Ulice

07.08.2019 15:09 utrudnienia

Muranów: babcia i wnuczka potrącone na pasach

SERWISY:

Wypadek na Muranowie. Jak poinformowała policja, kierująca nissanem potrąciła na przejściu dla pieszych dwie osoby: babcię i jej wnuczkę.

Do wypadku doszło po godzinie 14 na ulicy Stawki, na wysokości numeru 8. - Dwie osoby: babcia i jej wnuczka zostały potrącone na przejściu bez sygnalizacji świetlnej - powiedziała Magdalena Bieniak z wydziały prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Jak dodała, obie - przytomne - zostały przewiezione do szpitala. - Kierująca nissanem była trzeźwa - podała Magdalena Bieniak.

- Zablokowany jest jeden pas ruchu w kierunku Andersa - ostrzegał z kolei Mateusz Szmelter z tvnwarszawa.pl.

kz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • decio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 16:20 ~decio

    Gdzie jest sygnalizacja świetlna na tym przejściu ???

  • khodr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 15:23 ~khodr

    rom~rom

    Art. 14. KRD- ruch pieszych
    Zabrania się:
    1.wchodzenia na jezdnię:
    a.bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych.

    może to było wejście z marszu, bez oczekiwania na wyhamowanie samochodu/ ów. a to niestety nagminne wkraczanie na jezdnię jest bezmyślne wśród pieszych. jakby nie mogli zaczekać 20 sekund, aż będzie wolna droga. a jak było naprawdę kto to wie... zdrowia dla wnuczki

    Zapominasz, że odpowiedzialność spoczywa na prowadzący pojazd, więc to co piszesz jest niebezpieczne, ponieważ usprawiedliwia i rozgrzesza drogową patologię.
    Tymczasem ostatni raport ITS jednoznacznie obarcza kierowców winą za rzeź pieszych na polskich drogach.
    Z winy pieszych według badań dochodzi do marginalnej ilości zdarzeń.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 15:13 ~kierowca

    rom~rom

    Art. 14. KRD- ruch pieszych
    Zabrania się:
    1.wchodzenia na jezdnię:
    a.bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych.

    może to było wejście z marszu, bez oczekiwania na wyhamowanie samochodu/ ów. a to niestety nagminne wkraczanie na jezdnię jest bezmyślne wśród pieszych. jakby nie mogli zaczekać 20 sekund, aż będzie wolna droga. a jak było naprawdę kto to wie... zdrowia dla wnuczki


    Bluźnisz. Rzekome "wtargnięcia" to polski wynalazek mający na celu rozgrzeszenie kierowców-bandytów.
    Jeżdżąc regularnie samochodem nie mam problemu z pieszymi. Być może dlatego, że poważnie traktuję znaki i ograniczenia prędkości a ponadto zwalniam lub zatrzymuję się przed przejściami.

  • mcarthur

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 15:10 ~mcarthur


    Anna~Anna

    "Kierowcy" kontynuują swoje dzieło zniszczenia aż do momentu gdy staną się grupą znienawidzoną w równym stopniu co pedofile. Ten moment nie jest wcale odległy.
    NPB~NPB

    O czym tu piszesz, ile jest samochodów w Polsce. Jeżdżą małolaty i wiekowi seniorzy. Aktywnych kierowców jest bardzo dużo i co mają się sami znienawidzieć.
    Ci kierowcy chodzą też na spacery, do sklepu i.t.d są też pieszymi.
    Takie "zabytki" jak to przejście powinny dawno mieć sygnalizację. Dzisiaj jest za duże natężenie ruchu, każdego, żeby taki stan utrzymywać.

    Mowa o takich "kierowcach", którzy jeżdżą między progami wyspowymi 70km/h w "strefie 30".
    Dla tych zero tolerancji.

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 14:38 ~sammler

    rom~rom


    może to było wejście z marszu, bez oczekiwania na wyhamowanie samochodu/ ów. (...)



    Wygląda trochę tak, jakby wyszła zza tramwaju prosto pod koła (wgniecenie w lewym rogu) samochodu, który NIE jechał szybko, bo zatrzymał się praktycznie zaraz za przejściem, a nie 15 metrów dalej. Możliwe jest, że kierowca zachował ostrożność i zwolnił, ale "babcia" targała akurat ociągającą się wnuczkę i poganiała ją, by szła, wzrok kierując w drugą stronę. I weszła pod koła.

    Oczywiście to tylko hipoteza. Nie wiem jak było.

  • zetabeta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 12:29 ~zetabeta



    koikoi~koikoi

    Kluczową kwestią jest przecież to, z jaką prędkością babcia z wnuczką wtargnęły na przejście!
    mananer~mananer


    Nie wiem jak wnuczka, ale babcia na pewno z kopyta.

    Radziłbym zabezpieczyć telefon kierującej i sprawdzić biling, pod kątem SMSów i rozmów w okresie tuż przed wypadkiem.
    gość~gość

    I co Ci to da? Przecież nie ma zakazu prowadzenia rozmów podczas jazdy samochodem. Tak samo nie ma zakazu wysyłania smsów dyktowanych przez zestaw głośnomówiący. No chyba, że chodzi Ci o biling telefonu babci.


    A powinien być. Nie od dzisiaj wiadomo że rozmowa przez telefon rozprasza uwagę kierowcy. Kiedyś nawet w autobusach była tabliczka "Rozmowa z kierowcą zabroniona". Oczywiście można się przyczepić że kierowca może rozmawiać z pasażerem. Ale pasażer ma "wgląd" w sytuację na drodze i może tą rozmowę wstrzymać jeśli widzi że warunki nie sprzyjają konwersacji, a rozmów ca w telefonie - nie. Poza tym mało który kierowca jest na tyle asertywny żeby powiedzieć "nie mogę teraz rozmawiać, oddzwonię jak będę mógł" i świadomy żeby wiedzieć, że rozmowa go rozprasza.

  • NPB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 11:54 ~NPB

    Anna~Anna

    "Kierowcy" kontynuują swoje dzieło zniszczenia aż do momentu gdy staną się grupą znienawidzoną w równym stopniu co pedofile. Ten moment nie jest wcale odległy.

    O czym tu piszesz, ile jest samochodów w Polsce. Jeżdżą małolaty i wiekowi seniorzy. Aktywnych kierowców jest bardzo dużo i co mają się sami znienawidzieć.
    Ci kierowcy chodzą też na spacery, do sklepu i.t.d są też pieszymi.
    Takie "zabytki" jak to przejście powinny dawno mieć sygnalizację. Dzisiaj jest za duże natężenie ruchu, każdego, żeby taki stan utrzymywać.

  • rom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 11:30 ~rom

    Art. 14. KRD- ruch pieszych
    Zabrania się:
    1.wchodzenia na jezdnię:
    a.bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych.

    może to było wejście z marszu, bez oczekiwania na wyhamowanie samochodu/ ów. a to niestety nagminne wkraczanie na jezdnię jest bezmyślne wśród pieszych. jakby nie mogli zaczekać 20 sekund, aż będzie wolna droga. a jak było naprawdę kto to wie... zdrowia dla wnuczki

  • statystyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 11:12 ~statystyk

    KIERUJĄCA Nissanem. Paradoks statystyki. Kobiety statystycznie popełniają mniej wykroczeń i mają mniej kolizji w ogólnej liczbie kierowców, bo jest ich mniej. Ale wziąwszy pod uwagę tylko kobiety, to statystycznie mają dużo więcej kolizji i popełniają więcej wykroczeń niż mężczyźni.

  • Mariusz406

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 10:17 ~Mariusz406

    "Kierowcy" sobie grabią aż sobie nagrabią i dojdzie do linczu.
    Być może dopiero wtedy władze poważnie zajmą się bezhołowiem na polskich drogach.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl