Ulice

22.02.2017 16:10 na Słomińskiego

Pękła szyna, wykoleił się tramwaj

SERWISY:


Tramwaj linii 18 wykoleił się na ulicy Słomińskiego. Przez ponad dwie godziny wszystkie składy kursujące zwykle tą ulicą, jeździły objazdem.

Jak podawał Zarząd Transportu Miejskiego, skład wykoleił się na wysokości przystanku "Park Traugutta". - Nikomu nic się nie stało. Staramy się jak najszybciej przywrócić ruch tramwajów - mówił Michał Powałka, rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich.

Wprowadzono objazdy dla składów linii 1, 6, 18, 28.

Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl. - "18" jechała od strony Pragi i skręcała ze Słomińskiego w Międzyparkową i to właśnie na zakręcie się wykoleił. Wstrzymano ruch w obu kierunkach, co zablokowało kilkanaście tramwajów znajdujących się na torowisku w ul.Słomińskiego - relacjonował Mateusz Szmelter.

Pęknięta szyna

Na miejscu pracowała ekipa techniczna Tramwajów Warszawskich. Jak dowiedział się nasz reporter, na torowisku pękła szyna. Robotnicy zajęli się już jej spawaniem. - Na miejsce wezwano kilka ciężkich wozów. Postawiono już wykolejony tramwaj na tory, przez chwilę trzeba było wyłączyć napięcie - opisywał reporter tvnwarszawa.pl.

Utrudnienia zakończyły się po dwóch godzinach od wykolejenia.

md/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2017 07:49 ~wawa

    Przez to to podróż z pracy do domu półtorej godziny i jak zwykle wszystko sie musi dziać około 17.00 jak ludzi z pracy jada do domu.

  • Szpetny Kazio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2017 21:48 ~Szpetny Kazio

    msg~msg

    Jak zwykle za duża prędkość. Późny "stop" się pojawił a jakoś trzeba było przeskoczyć. Szkoda, że tory nie są przystosowane do takich prędkości tak ciężkiego tramwaju.

    Tam są światła tak mądrze skoordynowane, że ruszając równo z zapaleniem się zielonego światła i jadąc z maksymalną dozwoloną prędkością (15 km/h), drugi sygnalizator (30 metrów dalej) mija się już na pomarańczowym świetle. Wystarczy sekunda lub dwie opóźnienia przy ruszaniu z przystanku i już wjeżdżasz na czerwonym.
    Oczywiście jak motorniczy jest złośliwy, to zatrzyma się przed drugim sygnalizatorem, i blokuje cały przejazd aż z przeciwka nadjedzie inny tramwaj, bo światło wzbudza się tylko jeden raz, a czujnik jest tylko przed pierwszym sygnalizatorem.
    Geniusz warszawskich inżynierów od sygnalizacji świetlnej jest wprost nie do ogarnięcia. I nie myśl, że to jest ich szczytowe osiągnięcie!

    Wszystko w tramwajach jest robione na styk. Nie ma nawet najmniejszego marginesu bezpieczeństwa!

  • kam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2017 20:28 ~kam

    a informacji żadnych!! Niektóre tramwaje nawet nie miały napisu "trasa zmieniona". ZTM nie jest przygotowany na utrudnienia, nie ma skutecznego systemu komunikacji.

  • msg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2017 19:55 ~msg

    Jak zwykle za duża prędkość. Późny "stop" się pojawił a jakoś trzeba było przeskoczyć. Szkoda, że tory nie są przystosowane do takich prędkości tak ciężkiego tramwaju.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2017 19:48 ~Piękny Roman

    Qweta, gdzie jesteś? :D

  • taki_tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2017 18:59 taki_tam

    Bo to szyny byłe złe, bo to szyny były złe ;)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl