Ulice

22.11.2011 09:51 ul. Stawki i Obrońców Tobruku

Nowe hopki: zatrzymają kierowców, ale nie autobusy

SERWISY:

Przed przejściem dla pieszych na ulicy Stawki zamontowano próg zwalniający. Ma hamować kierowców, ale nie autobusy. Zarząd Dróg Miejskich już planuje kolejne, w innych częściach Warszawy. - Tam gdzie kierowcy pędząc, stwarzają niebezpieczeństwo - wyjaśnia rzecznik ZDM.

Nowy próg pojawił się u zbiegu Pokornej ze Stawki. - Postawiliśmy go na początku listopada - tłumaczy Adam Sobieraj, rzecznik ZDM. - Przede wszystkim chodzi o poprawę bezpieczeństwa pieszych. Powstał przed przejściem - dodaje.

Progi z certyfikatem  dla autobusów

Ten próg zwalniający różni się od standardowych, budowanych przez całą szerokość jezdni. - To właściwie trzy progi, umieszczone na środku pasa. Zrobione są ze specjalnego tworzywa, które jest lekkie i nie uszkadza samochodu, a jednocześnie na tyle wytrzymałe, że mogą po nim przejechać pojazdy - wyjaśnia Sobieraj. - Autobusy mogą "wziąć" hopki między koła, a samochody osobowe muszą zwalniać, bo są węższe - dodaje.

Nowy rodzaj hopek ma certyfikat z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. Chodzi o bezpieczeństwo autobusów. - Na zwykłych progach długie autobusy "zawieszały się". Po tych bez problemu mogą przejechać - informuje Sobieraj.

Poprawić bezpieczeństwo

Próg na Stawki kosztował 14 tysięcy złotych. Także na ul. Obrońców Tobruku na Bemowie ustawiono 10 par hopek.

Tego typu progi będą montowane na ulicach, na których pędzący kierowcy stwarzają niebezpieczeństwo, jednak ruch nie jest na tyle duży, żeby stawiać tam sygnalizację świetlną.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

 

su/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wujek dobra rada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2011 10:47 ~wujek dobra rada

    Ja bym tam postawił szlaban z budką dla obsługującego

  • Głowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2011 10:06 ~Głowa

    @Sobo

    Jak pomocy na czas nie otrzyma ktoś ważny, to się zastanowią drugi raz ;)

    Albo zwalą winę na kierowcę karetki, że nie latał.

  • bopo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2011 09:17 ~bopo

    Hopki sa zrobione tuz za zakretem, i jak na razie stwarzaja wieksze zagrozenie niz poprawiaja bezpieczenstwo. kierowcy glupieja widzac cos takiego. Po drugie miejsce tez jest nietrafione, bo najwiecej osob przechodzi przez pasy przy uw i tam by sie to przydalo.

  • ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2011 08:45 ~ja

    Ograniczenie do 50km/h? Nie bardzo. Najłatwiej się mądrzyć nie mając o sprawie zielonego pojęcia. Przed hopkami na jezdni są znaki ograniczenia do 30km/h i obowiązują wszystkich, więc odstawcie teorie pędzących autobusów itp.: biorących hopki między koła... Jak ktoś będzie chciał to i tak pojedzie szybciej, czy autobus, czy osobówka, czy cokolwiek innego, ale stosowne do progu ograniczenie jest.
    Nadal twierdzę, że w tym miejscu hopki są potrzebne abstrahując od ceny, wykonania itd.
    Zawsze mogli zrobić lepsze rozwiązanie dla kierowców, którzy zapomnieli, że czasem są pieszymi - kładka! I wtedy dopiero zawrzałoby od komentarzy na temat kosztów itd. itp.

  • SASKERS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2011 08:45 ~SASKERS

    Już to widzę. Ktoś jedzie sobie szybko jak to zwykle w Warszawie a za nim równie szybko autobus. Widząc hopkę w ostatnim momencie osobówka ostro hamuje by sobie nic nie uszkodzić. Ciekawe czy autobus będzie również gotowy do tak ostrego hamowania bo przecież jemu hopki nie przeszkadzają w szybkiej jeździe. A że wszyscy sobie w Wawie na zderzakach jeżdżą wszyscy widzą.

  • zozo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2011 08:01 ~zozo

    14 tysięcy za 1 próg?

  • piragna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2011 01:02 ~piragna

    W Londynie mają taki rozwiązania z hopkami już od kilkudziesięciu lat i to się sprawdza. Autobus, straż, większe dostawcze i jednoślady przejeżdżają bez problemu. Osobowe muszą zwolnić. aż dziw bierze, że dopiero teraz nasi na to wpadli.

  • Idiot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2011 01:02 ~Idiot

    14 tys. za próg???
    Jeden???

  • pyszczek78

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2011 22:48 pyszczek78

    Nie wszystkie solarisy mają ograniczenie do 70-72km\h. Zdarza się że po remoncie silnika(choć nie tylko) takowe nie występuje. Chętnych na przejażdżki z prędkością 90km\h zapraszam do autobusów o nr taborowych np.8122,8151. Polecam linię 519. Jak kierowca jest opóźniony to na przyczółkowej w stronę powsina przygrzeje aż miło popatrzeć na przerażone miny pasażerów:)

  • Sobo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2011 22:30 ~Sobo

    A teraz - leci Karetka na Bombach, Autobus się uchyla a ta WPADA na Próg spowalniający ??

    Np. Mercedes Vito czy Sprinter, Wąski i Wysoki.

    Leci pewnie już bokiem tam gdzie upadnie, np. Przystanek Autobusowy gdzie stoi grupka dzieci z pobliskiego przedszkola która wybrała się na dłuży spacer z Opiekunkami.

    Ilu zostaje rannych - nie daj Bóg Zabitych.

    Inny przykład.

    powiedzmy że znów Karetka, z punku A do Punku B i potem do C Szpital pokonuje tą drogę w 10 min, a teraz spowalnia na wszystkich Hopach - jaki czas osiągnie ??.. i Komu na czas Pomocy nie udzielą ??

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl