Ulice

01.12.2010 21:43 gigantyczny korek tramwajowy

Paraliż na Woli: kolizja, ucieczka i dwie awarie

SERWISY:

Ciężki wieczór dla pasażerów tramwajów na Woli. Najpierw ruch został sparaliżowany przez kolizję tramwaju linii nr 23 z autokarem. Później zepsuły się jeszcze dwa składy. Efekt? Gigantyczne utrudnienia przez kilkadziesiąt minut.

Kłopoty rozpoczęły się tuż przed godz. 18:00. Na skrzyżowaniu al. Solidarności a Jana Pawła autokar zderzył się z tramwajem. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale ruch został wstrzymany na prawie dwie godziny.

- Na dodatek kierowca autokaru odjechał z miejsca zdarzenia – poinformował TVN Warszawa Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich. To był dopiero początek kłopotów.

W momencie kiedy doszło do kolizji z autokarem trzeba było wyłączyć zasilanie składów jeżdżących w al. Solidarności. – Kiedy załączyliśmy zasilanie i nagle wszystkie składy ruszyły to tramwaje linii 10 i 13 się zepsuły tuż przed skrzyżowaniem z Okopową – tłumaczy Powałka.

Tramwajarze potrzebowali dodatkowego czasu, żeby 10 i 13 ruszyły, a korek tramwajowy sięgający placu Bankowego się rozładował.

 

 

bf/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 21:01 ~sal

    a co było rano? od 7.30 do 11.20 czekałam na tramwaj 10 lub 8?

  • ermi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 00:53 ~ermi

    może pan Banach sam by pokazał jak się odpina osłonę wyślemy go na kurs i zobaczymy jak przy takim mrozie się to robi jeżeli wszystko jest zamarznięte !

  • Szczy Piorek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 23:32 ~Szczy Piorek

    Panie Banach,
    może warto poprosić kogoś umiejącego pisać po polsku, by sprawdził Pański tekst zanim Pan go wrzuci na stronę. Krytykując w czambuł innych wypada samemu być w porządku, prawda?

  • wkurzony pasażer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 23:18 ~wkurzony pasażer

    Służby ZTM spisały się świetnie a nawet wspaniale i zepsute składy zostały ściągnięte tuż przed 23 do zajezdni

    HGW

  • mahtab

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 22:30 ~mahtab

    jak wracałam ok 20 to już przy Starym Mieście wszystko stało.. sytuacje uratowały autobusy, które zapchane bo zapchane ale kursowaly normalnie

  • Adamund

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 22:23 ~Adamund

    Szanowny Panie Banach !
    Jest Pan tak niesamowitym żurnalistą, że koniecznie powinien pisać Pan artykuły dla Faktu !

  • emi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 22:02 ~emi

    Tramwajarze są przeszkoleni w obsłudze Swinga, ale swing jest do bani, wszystko jest w nim do bani i tam nic nie działa jak powinno. teoria sobie a życie zupełnie co innego.... oj jeszcze nie raz zapłaczą pasażerowie na nowoczesne tramwaje, a na stare gomułkowskie narzekają, te prznajmniej jeżdżą a nawet jak sie zepsuje to raz dwa można go zabrać z trasy

  • LeLU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 21:56 ~LeLU

    A raczej przez pryzmat tego, że pewnie jechał na pusto i nie ma rannych. Tym razem się udało.

  • do wszystkich

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 21:16 ~do wszystkich

    hahaha temat o kolizji a na forum o gościu co z buta 2-ch przystanków przejść nie potrafi :D

  • Optymista_Warszawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 20:54 Optymista_…

    Polscy kierowcy autokarów bardzo długo i ciężko pracowali na znakomitą renomę! Oto krótki indeks ich wspaniałych osiągnięć: 2003 - Egipt (6 zabitych, 21 rannych),
    2005 - katastrofa autokaru wiozącego maturzystów pod Jeżewem (13 ofiar),
    2007 - Medjugorie (1 osoba zabita, 28 rannych), GRENOBLE (26 ofiar śmiertelnych),
    2008 - Austria (1 osoba zabita, 40 rannych), Włochy (20 rannych), Rumunia (26 rannych),
    Przez pryzmat tychże dokonań możemy odczuwać "szczęście", iż doszło tylko do kolizji.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl