Ulice

24.06.2011 20:38 karambol na Mokotowie

Pięć aut zderzyło się
na Trasie Siekierkowskiej

SERWISY:

Około godziny 18.00 na Trasie Siekierkowskiej w kierunku Gocławia zderzyło się pięć samochodów. Zablokowały jeden pas ruchu, ale korka nie było.

Do kolizji doszło na Trasie Siekierkowskiej tuż za skrzyżowaniem z ul. Powisńską. Zderzyły się cztery samochody osobowe i  ford transit. 

Przez kilkadziesiąt minut zablokowany był jeden pas trasy. Ze względu na długi weekend, większych utrudnień w ruchu to nie spowodowało.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

su/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ObywatelX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 21:56 ~ObywatelX

    Trójkąt mógl i na samochodzie przyczepic na wysokości okolo 1 metra i tez by bylo ok w terenie zabudowanym wciąż jestesmy głaby nawet na siekierkowskiej czy wisłostradzie tam znaki zwiekszają predkosc do 80 i tez nie na całej długosci warunkowo bo z tego wiem w tunelu to juz mozna 50
    a na siekierkowskiej 80 max

    i zawsze bedzie wina walacego z tylu bo nie zachował odleglosci nie dostosował predkosci

  • uczestnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 10:59 ~uczestnik

    do motorniczy to nie był uczestnik dzwona tylko gosc który zjechał ze srodkowego pasa na lewy bo niby mu sie zapaliły wszystki kontrolki a silnik zgas o dziwo jak policja kazała przestawic samochody to juz działał mu samochód, a trujkąt za karambolem był ustawiony 20 kroków czyli około 18 metrów!!!

  • Uwe Ampler.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 09:44 ~Uwe Ampler.

    W trzech miejscach TS (zaraz za zjazdami z estakad z Marsa i Płowieckiej; na łuku przy Kościele; w miejscu gdzie doszło do opisywanego wypadk powinny być stałe patrole policyjne).
    Wracam prawie każdego dnia TS na Grochów od strony Al. Wilanowskiej i dalej Sikorskiego. Gdzieś na wysokości dawnego ITI, stacji Shell zaczyna się szaleństwo. 75 proc. aut zasuwa grubo ponad setkę, z lewego p;asa ładują się na środkowy wiadukt, z prawego na lewy, siedzą na kufrze zachowując metrowy dystans, włączenie kierunkowskazu jest dla nich sygnałem, żeby przyspieszyć i nie wpuścić. W tym, kończącym się tygodniu, dwukrotnie miałem taką sytuaję: zerkam w lusterko, widzę z kilkadziesiąt metrów wolnego miejsca na pasie obok, wrzucam kierunek, po ułamku sekundy zaczynam zmieniać pas, auto przed które bym wjechał, daje gaz do dechy i już jest prawie na mojej wysokości (manewr zaczynam przy prędkości mniej więcej 80-90 km/godz., więc argument, że się ślimaczę odpada, do tego zmieniam pas po wrzuceniu kierunku, a nie jak wielu potencjalnych morderców, tylko jedno mignięcie, gdy pół samochodu jest już na drugim pasie).
    I dalej: odpuszczam zmianę pasa i strzelam światłami temu, który mi śmignął, wtedy ten zjeżdża przede mnie i łup heblach, by jeszcze fucki przez tylną szybę pokazywać. Ja też muszę hamować i z obawą patrzeć czy ktoś w tyłku mi nie zaparkuje.

    Inny szczególnie zabójczy fragment to odcinek tuż przed zjazdem na Wał Miedzyszyński, estakadą prowadzącą na Gocławo i jezdnią do Bora Komorowskiego. Nie ma to jak grzać ze 150 i 200 metrów przed zjazdem hamulec i z lewego pasa wcisnąć się w trzymetrową lukę na prawym pasie, by pojechać Wałem.

    Na TS jeszcze parę takich miejsc.
    pzdr.

    PS. Kierowca 32-letni, urodzony w Warszawie (czwarte pokolenie), prawo jazdy od 1998 roku, za młodu startujący w KJS.

  • Konduktor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 01:13 ~Konduktor

    Umieścił 2 m bo tak można. Wszystko zgodnie z przepisami to nie wiem czemu motorniczy uważasz, że nasi prawodawcy są bezmyślni.

  • Jurasss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 23:05 ~Jurasss

    Jak nie ma ofiar to należy usunąć pojazdy poza drogę, ale jak widać po zdjęciu nie wszyscy o tym wiedzą i usuwają auta dopiero po przyjeździe policji i mandacie za blokowanie drogi. To tak jak z holowaniem pojazdów, ile to razy widziałem taki na awaryjnych i nie wiadomo co on zamierza, a krd wyraźnie mówi, trójkąt ostrzegawczy lub sygnał świetlny barwy pomarańczowej i nie chodzi tu o awaryjne ale o lampę potocznie zwaną kogutem. Wydaje mi się że większość zapłaciła za prawo jazdy. Poza tym po co ten pierwszy hamował, wyjechał mu rowerzysta :D czy złośliwie temu za nim ?

  • blacha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 21:36 ~blacha

    zderzyło się 6 samochodów!!! nawet na zdjęciu widać!!!

  • motorniczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 21:22 ~motorniczy

    Trasa prosta jak drut, asfalt równy, a nie ma dnia bez zbiorowego dzwona. Teoria o wypadkach z powodu kiepskich dróg odpada. Jechałem tamtędy o 18.10, pusto, gładko, dobra widoczność, teoretycznie bezpiecznie. Rozgarnięty uczestnik dzwona ustawił trójkąt 2m przed przeszkodą. Ludzie, myślcie, to nie boli.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl