Ulice

24.07.2011 14:50 tramwaje nie jeździły przez kilkadziesiąt minut

Na rondzie Żaba znów
wykoleiła się "jedynka"

SERWISY:

Tramwaj linii 1, jadący w stronę Bródna, wykoleił się po godz. 12.00 na rondzie Żaba. Tym razem ekipom technicznym udało się szybko postawić go na tory.

Składy nie jeździły kilkadziesiąt minut. To nic w porównianiu z czwarkową awarią. Wtedy tramwaj blokował tory przez 11 godzin. Wiadukt kolejowy utrudniał pracę dźwigów.

mz

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Szyna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 22:55 ~Szyna

    Swing by nie wypadł, po prostu by się popsuł.

  • j

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 22:46 ~j

    Dopóki nie zlikwidują tej debilnej "tymczasowej" zwrotnicy, to się będą wykolejać.

  • PRZECINAK149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 22:46 ~PRZECINAK149

    do ~iop - zgadzam się z tobą, ale i na pociągach nie zawsze jest możliwość puszczenia składów inną trasą

    do~jjj - swingi nadają się na przetop, a nie jazdę po stolicy, bo co to za tramwaj za grube miliony złoty od sztuki skoro są bardzo awaryjne (choćby zaniki hamowania), a w dodatku mają sztywne wózki, więc niszczą one torowisko - szczególnie na łukach

  • Eddy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 22:19 ~Eddy

    No i znowu obrodziło nieukami od Korwin Mikkego

  • jjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 20:51 ~jjj

    Do ~asd - chyba za dużo wypiłeś, stąd te trzęsienia ziemi od Swingów :-) A komunikację tramwajową po okresie likwidacji w latach 60-tych i 70-tych rozwija się w wielu nowoczesnych miastach, bo to środek transportu dużo szybszy od autobusów.
    Kiepska prowokacja.

  • iop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 20:06 ~iop

    ~PRZECINAK149
    "tylko ciekawe, że jak pociąg się zepsuje, to nie ma takiej nagonki, jak na tramwaje." Bo pociągi mają rozjazdy i jakoś go miną.

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 18:46 ~asd

    Tramwaje są tylko w starych mistach - w nowoczesnych nikt się w taki przestarzały wynalazek nie bawi. Autobus jest bardziej elastyczny, a żeby nie było tłoku powinien kusować często.
    A tak na marginesie, ciekawe kto będzie finansował odbudowę Sródmieścia po trzęsieniach ziemi, które powodują Swingi...

  • PRZECINAK149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 18:24 ~PRZECINAK149

    Witam wszystkich internautów..
    Jestem motorniczym tramwaju i zastanawiam się,czemu w czwartek i dziś, prawie w tym samym miejscu nastąpiło wykolejenie tramwaju ???
    W tym tygodniu porę razy miałem linię 1 i jakoś się nie wykoleiłem, a jechałem w tych miejscach 15 km/h !!!
    Być może to nie wina prędkości,ani torów, tylko złych kół w tramwaju ?? - nie wiem, nie mnie osądzać i żeby nie było, to nie bronie kolegów po fachu, ani ich nie potępiam.
    Gdy się na mieście nic nie dzieje,to po metrze, tramwaj jest najszybszym środkiem lokomocji.
    Niestety wszystko ulega awarii: tramwaje, autobusy, metro, pociągi i tylko ciekawe, że jak pociąg się zepsuje, to nie ma takiej nagonki, jak na tramwaje.
    Pozdrawiam

  • eryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 18:11 ~eryk

    ~DA
    Nie napinaj się bo ci żyłka pęknie.

  • DA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 17:12 ~DA

    @Hater_Gonna_Hate: przestań się powtarzać, szczególnie z bzdurami. Zalanie torów asfaltem wcale nie spowoduje tego co piszesz. Żywotność autobusu to jest kilka lat, tramwaju - kilkadziesiąt. Zdolności przewozowe tego drugiego też są dużo większe. A awarie i wypadki? Myślisz, że autobusy im nie ulegają? Fakt, autobusy się ominą, ale jak mają to zrobić, jeśli na buspasie stoi zepsuty autobus, a jezdnia obok jest totalnie zakorkowana? Inna sprawa, że Warszawa nie potrafi wykorzystać pełnego potencjału tramwajów, ale to już zupełnie inna bajka.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl