Ulice

29.05.2019 16:44 w alejach jerozolimskich

Piesza potrącona przez hulajnogę. "Jechała nią osoba niepełnoletnia"

SERWISY:

W Alejach Jerozolimskich doszło do wypadku z udziałem pieszej i nastolatka na hulajnodze elektrycznej. Piesza została ranna.

Policja otrzymała zgłoszenie w tej sprawie po godzinie 15. Do wypadku doszło na wysokości wejścia do stacji Warszawa Śródmieście.

- Doszło do potrącenia pieszej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że osoba niepełnoletnia jechała hulajnogą i uderzyła w osobę pieszą - informuje Ewa Szymańska-Sitkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

Dodaje, że kobietę przewieziono do szpitala. Na miejsce wezwani zostali rodzice nastolatka. - Policjanci kończą już czynności. Sprawa zostanie przekazana dalej do Komendy Rejonowej w Śródmieściu - zaznaczyła.

- W miejscu potrącenia stoją trzy hulajnogi. Nastolatek jechał razem z kolegami - mówi Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

Jak zderzenie dwójki pieszych

Do podobnej sytuacji doszło w połowie kwietnia na Krakowskim Przedmieściu. Nastolatek na elektrycznej hulajnodze zderzył się z Czeszką. Kobieta również została ranna. Policjanci stwierdzili wówczas, że winną tej sytuacji była piesza. Została ukarana mandatem.

Sprawa wywołała dyskusję na temat przepisów. Okazało się, że polskie prawo nie nadąża za rosnącą popularnością nowych środków transportu. w tym elektrycznych hulajnóg i traktuje ich użytkowników tak samo, jak pieszych. Nie tylko zezwala na jazdę po chodniku, ale wręcz zabrania korzystania z jezdni.

Zdarzenie z Krakowskiego Przedmieścia w świetle przepisów zostało potraktowane, jak sytuacja, gdy wpadną na siebie dwaj przechodnie. I nie zmieniło tego ani to, że jedna z tych osób poruszała się z dużą prędkością, ani to, że druga trafiła do szpitala.

Zapowiadają zmianę przepisów

Po tym incydencie Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało zmiany w przepisach. Rzecznik resortu Szymon Huptyś zapowiedział, że władze chcą by Polska była jednym z pierwszych krajów, który ureguluje te kwestie - Za kilka tygodni pokażemy projekt ustawy. Myślę, że będzie to na przełomie maja i czerwca - mówił.

Dodał, że resort będzie dążył do wypracowania "optymalnego rozwiązania prawnego", pozwalającego na korzystanie z elektrycznych hulajnóg, "przy zapewnieniu odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, zwłaszcza pieszych".

O konieczności wprowadzenia zmian w przepisach mówiła też minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. - Sugerowałabym przeniesienie hulajnóg z chodników wyłącznie na ścieżki rowerowe; do tego obowiązek jazdy w kasku i określenie minimalnego wieku użytkownika – zaproponowała.

"Potencjalne zagrożenie"

O tym, że jazda na elektrycznych hulajnogach może stwarzać zagrożenie, pisaliśmy na tvnwarszawa.pl już w ubiegłym roku. "Poruszający się po chodniku na hulajnodze z prędkością do 25 km/h stanowią potencjalne zagrożenie zwłaszcza dla bezpieczeństwa pieszych. Z tegoż względu promowanie przemieszczania się za pomocą hulajnóg (szczególnie elektrycznych) powinno być poprzedzone uregulowaniem zasad korzystania z tych urządzeń" - pisała Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy w odpowiedzi na interpelację jednego z radnych, który zgłosił postulat uruchomienia miejskiego systemu wypożyczalni elektrycznych hulajnóg.

Wiceprezydent zapewniała wówczas, że Zarząd Dróg Miejskich wystąpił do Ministerstwa Infrastruktury o przyspieszenie prac nad regulacjami prawnymi w zakresie urządzeń transportu osobistego, w tym hulajnóg.

kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • schizofrenia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2019 09:18 ~schizofrenia

    Troszeczkę logiki.
    Jeśli hulajnoga jest pieszym, to jakie znaczenie dla policji ma że "Jechała nią osoba niepełnoletnia"? Od kiedy to piesi muszą być pełnoletni by poruszać sie po chodnikach?

    Czyli policja zaczyna troszeczkę trybić, że hulajnogi elektryczne to jednak pojazdy, a nie piesi ludzie z nieletnimi na grzbiecie :)

  • Nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2019 21:09 ~Nikt



    kasia~kasia

    Pojazd tego typu, posiadający jakikolwiek silnik, spalinowy czy elektryczny nie jest hulajnogą, dotyczy to również rowerów. Przepis jest jasny.
    Nikt~Nikt

    To oczywiste że rower nawet z silnikiem nie jest hulajnogą ale pord art 2 p 47 określa czym jest rower. Nie ma takiej definicji dla hulajnogi.
    litości~litości

    Czego nie rozumiesz?
    Uważasz, że jak nie ma słowa hulajnoga, to "pojazd służący do poruszania się ludzi, posiadający dwa koła i silnik" można uznać za pieszego?

    A jak motocykl pozbawisz siedzeń, to stanie się hulajnogą? I policja pozwoli jeździć nim po chodnikach i uzna go za pieszego???


    Odnoszę się do Kasi twierdzenia że cokolwiek z silnikiem nie może być hulajnogą i że dotyczy to rowerów. A ja twierdzę że rower z silnikiem nadal jest rowerem o ile nie będzie można jeździć nim szybciej niż 25km/h. Czyli hulajnogą z silnikiem może być hulajnogą jeśli będzie spełniony warunek, którego jeszcze nie ma lub będzie motorowerem. Nie ma definicji hulajnogi i zgodnie z tym policja traktuje to jako pieszego. Dlatego ten co potrącił Czeszkę nie został ukarany mandatem tylko Czeszka. Bo był pieszym. Taka padła interpretacja ze strony policji a mandat został przyjęty. I tak długi jak nie będzie nowelizacji w tej dziedzinie będzie trwał pat. Bo jeśli będzie to motorower to trzeba będzie mieć prawo jazdy A1. I tutaj tkwi drzazga w braku definicji czym jest hulajnogą z motorkiem.

  • litości

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2019 19:28 ~litości


    kasia~kasia

    Pojazd tego typu, posiadający jakikolwiek silnik, spalinowy czy elektryczny nie jest hulajnogą, dotyczy to również rowerów. Przepis jest jasny.
    Nikt~Nikt

    To oczywiste że rower nawet z silnikiem nie jest hulajnogą ale pord art 2 p 47 określa czym jest rower. Nie ma takiej definicji dla hulajnogi.

    Czego nie rozumiesz?
    Uważasz, że jak nie ma słowa hulajnoga, to "pojazd służący do poruszania się ludzi, posiadający dwa koła i silnik" można uznać za pieszego?

    A jak motocykl pozbawisz siedzeń, to stanie się hulajnogą? I policja pozwoli jeździć nim po chodnikach i uzna go za pieszego???

  • Nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2019 17:32 ~Nikt

    kasia~kasia

    Pojazd tego typu, posiadający jakikolwiek silnik, spalinowy czy elektryczny nie jest hulajnogą, dotyczy to również rowerów. Przepis jest jasny.

    To oczywiste że rower nawet z silnikiem nie jest hulajnogą ale pord art 2 p 47 określa czym jest rower. Nie ma takiej definicji dla hulajnogi.

  • lobbysta na stanowisku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2019 16:00 ~lobbysta…


    Kakol~Kakol

    Czyli jak dwóch przechodniów się zderzy, bo jeden biegnie na oślep, to nikt nie odpowiada za szkody? Co ma do tego hulajnoga czy rower?
    Kakol~Kakol

    Właśnie, co za różnica, czy potrąci mnie i rozbije głowę rowerzysta, dzieciak na hulajnodze, czy biegacz. Problem bezpieczeństwa pieszych na chodniku trzeba widzieć szerzej. Część pieszych jest niepełnosprawna, w podeszłym wieku, słabo widzi, a nie ma zakazu dla nich poruszania się po chodniku.

    No to Puchalski (Oficer Rowerowy/Pełnomocnik ds Rowerów/dyrektor ZDM) wprowadzi.
    W końcu biznes jest najważniejszy.

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2019 15:54 ~gosc

    Bardzo podoba mi się jak jeżdżą na hulajnogach w Metrze. dlaczego żadne służby na to nie reagują?? Ostatnio taki delikwent minął mnie na centymetry i o mało nie potrącił, a stałem 1,5m od krawędzi peronu.

  • sdfsdfsd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2019 15:26 ~sdfsdfsd

    Ciekawe... Wchodzi do Polski firma, rozstawia bez zezwolenia hulajnogi w całym miescie i jest Ok. Czy te pojazdy maja jakiekolwiek certyfikaty bezpieczeństwa, czy zostały obciążone opłatą recyklingową? Ktos wie? Bo jak chcesz otworzyc sklep z pietruszką, to musisz spełnic 1500 wymogów unijnych, sanitarnych, pozarowych czy ekologicznych...

  • rsz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2019 15:20 ~rsz

    ja wrzucam zawalające drogę w krzaki lub do kontenera

  • Bakul

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2019 13:46 ~Bakul

    Pieszy~Pieszy

    A Policja wszędzie głośno mówi, że idący pieszy na pasach i chodniku może czuć się bezpiecznie - w końcu pasy i chodnik, to jego azyl i ZAWSZE ma pierwszeństwo. To jak to w końcu jest z tym pierwszeństwem pieszych?

    Pieszy ma pierwszeństwo na jezdni na pasach, ale na chodniku już chyba nie bardzo. Nie wiadomo też kto ma pierwszeństwo na chodniku - idący wolno pieszy, czy biegnący szybko pieszy.

  • Pieszy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2019 12:49 ~Pieszy

    A Policja wszędzie głośno mówi, że idący pieszy na pasach i chodniku może czuć się bezpiecznie - w końcu pasy i chodnik, to jego azyl i ZAWSZE ma pierwszeństwo. To jak to w końcu jest z tym pierwszeństwem pieszych?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl