Ulice

02.11.2011 12:49 brakuje jeszcze 3 działek

Nie dał działki pod Górczewską,
ucieka przed policją

SERWISY:

Trzy budynki wciąż stoją na drodze do poszerzenia Górczewskiej. Okazuje się, że właściciel jednego z nich jest nieuchwytny i poszukiwany listem gończym w ramach międzynarodowego śledztwa. Jak zapewniają jednak tvnwarszawa.pl drogowcy, opóźnienia jednak nie będzie.

O problemie z przejęciem jednego budynku poinformowało "Życie Warszawy". Jego właściciel ma być poszukiwany w ramach międzynarodowego śledztwa. - Faktycznie, za właścicielem budynku przy Górczewskiej wysłany został list gończy - informuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Małgorzata Gajewska, rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.

Ale nie oznacza to, że drogowcy będą teraz czekać z założonymi rękami. - W związku z tym urząd wojewódzki ustanowi kuratora, który będzie przedstawicielem poszukiwanego. Budynek zostanie przejęty w trybie egzekucyjnym - tłumaczy.

Jeszcze dwa

Do poszerzenia ulicy niezbędne było pozyskanie 68 gruntów. Chociaż pod koniec września ZMID poinformował o przejęciu wszystkich, teraz w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzeczniczka przyznaje, że brakuje jeszcze trzech, w tym wspomnianego przez "ŻW".  

- W trybie egzekucyjnym zostanie przejęty jeszcze jeden budynek, którego właściciel nie chciał przekazać protokularnie - wyjaśnia Gajewska. - Natomiast właściciel trzeciego czeka na odnowę mieszkania zastępczego - dodaje.

Gajewska uspokaja, że nieruchomości zostaną przejęte. - Budynki, które zajmują grunt niezbędny do poszerzenia ul. Górczewskiej, należą do miasta, w związku z wydaną ostateczną decyzją lokalizacyjną - dodaje.

Bez opóźnień          

Czy zatem inwestycji

grozi opóźnienie? - Problem z przejmowaniem gruntów nie wpływa na tempo prac - uspokaja Gajewska. - Budynki są burzone systematycznie. Nie wszystkie na raz. W związku z tym wykonawca przebudowy nie musi wstrzymywać prac na czas przejmowania ostatnich gruntów - dodaje.

Wrzesień 2012

Inwestycja obejmuje przebudowę ul. Górczewskiej od pętli autobusowo-tramwajowej do granic miasta. Po przebudowie ulica będzie dwujezdniowa. Do dyspozycji kierowców będa trzy pasy ruchu w każdym kierunku od pętli do ul. Lazurowej oraz dwa pasy ruchu od ul. Lazurowej do granic miasta. Na skrzyżowaniu ulic Górczewskiej i Lazurowej zbudowane zostanie rondo. Ponadto wybudowana zostanie scieżka rowerowa po północnej stronie ulicy.

Szerszą Górczewską mamy, zgodnie z harmonogramem, pojechać we wrześniu 2012 roku.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

su/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.11.2011 17:55 ~oland

    Gość doskonale jest zorientowany. A więc dać należy ogłoszenie w środkach masowego przekazu i po trzech dniach przeorać buldożerami jeśli nie zgłosi się.

  • T_Bomb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.11.2011 00:34 T_Bomb

    do akuku:

    Ciekaw jestem czy prawiłbyś sobie te swoje mądrości o "państwie prawa" gdyby nagle się okazało, że w miejscu gdzie mieszkasz z rodziną "od zawsze" powstanie jakaś nowa droga, czy poszerzenie istniejącej i w związku z tym masz natychmiast przeprowadzić się z całym dobytkiem do znacznie mniejszego mieszkania na drugim końcu Warszawy i czy z uśmiechem na twarzy załatwiałbyś np. formalności związane z przeniesieniem dzieci do innych szkół, zmianą przychodni czy aktualizowaniem swojego adresu we WSZYSTKICH urzędach i instytucjach, z którymi MUSISZ mieć kontakt korespondencyjny. Zapewne humoru nie zepsułoby ci także wyrabianie od nowa dowodu osobistego, prawa jazdy, paszportu, dowodu rejestracyjnego samochodu/ów itd...
    Ludzie, najłatwiej mądrzyć się gdy problem was nie dotyczy. Dla was jest to tak proste jak przeczytanie tego propagandowego gniota, tymczasem za wyprowadzkami tych ludzi nierzadko kryją się różne problemy, a często i dramaty.

  • widz miejscowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 20:59 ~widz miejscowy

    Urząd i ztm tradycyjnie kłamie. Ludzie popatrzcie ze jest to spore przedsięwzięcie, a tam prucuje jedna koparka i pięciu pracownikow u mnie na budowie dojazdu do działki wiecej ludzi pracowało niż tutaj kto wynajął taka lipna firmę. A moment znajomi z ratusza podpowiadają mi ze te to pic na wodę. Budowę rozpoczęli w tym tygodniu co były wybory. Mamy odpowiedz na zaangażowanie urzedasow i ich związane zvtym nas oszukiwanie i myślenie oczu. Myśle ze wyjdą jeszcze ciekawsze sprawy. Z wielkiej budowy zrobi się małe to eko, a gdzie kilku poziom we skrzyżowanie...

  • mix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 18:16 ~mix

    Kłamią, kłamią. W styczniu br. Burmistrz Zygrzak też kłamał, że mają działki wykupione na budowę ul. Narwik i do września prace miały się zakończyć. Jest listopad, ulica zrobiona w 10% i wstrzymana inwestycja z uwagi na brak wykupionych działek.

  • twister

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 17:15 ~twister

    "Chociaż pod koniec września ZMID poinformował o przejęciu wszystkich, teraz w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzeczniczka przyznaje, że brakuje jeszcze trzech" - czyli co - kłamała?

  • adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 17:12 ~adam

    W państwie prawa własność to świętość jak życie czy wolność jednostki. Sprawa jest prosta chcą te grunty to właściciele powinni na tym zarobić a nie być stratni

  • dw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 16:04 ~dw

    protokularnie - litości...

  • Luki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 15:46 ~Luki

    Do ~akuku
    W państwie prawa nie może być tak, że mniejszość blokuje dobro większości. Nie chce rozmawiać, to jest sposób, aby przejąć grunt pod inwestycję i wszystko w temacie.

  • donkichot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 14:53 ~donkichot

    powinien być nowy dekret Bieruta - "Dekret Tuska" : zabrać wszystkim PIS'owcom nieruchomości i przeznaczyć na budowę Alei Platformy ! Po tej Alei będą tylko maszerować platfusy !

  • Viki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 14:33 ~Viki

    Z moich informacji wynika, ze teren pod budowę tej drogi (tak samo jak rozbudowę trasy S8) był zajęty przez obecnych mieszkańców na "ich własną odpowiedzialność". Jeszcze "za Gierka" były plany w urzędzie miasta, że tamtędy będzie poprowadzona droga - ludzie sami - mimo, że wiedziała o danej sytuacji - i tak podjęła decyzję o zamieszkaniu tych terenów.
    Tak więc na dzień dzisiejszy, państwo ma prawo odebrać te grunty.
    Niby dlaczego nowe budynki - mam na myśli te budyneczki usługowo-handlowe zaraz za Lazurową - po prawej stronie wyjeżdżając z Warszawy - są postawione w znacznej odległości od ulicy? Oni najprawdopodobniej byli już świadomi na co będzie przeznaczony ten grunt i nie ryzykowali.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl