Ulice

09.03.2011 18:19 utrudnienia na trasie siekierkowskiej

Pies wbiegł pod koła,
trzy samochody rozbite

SERWISY:

 

W środę wieczorem wprost pod koła jedengo z samochodów jadących Trasą Siekierkowską wbiegł pies. Jeden z kierowców chciał ominąć potrąconego zwierzaka - mocno skręcił kierownicę i uderzył w nadjeżdżający samochód.

W efekcie uszkodzone zostały trzy auta. Samochody blokowały dwa pasy ruchu na wysokości Bora- Komorowskiego.

 

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 20:48 ~pio

    Nadal leży!!!

  • wl53

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 21:35 ~wl53

    niestety pies zdechl...i lezy do
    dzis..:(((

  • wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 15:54 ~wwa

    A co stało się z psem? :-)

  • s1162

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 10:22 ~s1162

    Nigdy nie byłem w lubelskim - to gdzieś w bok od Warszawy?
    Jak tam jest?

  • taka prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 10:10 ~taka prawda

    My, z LLU trzymamy zwierzęta w oborze, a wy wieśniacy z warszafki mieszkacie z nimi w blokach i sracie nimi pod oknami innych. I kto jest większym wieśniakiem?

  • vinopij

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 10:09 ~vinopij

    Ludzie co ma traktowanie zwierząt do przypadku potracenia psa???

    Co wy za brednie tu piszecie :)

    Owszem - ilość bezpańskich psów rośnie - miejsc w schroniskach nie przybywa.

    Wystarczy rok by z 1 pary -psa i suki po świecie zaczęło latać nawet do 20 nowych psiaków. Nie ma to nic wspólnego z wyrzucaniem psów w lasach, przynajmniej co 2 wyrzucony pies znajdzie nowy dom - sam przygarnąłem takiego psiaka i wielu moich znajomych również tak czyni.

    Częściej psy są wyrzucane o obrzeżach wsi niż w lesie ( może resztki człowieczeństwa każą takiemu właścicielowi dać zwierzakowi szanse?)

    No ale to temat poboczny, równie dobrze pies mógł komuś uciec/ zagubić się i stąd się znalazł na siekierkach,

    nie da się w 100% wyeliminować takich przypadków jak wtargnięcie zwierzaka na drogę, trzeba by się odgrodzić od reszty świata siatkami, bramkami, płotami itp a i to nie daję nam żadnej gwarancji.

    Dobrze że nikomu nic się nie stało, blachy się wyklepie, a pies jeśli przeżył to dobrze jeśli nie to trudno, taki jego los widocznie.

    Bardziej zastanawia mnie co byście tutaj pisali gdyby zginął przez to jakiś człowiek... Wtedy pewnie pies odszedłby w cień dyskusji o zabezpieczeniu trasy S przed wejściem zwierząt...

  • Ker

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 08:54 ~Ker

    Co do traktowania zwierząt w LLU olu to moze jeszcze wpisz w google "BIŁGORAJ: Bestialstwo - ludzie strzelają do domowych zwierząt!"

  • Ker

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 08:50 ~Ker

    ola :) bez komentarza, LLU to jakas inna Polska, że tam lepsi niż w stolicy, gdzie notabene więcej przyjezdnych?

  • ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 08:34 ~ola

    tylko z LLU ludzie dbaja o psy a Warszawiacy wola wlasnie w lubelskim je wypuszczac na wolnosc w lesie i taka jest prawda o was Warszawiacy -

  • Yazeen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 08:29 ~Yazeen

    Ja jestem kierowcą i bardziej mi żal zwierzęcia niż człowieka... człowiek podobno jest bardziej rozumną istotą....więc powinien myśleć...również za kierownicą!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl