Ulice

14.06.2016 12:00 drugi biegał po pasie zieleni

Pies spowodował wypadek na A2. "Auto koziołkowało kilkadziesiąt metrów"

SERWISY:


Moment niebezpiecznego wypadku na A2 zarejestrowała kamera umieszczona w jednym z rozbitych aut. Na nagraniu widzimy dwa psy - jeden z nich biega po jezdni i zmusza innych kierowców do hamowania. Nagle w jedno z aut uderza samochód, który następnie koziołkuje. Jak informuje policja, z zeznań świadków wynika, że zwierzęta zostały wypuszczone z auta, które stało na pasie zieleni. Trwa ustalanie jego kierowcy.

Do wypadku doszło w niedzielę rano pomiędzy węzłami Wiskitki i Grodzisk Mazowiecki w miejscowości Feliksów. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Jak widzimy na nagraniu, na pasie zieleni oddzielającym jezdnie stoi samochód, a nieopodal niego mężczyzna. Są też dwa psy - jeden biega po pasie zieleni, a drugi po jezdni. - Pies miota się na środku drogi. Motocyklista zwalnia, ja też zwalniam, natomiast czerwona skoda uderza w tył mojego samochodu i koziołkuje kilkadziesiąt metrów - relacjonuje kierowca, od którego otrzymaliśmy film.

"Potrzebował pomocy"

- Mi nic się nie stało, ale ten młody kierowca z czerwonego samochodu potrzebował pomocy. Inni kierowcy zatrzymali się, ja wezwałem pogotowie - dodaje.

Informację o wypadku potwierdza policja. Jak informuje asp. Agnieszka Ciereszko z policji w Żyrardowie, doszło do niego na 424,9 kilometrze autostrady.

- Z ustaleń i zeznań świadków wynika, że kierowca zatrzymał się na pasie zieleni i wypuścił dwa psy z samochodu. Jeden z nich wtargnął na lewy pas ruchu, na jezdnię w kierunku Warszawy. Dwa pojazdy ominęły tego psa, natomiast trzeci zaczął hamować i na niego najechał samochód, który dachował - informuje policjantka.

Zabrał psy i odjechał

Na razie nie ustalono jeszcze danych mężczyzny, z który miał wypuścić zwierzęta. - Z relacji świadków wynika, że kierowca zaraz po zdarzeniu zabrał psy, wsiadł do samochodu i odjechał - informuje rzeczniczka policjantka.

Kierowca skody, która dachowała, nadal przebywa w szpitalu. - Jest na obserwacji, miał uraz głowy, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - wyjaśnia policjantka. Mężczyzny jeszcze nie przesłuchano, ale jak powiedziała asp. Ciereszko, jest to kwestia kilku dni.

Zapytana o nagranie z monitoringu A2, rzeczniczka informuje, że policja jest w kontakcie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Nagranie ma pomóc w ustaleniu danych pojazdu mężczyzny, który według świadków wypuścił psy.

CZYTAJ TEŻ NA KONTAKCIE24.TVN24.PL

kab/tka

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • DogKiller

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2016 14:56 ~DogKiller

    Ja bym w ogóle nie mijał psa, tylko ciął prosto na niego.

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 12:22 ~Pawel

    miecio~miecio

    Pies spowodował wypadek na A2.

    to nie pies tylko właściciel psów debil do sześcianu a nawet do nieskończoności.
    facet powinien mieć odebrane prawko na zawsze i zakaz płodzenia dzieci

    To raz.
    Dwa, że kierowca samochodu, który jechał na zderzaku też do inteligentych nie należy.

  • terkot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 11:37 ~terkot

    Brest~Brest

    Skoro facet ze srebnego samochodu po prostu je zabrał i odjechał to na 99% były to jego psy - zwierzęta nie wsiadają ochoczo do obcych samochodów. Niezależnie czy je wypuścił z samochodu czy mu uciekły z domu - ponosi odpowiedzialność za nie upilnowanie czworonogów. Ponadto, gdyby to rzeczywiście nie były jego psy (w co wątpię) to powinien pozostać na miejscu wypadku a nie uciekać.

    Jeśli chodzi o chłopaka ze Skody - brak doświadczenia, przecenienie swoich umiejętności. Odruchowo odbił w prawo zamiast walić w psa.


    zgadzam się w 100% równie dobrze mógł być to kot ,zając dzik lub sarna. W każdym przypadku młody ze skody kończy tak samo.

  • Olek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 11:14 ~Olek

    Po odnalezieniu właściciela prosimy o upublicznienie wizerunku tego geniusza.

  • miecio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 10:04 ~miecio

    Pies spowodował wypadek na A2.

    to nie pies tylko właściciel psów debil do sześcianu a nawet do nieskończoności.
    facet powinien mieć odebrane prawko na zawsze i zakaz płodzenia dzieci

  • waldek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 08:20 ~waldek

    Facet ze skody raczej wyprzedzał nagrywającego ale jak zobaczył na swoim pasie psa to chciał wrócić a ze jechał szybciej to zahaczył o auto az go obróciło i w rezultacie koziołkował.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 08:14 ~stonka

    Spes~Spes

    Czym to było filmowane? Kartoflem, czy kalkulatorem?

    Słoikiem po musztardzie, wersja Compact z pomiarem prędkości przez dekiel.

  • Użytkownik A2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2016 23:34 ~Użytkownik A2

    NA tej Autostradzie często chodzą zwierzęta po dordze. Nie wiem jak to się dzieje. Droga wybudowana z apubliczne pieniądze czyli wszystkich podatników a jest nieskończona?
    Już kilka razy czytaliście artykuły o tym że wypadek na Autostradzie A2 spowodowany wtarnięciem zwierzyny np DZIKA.
    Pytanie o zarządcy drogi....co jest powodem wtargnięcia? ROzumiem że siatki ogradzające drogi są całe i są szczelne bo tego wymagają normy AUTOSTRADOWE...
    Ludzie Giną na Autostradzie A2...i nikt z tym nic nie robi.

  • Osa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2016 22:20 ~Osa

    "Kierowca skody, która dachowała" ^^,

  • Torp185

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2016 22:02 ~Torp185

    Pyknąć pieska? Przy takiej prędkości to nie byłoby tylko pyknięcie, a raczej niezła rozpierducha całego przodu samochodu. Dodatkowo nie ma gwarancji, że nie skończyłoby się podobnym dachowaniem. Widziałem co zostało z Vectry C mojego znajomego po zderzeniu z lisem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl