Ulice

10.10.2016 09:02 na radzymińskiej

Policjantka chciała ominąć taksówkę. Radiowóz dachował

SERWISY:

Dachowaniem zakończył się gwałtowny manewr policjantki, która prowadziła radiowóz w policyjnej kolumnie. Informacje o groźnie wyglądającym zdarzeniu na Radzymińskiej dostaliśmy na Kontakt 24.

"Prawdopodobnie dachowanie przy OBI na Radzymińskiej w Warszawie. Wypadek miał mieć miejsce wczoraj około 22" - napisał w niedzielę na Kontakt24 internauta Wolnymb2 i dołączył zdjęcie.

Informacje potwierdziła policja. Kolumna wjeżdżała na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Na jej czele jechało terenowe mitsubishi.

- Funkcjonariusze jechali w kolumnie na sygnałach w kierunku centrum.  Na skrzyżowanie ulic Jórskiego i Radzymińskiej wyjechała taksówka. Policjantka, aby uniknąć zderzenia z tym pojazdem, mocno skręciła, co doprowadziło do wywrócenia się radiowozu - poinformował Piotr Świstak.

Nikomu nic się nie stało. Jak podał Świstak, funkcjonariuszka była trzeźwa i została ukarana mandatem w wysokości 220 złotych.

Zobacz też: "Wypadek radiowozu w Wawrze"

md/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 18:20 ~Marian


    [cytat_2518641]
    [cytat_2518539]
    Jack~Jack

    Jeżeli jechali w kolumnie prawidłowo oznakowanej (czerwone na początku i na końcu kolumny) to wina złotówy dlaczego policjantka została ukarana? Ktoś potrafi to wyjaśnić logicznie i zgodnie z prawem o ruchu drogowym.


    Jest taki przepis, który co prawda pozwala pojazdom uprzywilejowanym wjeżdżać na skrzyżowanie na czerwonym, ale w przypadku kolizji/wypadku - obarcza automatycznie winą kierowcę auta uprzywilejowanego. Innymi słowy - na "bombach" może wjechać, ale jakby co - to na własną odpowiedzialność.
    A później dziwimy się, że karetka jedzie z umiarkowaną prędkością czy policja niezbyt chętnie podejmuje się pościgu... takie mamy prawo
    [/cytat_2518641]SEBBAXSEBBAX

    najpierw policjant ma zadbać o bezpieczeństwo osób postronnych - a dopiero później może sobie ścigać innych. nawet w Usa nie ścigają na złamanie karku - chyba, że jest to przestępca, który kogoś zabił lub do kogoś strzelał. zazwyczaj tam jest gra zespołowa, policja jedzie w pewnej odległości aby uciekający nie jechał szybciej i nikogo podczas pościgu nie skrzywdził. u nas wygląda to inaczej - policjanci gnają na złamanie karku za samochodem, który np. nie zapłacił za tankowanie na stacji - zamiast spokojnie go obserwować i dopaść jak się zatrzyma - w chwili podjęcia pościgu, kolejny zespół powinien jechać i czekać pod domem uciekiniera - tylko niestety w Polsce nie ma tylu zespołów, bo w policji brakuje ludzi.

    tylko skąd będziesz wiedział gdzie mieszka uciekinier? na podstawie tablic rejestracyjnych które chwile przed tankowaniem ukradł z innego samochodu ?

  • toxic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 17:37 ~toxic

    proponuję przyjmować WIĘCEJ pań w szeregi służb mundurowych! To się sprawdza:)

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 16:32 SEBBAX

    [cytat_2518641]
    [cytat_2518539]

    Jack~Jack

    Jeżeli jechali w kolumnie prawidłowo oznakowanej (czerwone na początku i na końcu kolumny) to wina złotówy dlaczego policjantka została ukarana? Ktoś potrafi to wyjaśnić logicznie i zgodnie z prawem o ruchu drogowym.


    Jest taki przepis, który co prawda pozwala pojazdom uprzywilejowanym wjeżdżać na skrzyżowanie na czerwonym, ale w przypadku kolizji/wypadku - obarcza automatycznie winą kierowcę auta uprzywilejowanego. Innymi słowy - na "bombach" może wjechać, ale jakby co - to na własną odpowiedzialność.
    A później dziwimy się, że karetka jedzie z umiarkowaną prędkością czy policja niezbyt chętnie podejmuje się pościgu... takie mamy prawo
    [/cytat_2518641]
    najpierw policjant ma zadbać o bezpieczeństwo osób postronnych - a dopiero później może sobie ścigać innych. nawet w Usa nie ścigają na złamanie karku - chyba, że jest to przestępca, który kogoś zabił lub do kogoś strzelał. zazwyczaj tam jest gra zespołowa, policja jedzie w pewnej odległości aby uciekający nie jechał szybciej i nikogo podczas pościgu nie skrzywdził. u nas wygląda to inaczej - policjanci gnają na złamanie karku za samochodem, który np. nie zapłacił za tankowanie na stacji - zamiast spokojnie go obserwować i dopaść jak się zatrzyma - w chwili podjęcia pościgu, kolejny zespół powinien jechać i czekać pod domem uciekiniera - tylko niestety w Polsce nie ma tylu zespołów, bo w policji brakuje ludzi.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 16:32 SEBBAX

    [cytat_2518641]
    [cytat_2518539]

    Jack~Jack

    Jeżeli jechali w kolumnie prawidłowo oznakowanej (czerwone na początku i na końcu kolumny) to wina złotówy dlaczego policjantka została ukarana? Ktoś potrafi to wyjaśnić logicznie i zgodnie z prawem o ruchu drogowym.


    Jest taki przepis, który co prawda pozwala pojazdom uprzywilejowanym wjeżdżać na skrzyżowanie na czerwonym, ale w przypadku kolizji/wypadku - obarcza automatycznie winą kierowcę auta uprzywilejowanego. Innymi słowy - na "bombach" może wjechać, ale jakby co - to na własną odpowiedzialność.
    A później dziwimy się, że karetka jedzie z umiarkowaną prędkością czy policja niezbyt chętnie podejmuje się pościgu... takie mamy prawo
    [/cytat_2518641]
    najpierw policjant ma zadbać o bezpieczeństwo osób postronnych - a dopiero później może sobie ścigać innych. nawet w Usa nie ścigają na złamanie karku - chyba, że jest to przestępca, który kogoś zabił lub do kogoś strzelał. zazwyczaj tam jest gra zespołowa, policja jedzie w pewnej odległości aby uciekający nie jechał szybciej i nikogo podczas pościgu nie skrzywdził. u nas wygląda to inaczej - policjanci gnają na złamanie karku za samochodem, który np. nie zapłacił za tankowanie na stacji - zamiast spokojnie go obserwować i dopaść jak się zatrzyma - w chwili podjęcia pościgu, kolejny zespół powinien jechać i czekać pod domem uciekiniera - tylko niestety w Polsce nie ma tylu zespołów, bo w policji brakuje ludzi.

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 15:56 ~tatuś

    a zwykłemu obywatelowi to by prawko zatrzymali

  • parkingowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 14:38 ~parkingowy

    [cytat_2518539]

    Jack~Jack

    Jeżeli jechali w kolumnie prawidłowo oznakowanej (czerwone na początku i na końcu kolumny) to wina złotówy dlaczego policjantka została ukarana? Ktoś potrafi to wyjaśnić logicznie i zgodnie z prawem o ruchu drogowym.


    Jest taki przepis, który co prawda pozwala pojazdom uprzywilejowanym wjeżdżać na skrzyżowanie na czerwonym, ale w przypadku kolizji/wypadku - obarcza automatycznie winą kierowcę auta uprzywilejowanego. Innymi słowy - na "bombach" może wjechać, ale jakby co - to na własną odpowiedzialność.
    A później dziwimy się, że karetka jedzie z umiarkowaną prędkością czy policja niezbyt chętnie podejmuje się pościgu... takie mamy prawo

  • taktok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 14:20 ~taktok


    Suryn~Suryn

    Z tego co wiem to terenowka nie robi sie tego typu manewrow bo ma wysoko srodek ciezkosci do tego kobieta ktora pewnie nie miala doswiadczenia w prowadzeniu tego typu pojazdow
    SEBBAXSEBBAX

    aby pick-upa położyć na dachu - trzeba naprawdę się postarać. jeżdżę pick-upami od około 10 lat - ale nie przyszło by mi do głowy aby np przy 80 km/h nagle skręcić o 90 stopni... dachować autem jest naprawdę trudno - musi być prędkość i bardzo ostry skręt...


    Wcale nie jest tak trudno. Jak normalnie jeździ osobówką to ciężko pozbyć się odruchu. Zresztą teraz coraz łatwiej położyć nowe samochody, nieważne jakie. Producenci zamiast robić porządne zawieszenia bazują na elektronice, w efekcie czego po przekroczeniu pewnych wartości granicznych auto jest nie do uratowania. Widać to po ilości "dachów" przy stłuczkach tu opisywanych.
    Do tego w tym pickupie ktoś zamontował wąziutkie zimówki na felgach z niskim osadzeniem i nieszczęście gotowe.
    Jakie to ma znaczenie to przypomnę jak przewracała się A-klasa od mercedesa to jej dali szerzej osadzone felgi i problem się rozwiązał pomimo, że koła nie były grubsze.

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 13:19 ~Marian

    Kogo oni zatrudniają w tej policji? Samochodem trzeba umieć jeździć zwłaszcza taką wysoką krową, która zawsze się przewróci przy gwałtownym manewrze.

  • Funkcjonariusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 12:26 ~Funkcjonariusz

    To jakiś żart. Za niezachowanie ostrożności przy zmianie pasa ruchu wlepiaja 450 pln. W tym przypadku mamy doczynienia że spowodowaniem nie tylko zagrożenia w ruchu drogowym ale wręcz sprowadzenie mozliqoaci spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu ludowym. Trzeba to rozróżnić i jasno podkreślić. Mandat za to najcięższe przestępstwo w wysokości 220 pln to jakiś żart. Środkiem zabezpieczającym powinno być natychmiastowe zatrzymanie uprawnień oraz skierowanie wniosku o ukaranie do sądu, że wskazaniem winy policjantka i wystąpieniem o trzyletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, zakaz prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych przez lat 5 oraz grzywna 5000 pln. Osobiście wynosił bym o karę pozbawienia wolności, która sąd by warunkowo zawiesił. Trzeba pamiętać, że mogło tam naprawdę dojść do tragedii.

  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2016 12:12 ~ech

    Jack~Jack

    Jeżeli jechali w kolumnie prawidłowo oznakowanej (czerwone na początku i na końcu kolumny) to wina złotówy dlaczego policjantka została ukarana? Ktoś potrafi to wyjaśnić logicznie i zgodnie z prawem o ruchu drogowym.


    Spowodowanie kolizji drogowej przez wymuszenie pierwszeństwa na pojeździe, który miał zielone.

    Jazda na bombach bez konsekwencji skończyła się wraz z PRL. Obecnie sygnały uprzywilejowania pozwalają nie stosować się do niektórych przepisów PORD, ale za kolizję płaci sprawca.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl