hamuje i skręca tylko wali w takiego co zajechał - inaczej ty masz kłopot a taki sobie dalej pojedzie jakby nic się nie stało.

  • Damyks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2011 17:16 ~Damyks

    za kute zakompleksione brzdękające łby[to w łbach wam brzdęka a nie słoiki] uważające się za farszawiaków i próbujące sie wywyższyć. Piszecie że w weekendy jak nie ma "wieśniaków to kultura i spokój panuje" tak panuje bo wy nadal siedzicie przed kompami i na ulicy was nie widac [na szczescie]. A to że nikt was nigdzie nie chce zaprosić bo nikt w realu was nie szanuje to swoje złości wylewacie na bogu ducha winnych ludziach a jak sie nudzicie to liczycie wolne miejsca na parkingach.

    Prawdziwi Warszawiacy maja gdzieś kto skąd jest, tylko co sobą reprezentuje i nie narzekaja że ktoś im zabiera prace, tylko na równi walczy z przyjezdnymi ale szanuje drugą osobę. A wy co? nic, nawet pracy nie umiecie mieć dobrej, to zamiast wziąć się do roboty to narzekacie, bo chcielibyście aby wam na tacy podano...
    Obrażacie innych a nam także Warszawiakom wystawiacie taką opinię a nie inną. Nigdzie w kraju nikt nie patrzy na Krakusów, Poznaniaków, Wrocławian czy nawet Białostoczakó czy Lubliniaków z taką niechęcią jak na Warszawiaków, nawet w hotelach jak patrza na dokumenty tyo robią miny, bo paru farszawiaków wyjedzie ze stolicy i uważają się za panuw przez u zwykłe a wprawdzie to tylko bydło.

  • LLB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2011 15:47 ~LLB

    Apel do wszystkich na W: zajmijcie się trochę sobą, bo do ruszania spod świateł macie refleks emerytowanego szachisty. Jak stoję pierwszy na światłach, to z mojego pasa przejadą dwa samochody przez skrzyżowanie, jak na sąsiednim ruszają. A później zapier*** 100 km/h i na czerwonym

  • kuba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2011 15:09 ~kuba

    do WI

    To znaczy że tobie wolno lewym pasem przekraczać prędkość, i wyprzedzać innych jadących przepisowo, to jest miasto tutaj są ograniczenia...dziwić się potem że są wypadki

    powiedz mi jeszcze jedno, jak staje przed skrzyżowaniem bo jest zapchane, mam zielone światło a Ty stoisz za mną to trąbić będziesz czy nie?????

    bo może Twoim zdaniem też powoduje korek...??????!!!!

    nie rozumiem Cie, masz żalu do tego co jeździ zgodnie z przepisami ruchu drogowego?????

  • miłosnik_fontann

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2011 15:02 ~miłosnik_fontann

    Ano się jełop z Łukowa na nasze warszawskie piękniutkie fontanny zapatrzył, zauroczył, pozazdrościł i pie.dut - cały bagażnik słoików "w plecy". A matka przed wyjazdem ze wioski gadała - szybciej jak furmanką ty mi tam synuś nie jeździj.

  • robaczekk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2011 14:17 ~robaczekk

    Zauważcie Drodzy Internauci że od pewnego czasu ta witryna zajmuje się tylko wypadkami w Warszawie. Strona SISKOM-u też jakby przysiadła. Czy mam wnosić że w stolicy nie ma już żadnych inwestycji ?

  • grubba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2011 13:43 ~grubba

    P. Marcinczak to jest bardzo błyskotliwy. Czy zwalniający kierowcy zostali zatrzymani i zapytani dlaczego zwalniają? Ja zawsze zwalniam w takim miejscu, nawet do 30 km/h bo wokół rozbitego samochodu kręcą się ludzie, ktoś może być w szoku i nagle wyskoczyć na drogę, często po drodze walają się części itp. Jeżeli p. Marcinczak rekomenduje przelatywanie na pełnej prędkości koło rozbitych samochodów, to będzie miał z pewnością wiele ciekawych relacji.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl