Ulice

01.05.2019 10:18 Był pijany

Na Obozowej zderzył się z oplem,
na wiadukcie nad Wolską ze skuterem

SERWISY:

Pijanego kierowcę hyundaia zatrzymała policja na Woli. Na Obozowej zderzył się z oplem, na wiadukcie nad Wolską ze skuterem. Wydmuchał dwa promile.

Do pierwszej kolizji doszło po godzinie 6 na Woli. – Na ulicy Obozowej. Tam hyundai zderzył się z oplem. Nikomu nic się nie stało, jednak kierujący hyundaiem nie zatrzymał się, pojechał dalej – opisuje Małgorzata Wersocka z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Chwilę później prowadzone przez niego auto zderzyło się ze skuterem na wiadukcie nad Wolską.

– Kierujący jednośladem został zabrany do szpitala, był trzeźwy. Z kolei prowadzący samochód osobowy miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu – podała.

Na miejscu wciąż pracują służby. Rozbite auto oraz skuter blokują jeden pas ruchu w kierunku Dworca Zachodniego.

kz/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dixi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2019 15:08 ~dixi


    adm~adm

    Doniesienia o pijanych kierowcach zatrważają. Czas na zmianę kodeksu karnego. Za prowadzenie po pijaku należy zabierać prawko do końca życia i jeśli tylko się okaże, że pojazd jest własnością pijaka - konfiskować, a uzyskane środki przeznaczyć na dalszą walkę z pijakami (czyt. mordercami) za kierownicą.
    tommas_SV650~tommas_SV650

    Uważasz, że brak prawa jazdy będzie większą przeszkodą dla delikwenta w prowadzeniu pojazdu niż promile we krwi? Tylko konfiskata narzędzia przestępstwa jest w stanie go zatrzymać.

    Większość pijanych kierowców porusza się pojazdami o wartości poniżej 10.000 zł. Konfiskata będzie jakąś konsekwencją, ale będzie miała słaby wymiar prewencyjny.
    Natomiast tacy kierowcy powinni bezwzględnie trafiać do więzienia. Na choćby 14 albo 30 dni. Miesiąc bez wynagrodzenia albo wykorzystanie całego urlopu wypoczynkowego, obciach przed znajomymi i pracodawcą. To będzie lepsze niż jakaś tam grzywna do kwoty X milionów złotych czy jakaś tam odmowa wypłaty ubezpieczenia - to pojęcia mocno abstrakyjne.

  • Keneb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2019 09:49 ~Keneb

    benek~benek

    Osobówkarz zawsze musi wypić kielicha przed jazdą. Pewnie nawet mandatu nie dostanie, jak na świętą krowę przystało.

    Nie sądź wszystkich na podstawie tego co robi twoja rodzina i znajomi. Zapewniam cię, że 99,9% kierowców nawet łyka nie bierze przed jazdą.

  • tommas_SV650

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.05.2019 21:55 ~tommas_SV650

    adm~adm

    Doniesienia o pijanych kierowcach zatrważają. Czas na zmianę kodeksu karnego. Za prowadzenie po pijaku należy zabierać prawko do końca życia i jeśli tylko się okaże, że pojazd jest własnością pijaka - konfiskować, a uzyskane środki przeznaczyć na dalszą walkę z pijakami (czyt. mordercami) za kierownicą.

    Uważasz, że brak prawa jazdy będzie większą przeszkodą dla delikwenta w prowadzeniu pojazdu niż promile we krwi? Tylko konfiskata narzędzia przestępstwa jest w stanie go zatrzymać.

  • gootek234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.05.2019 16:01 ~gootek234

    Niestety czasem sie zdarzają pijani głównie wśród rowerzystów zwłaszcza wokół parków i wieczorami

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.05.2019 15:25 ~benek

    Osobówkarz zawsze musi wypić kielicha przed jazdą. Pewnie nawet mandatu nie dostanie, jak na świętą krowę przystało.

  • Bobo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.05.2019 13:58 ~Bobo

    Wiadomo że Polacy siadają za kółeczko po alkoholu, ale tym razem był to Ukrainiec, ta nacja z kieliszkiem ma jeszcze większy problem niż Polacy.

  • jestemza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.05.2019 12:40 ~jestemza


    Zgryźliwy~Zgryźliwy

    Jazda po pijaku jest naszym sportem narodowym i nic tego nie zmieni. Radykalnym ale ze wszechmiar słusznym rozwiązaniem byłaby konfiskata pojazdu oraz obarczenie wszystkimi (!) kosztami za wyrządzone szkody.
    ito~ito


    Szkody pijak już dziś pokrywa z własnej kieszeni (firma ubezpieczeniowa płaci, a potem ma pełny regres na sprawcę), ale ten fakt jest, jak widać, za mało rozreklamowany.

    Chyba chodziło o konfiskatę także w przypadku, gdy wypadek nie miał miejsca.

  • ito

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.05.2019 12:07 ~ito

    Zgryźliwy~Zgryźliwy

    Jazda po pijaku jest naszym sportem narodowym i nic tego nie zmieni. Radykalnym ale ze wszechmiar słusznym rozwiązaniem byłaby konfiskata pojazdu oraz obarczenie wszystkimi (!) kosztami za wyrządzone szkody.


    Szkody pijak już dziś pokrywa z własnej kieszeni (firma ubezpieczeniowa płaci, a potem ma pełny regres na sprawcę), ale ten fakt jest, jak widać, za mało rozreklamowany.

  • gnida

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.05.2019 11:29 ~gnida

    Nic dodac,alkoholicy i tyle w temacie,odebrac prawko do konca zycie pokrycie szkody wszystkim.

  • adm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.05.2019 11:12 ~adm

    Doniesienia o pijanych kierowcach zatrważają. Czas na zmianę kodeksu karnego. Za prowadzenie po pijaku należy zabierać prawko do końca życia i jeśli tylko się okaże, że pojazd jest własnością pijaka - konfiskować, a uzyskane środki przeznaczyć na dalszą walkę z pijakami (czyt. mordercami) za kierownicą.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl