Ulice

04.01.2017 17:20 Na Wisłostradzie

Najpierw karawan rozbił bariery, potem wypadły tu dwie toyoty

SERWISY:

Kierowca toyoty wpadł na łuku w poślizg, wjechał w bariery, ściął znak drogowy i otarł się o latarnię. Samochód ucierpiał mniej niż mogłoby się wydawać. Trzy godziny wcześniej, dokładnie w tym samym miejscu, bariery rozbił karawan. Natomiast policja poinformowała o trzecim w tym czasie zdarzeniu, także z udziałem toyoty.

To już następna w ciągu trzech godzin kolizja w tym samym miejscu. Chodzi o łuk na Wisłostradzie na wysokości Cytadeli. Tym razem w poślizg wpadł kierowca toyoty "lądując" w barierach.

Na miejscu ponownie był Tomasz Zieliński. - Kierowcy nic się nie stało. Autem zarzuciło. Samochód tyłem ściął znak i otarł się o latarnię - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl.

Szkody byłby większe, gdyby nie kolizja, która wydarzyła się dokładnie w tym samym miejscu niespełna trzy godziny wcześniej. Jak informowaliśmy na tvnwarszawa.pl wówczas karawan rozbił się na barierach przy pasie do włączania się do ruchu. Auto zostało mocno uszkodzone, niezbędna było odholowanie mercedesa na lawecie.

Policja poinformowała nas o trzecim oddzielnym zdarzeniu, także z udziałem toyoty. - Oba zakończyły się wystawieniem mandatów dla kierowców. Nie innej rady, trzeba zwolnić przy obecnych warunkach pogodowych - powiedział Rafał Retmaniak z sekcji prasowej stołecznej komendy.

skw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • m1ke

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 13:24 ~m1ke

    nie należy jeździć toyotami :)

  • Mat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 12:46 ~Mat

    Albo to ludzie tak jezdza, albo tak dbaja o stan samochodow. Kilkanascie roznych aut. Osobowki, busy, ciezarowe. Jedyne problemy z trakcja mialem na pusto w skrzyniowym, tylnonapedowym Renault Mascott (na szczescie bylo w nim agresywne ESP) z 3 litrami, krotkim przelozeniem i lysymi oponami (dobrze, ze juz nie pracuje u jego wlasciciela). I to dopiero na mokrym i w okolicach 100 km/h.
    Wniosek jest prosty. Albo ludzie robia na tym luku dziwne wygibasy zmieniajac pas, gnaja ze 120 km/h i wiecej, lub ludza sie, ze jak jest jeszcze troche bieznika to opony sa cacy, choc maja 5, 6 i wiecej lat. Z doswiadczenia na popularnym aucie z popularna opona 205/55/R16 wiem, ze samochod zwlaszcza ciezszy na starych stwardnialych oponach, nawet jeszcze z bieznikiem na mokrym moze zaskoczyc nagla podsterownoscia nawet przy 50km/h, ktorej proba opanowania przez kogos kto nigdy tego nie robil powoduje nagle przejscie w nadsterownosc, nastepnie mamy kolejnego niusa z Wislostrady, szok i zdziwienue.

  • THOT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 12:09 ~THOT

    To miejsce jest znane z wypadków jeszcze z czasów PRLu. Stało tam kiedyś masywne drzewo, które niejeden samochód na sobie zatrzymało.

  • Emeryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 10:45 ~Emeryt

    Akurat częstą przyczyną wypadków w tym miejscu nie jest "złe wyprofilowanie" ale mistrzowie prostej, którzy gnają prawym pasem przeznaczonym do skrętu by wepchnąć się przed tych co wolniej toczą się tymi do jazdy na wprost.
    A że czasem wepchnąć się nie uda to mamy tego efekty.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 10:31 ~Piękny Roman


    ech~ech

    Skończcie z tymi bzdurami o "złym wyprofilowaniu". Szybkość odbiera rozum, szybkość zabija. To wszystko. Jeżdżę tamtędy ponad dwadzieścia cztery lata, jeszcze jak budynek klubu Spójnia stał przy jezdni. Nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby tam jechać szybciej niż 70-80 km/h, a w takich warunkach jak dzisiejsze zwalniam do SENSOWNEJ prędkości, znacznie poniżej owych 80km/h. Sądzę,że będę czytał często komunikaty o kolejnych rozbitych autach w tym miejscu. Idiotów przeceniających swoje możliwości i bałwanów wszelkiego rodzaju w swoich bolidach. jest całkiem sporo. Dowodem tego, są te wypadki.Jeżdżę więc myślę - myślę , więc jeżdżę...taki banał.
    maniak~maniak

    Tobie już odebrała rozum,czekamy aż zabije.Najlepiej to idź do drewnianego kościoła i patrz,żeby ci cegła nie spadła na głowę.Zakładam że jesteś pełnym zadufania w sobie zawalidrogą,który kiedyś będzie tak wolno i bezpiecznie robił jakiś manewr że spowoduje wypadek.CO i raz się czyta takich móndrych,co wszystko by zrobili lepiej tylko pewnie samochód na zimę postawiłeś już na kołkach.

    Bo najlepiej to wyprostować wszystkie zakręty, tylko jak i gdzie będziemy wtedy jeździć.
    Zakręt jest dobrze wyprofilowany i taki sam jest wiele innych, wystarczy tylko MYŚLEĆ co się robi i tak, czasami być zawalidrogą jeśli tego wymagają warunki.
    Szybkich i wściekłych najwięcej jest na cmentarzach, a jak nie ich to ich ofiar, więc skończ klepać te bzdury.

  • ferry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 10:20 ~ferry


    ech~ech

    Skończcie z tymi bzdurami o "złym wyprofilowaniu". Szybkość odbiera rozum, szybkość zabija. To wszystko. Jeżdżę tamtędy ponad dwadzieścia cztery lata, jeszcze jak budynek klubu Spójnia stał przy jezdni. Nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby tam jechać szybciej niż 70-80 km/h, a w takich warunkach jak dzisiejsze zwalniam do SENSOWNEJ prędkości, znacznie poniżej owych 80km/h. Sądzę,że będę czytał często komunikaty o kolejnych rozbitych autach w tym miejscu. Idiotów przeceniających swoje możliwości i bałwanów wszelkiego rodzaju w swoich bolidach. jest całkiem sporo. Dowodem tego, są te wypadki.Jeżdżę więc myślę - myślę , więc jeżdżę...taki banał.
    maniak~maniak

    Tobie już odebrała rozum,czekamy aż zabije.Najlepiej to idź do drewnianego kościoła i patrz,żeby ci cegła nie spadła na głowę.Zakładam że jesteś pełnym zadufania w sobie zawalidrogą,który kiedyś będzie tak wolno i bezpiecznie robił jakiś manewr że spowoduje wypadek.CO i raz się czyta takich móndrych,co wszystko by zrobili lepiej tylko pewnie samochód na zimę postawiłeś już na kołkach.

    no juz, przyznaj ze to twoja toyota, gleboko odetchnij, przemysl co napisales i nie pisz wiecej tych bazdur

  • Ipriv

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 10:20 ~Ipriv


    ech~ech

    Skończcie z tymi bzdurami o "złym wyprofilowaniu". Szybkość odbiera rozum, szybkość zabija. To wszystko. Jeżdżę tamtędy ponad dwadzieścia cztery lata, jeszcze jak budynek klubu Spójnia stał przy jezdni. Nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby tam jechać szybciej niż 70-80 km/h, a w takich warunkach jak dzisiejsze zwalniam do SENSOWNEJ prędkości, znacznie poniżej owych 80km/h. Sądzę,że będę czytał często komunikaty o kolejnych rozbitych autach w tym miejscu. Idiotów przeceniających swoje możliwości i bałwanów wszelkiego rodzaju w swoich bolidach. jest całkiem sporo. Dowodem tego, są te wypadki.Jeżdżę więc myślę - myślę , więc jeżdżę...taki banał.
    maniak~maniak

    Tobie już odebrała rozum,czekamy aż zabije.Najlepiej to idź do drewnianego kościoła i patrz,żeby ci cegła nie spadła na głowę.Zakładam że jesteś pełnym zadufania w sobie zawalidrogą,który kiedyś będzie tak wolno i bezpiecznie robił jakiś manewr że spowoduje wypadek.CO i raz się czyta takich móndrych,co wszystko by zrobili lepiej tylko pewnie samochód na zimę postawiłeś już na kołkach.

    A Ty widzę kolejny "jeżdżący szybko, ale bezpiecznie". Niestety fizyki nie oszukasz. Złe wyprofilowanie zakrętu nie oznacza, że jak wypadniesz z drogi, to wina wszystkich innych, tylko nie Twoja. Niestety, tylko i wyłącznie Twoja, bo trzeba używać wyobraźni i zdawać sobie sprawę z tego, że może tam być niebezpiecznie, a nie tylko jechać na ślepo do przodu.

  • polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 10:17 ~polak

    jezdze tamtedy od dziesiatek lat, jeszcze duzym fiatem i polonezem - bez abs, esp, itp.itd. i jakos nigdy mnie nie wyrzucilo, pewnie dlatego ze nie jechalem szybciej niz wskazywaly znaki

  • maniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 09:02 ~maniak

    ech~ech

    Skończcie z tymi bzdurami o "złym wyprofilowaniu". Szybkość odbiera rozum, szybkość zabija. To wszystko. Jeżdżę tamtędy ponad dwadzieścia cztery lata, jeszcze jak budynek klubu Spójnia stał przy jezdni. Nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby tam jechać szybciej niż 70-80 km/h, a w takich warunkach jak dzisiejsze zwalniam do SENSOWNEJ prędkości, znacznie poniżej owych 80km/h. Sądzę,że będę czytał często komunikaty o kolejnych rozbitych autach w tym miejscu. Idiotów przeceniających swoje możliwości i bałwanów wszelkiego rodzaju w swoich bolidach. jest całkiem sporo. Dowodem tego, są te wypadki.Jeżdżę więc myślę - myślę , więc jeżdżę...taki banał.

    Tobie już odebrała rozum,czekamy aż zabije.Najlepiej to idź do drewnianego kościoła i patrz,żeby ci cegła nie spadła na głowę.Zakładam że jesteś pełnym zadufania w sobie zawalidrogą,który kiedyś będzie tak wolno i bezpiecznie robił jakiś manewr że spowoduje wypadek.CO i raz się czyta takich móndrych,co wszystko by zrobili lepiej tylko pewnie samochód na zimę postawiłeś już na kołkach.

  • ostrykolesz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 08:20 ~ostrykolesz

    Hahaha, widać że Auris ma letnie opony! Zobaczymy czy ubezpieczyl zwróci mu kasę!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl