Ulice

17.07.2015 09:31 utrudnienia dla pasażerów

Pasażer dostał ataku padaczki.
Zablokowany ruch tramwajowy

SERWISY:

W jednym z tramwajów na placu Zbawiciela pasażer dostał ataku padaczki. Przez kilkanaście minut zablokowane były tory w kierunku centrum.

- Karetka pogotowia zabrała poszkodowanego do szpitala - poinformował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Dodał, że tworzyły się niewielkie utrudnienia w ruchu. Tramwaje zostały puszczone kilka minut po 9.00.

ło/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Azerate

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 18:48 ~Azerate

    NICK~NICK

    jak dla mnie, to był zasikany bej, który zadławił się swoimi wymiocinami, a nie atak padaczki. leżał z tyłu z dorobkiem swojego życia śmierdzący, brudny i z kiepami dookoła... na padaczkę to nie wyglądało...

    Być może była to padaczka poalkoholowa?

  • Azerate

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 18:46 ~Azerate

    Wawka~Wawka


    Tak, blokuje, bo karetka PRM musi dojechać w określone miejsce. Oby do Ciebie nie musiała. Albo lepiej: oby nie przyjechała, bo Tobie nie warto, z takim podejściem i yntelygencją, udzielać jakiejkolwiek pomocy, byś nie przekazywał dalej takich p......ch genów.

    Niepowikłany atak padaczki nie jest wskazaniem do interwencji lekarza. Nie wypowiadaj się o genach, jeśli spałeś na biologii w swoim gimnazjum.

  • Marcon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 17:10 ~Marcon

    W Warszawie są sztywne ciągi torowe komunikacyjne,wiec jak coś się wydarzy to do przyjazdu CR TW dany tramwaj nie może ruszyć się z miejsca zdarzenia. A co za tym idzie tworzy się zatrzymanie ruchu,ponieważ za nim dojeżdżają następne brygady liniowe.
    Więc jest jak na załączonym obrazku. W tym i wieli innych przypadkach. Odpoczywajmy.

  • klolik79

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 15:32 ~klolik79

    dno~dno

    zobaczył tęcze i krew go zalała

    musiało być ostro, skoro sam Zbawiciel nie pomógł.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 13:22 ~Nick


    NICK~NICK

    jak dla mnie, to był zasikany bej, który zadławił się swoimi wymiocinami, a nie atak padaczki. leżał z tyłu z dorobkiem swojego życia śmierdzący, brudny i z kiepami dookoła... na padaczkę to nie wyglądało...
    waws~waws

    i oczywiście ty mu nic nie pomogleś. Tylko zdjęcia na fb mu zrobiłeś. A to może ty tak będziesz wyglądał za kilka lat. Ciekawe czy będzie ci tak wesoło

    nie, nie pomogłem, bo byłem w 4tym tramwaju za nim, przechodząc obok zobaczyłem tylko beja, który leżał na swoim dorobku pomiędzy kiepami, które przed chwilą jeszcze się tliły. jak go pod pachy prowadzili, to raczej był wesoły i myślę, że to jest ogólnie wesoły stan - cały czas na bani Dobry Samarytaninie pomagający każdemu brudasowi...

  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 13:14 ~Wawka

    09:49 ~Albor

    To już nawet atak epilepsji blokuje nam ruch w Warszawie?
    Pewnie trzeba było wezwać prokuratora na miejsce zdarzenia, ściągnąć materiał z monitoringu...
    Ludzie ogarnijcie się. Taka dezorganizacja z powodu epilepsji pasażera?
    Doprawdy sensacja na skalę światową.
    <><><><><><><><><><><><><><><><><><<><><
    Tak, blokuje, bo karetka PRM musi dojechać w określone miejsce. Oby do Ciebie nie musiała. Albo lepiej: oby nie przyjechała, bo Tobie nie warto, z takim podejściem i yntelygencją, udzielać jakiejkolwiek pomocy, byś nie przekazywał dalej takich p......ch genów.

  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 13:10 ~Wawka

    ~zbulwersowana

    Mój synek choruje na padaczkę i nas kierowca wyzucil z autobusu inni pasażerowie na niego wsiedli ze jest cham zamias pomoc to wyzuca z autobusu, złożyłam skargę i go ukarali
    <><><><><><><><><><><><><><><><><><><<
    Osoba, mająca w rodzinie chorującego na padaczkę powinna wiedzieć co należy robić w przypadku ataku. W Pani przypadku na Pani ciążył obowiązek udzielenia pomocy, a nie na kierowcy.
    Jedyne co mi się w tym nie podoba to nakaz opuszczenia autobusu. Padaczkę można spokojnie ogarnąć w trakcie jazdy pojazdu - to bardzo proste działania. A po ustąpieniu ataku można wezwać karetkę na przystanek.

  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 13:05 ~Wawka

    10:43 SEBBAX

    Bravo dla służb za szybkie działanie - tak powinno być zawsze, jeśli dochodzi do "incydentów" z komunikacją miejską. po zabraniu chorego od razu tramwaje puszczono bez zbędnego wypełniania druków i formularzy. w ten sposób powinny być także załatwiane wszelkiego rodzaju kolizje - usuniecie wraku pojazdu i tramwaj dalej jedzie bez oczekiwania na policję itd... to wszystko mozna spisać później.
    <><><><><><><><><><><><><><><><><><><>
    I tak jest. Z reguły NR TW przybywa przed PR - w tym czasie spisuje się wszystkie dane. Po zabraniu poszkodowanego przez załogę PRM ruch wznawia się natychmiast i spisuje się tylko numery brygad i linii tramwajów stojących w zatrzymaniu. Często też INR spisuje dane w trakcie jazdy tramwaju po wznowieniu ruchu - pewnie widziałeś INR w kabinie?
    Przy kolizjach jest trochę inaczej. Trzeba sporządzić dokumentację foto, ściągnąć monitoring (dot nowych typów), zabezpieczyć dane z rejestratora ATM i spisać dane do sporządzenia dokumentacji (dla TW i ubezpieczycieli). By było szybciej monitoring i ATM zabezpiecza się na pętlach, by nie przedłużać zatrzymania. Z reguły czas od przyjazdu INR TW do wznowienia ruchu, gdy wina któregoś z biorących udział w zdarzeniu jest ewidentna, to 2-4 minuty. Bywa, że trochę dłużej np. gdy sa problemy z usunięciem uszkodzonego samochodu. Przy wypadkach (są ranni) sprawę przejmuje WRD i to od nich zależy jak długo tramwaje będą stały.

  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 12:49 real

    zbulwersowana~zbulwersowana

    Mój synek choruje na padaczkę i nas kierowca wyzucil z autobusu inni pasażerowie na niego wsiedli ze jest cham zamias pomoc to wyzuca z autobusu, złożyłam skargę i go ukarali

    a ciebie ukarali za ortografię?

  • Mietek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 12:24 ~Mietek

    a handel dopalczami kwitnie przy przejeżdzie kolejowym na Targowej. Brudasów tam w brud

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl