Ulice

05.11.2018 15:26 na Mokotowie

Motorniczy musiał gwałtownie hamować. Jeden pasażer ranny

SERWISY:


Motorniczy zauważył auto skręcające wprost pod prowadzony przez niego pojazd
. Na skutek gwałtownego hamowania, kilku z pasażerów przewróciło się, jeden z niech potrzebował opieki medycznej.

Do zdarzenia doszło około godziny 13.40 na Puławskiej przy skrzyżowaniu z Dąbrowskiego. - Z relacji świadków wynika, że ford jechał w kierunku Ursynowa, chciał zawrócić przy Dąbrowskiego. Kierowca prawdopodobnie nie zauważył tramwaju, a motorniczy, na widok nadjeżdżającego auta, gwałtownie zahamował - dowiedział się Mateusz Szmelter z tvnwarszawa.pl. Jak zastrzegł nasz reporter, ostatecznie do kolizji między pojazdami nie doszło.

Tomasz Oleszczuk z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji przekazał, że jedna osoba potrzebowała opieki medycznej, dlatego na miejscu pojawiła się karetka pogotowia. Policjant podał też, że kierujący byli trzeźwi.

Wstrzymano ruch tramwajów w obu kierunkach.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Realista_Praga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 18:02 ~Realista_Praga




    drasty~drasty

    Dlatego wybierając mniejsze zło wali się bez hamowania w klienta który nie dostrzegł tramwaju lub nie wiedział że nie miał pierwszeństwa w tej sytuacji.
    oland~oland

    A później eksperci stwierdzają, że w wyniku braku hamowania winę ponosi prowadzący tramwaj. I co mądralo?
    Motorniczy~Motorniczy


    Gładko ich się załatwia tekstem:
    "Ja wiozę kilkadziesiąt osób. Nie mają one pasów, nie wszystkie siedzą. Nigdy nie zawaham się przy wyborze 1-2 osoby vs 50-60. Nigdy."

    I pozamiatane.
    Dziękuję

    maniak~maniak

    pozamiatane to masz pod kopułą.Możesz sobie pierdy opowiadać,nie podjałeś próby unikniecia kolizji - twoja wina.Taki gamoń jak ty nie powinien dostawać uprawnień nawet na coś tak prostego do prowadzenia jak tramwaj,o ile ~Motorniczy to nie podpis na wyrost,gonie takich cwaniaczków co to na swoim "późnym zielonym" jadą bo nikt nie spróbuje wjechać pod tramwaj,albo spacerem przez skrzyżowanie bo kolega pół kilometra dalej jedzie i można przyblokować nawet jak już drugi kierunek ma zielone.

    Burku mały, uniknął... katastrofy w ruchu lądowym, ale jeżeli tego nie dostrzegasz to intelektualnie cienki bolek jesteś. Sądzisz że jak "przecinak" nie posiada kierownicy to jest "prostym" pojazdem?? Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile się trzeba na pocić za pulpitem pojazdów szynowych, ale to już ustaliliśmy - intelektualnie za cienki "w uszach" jesteś.

  • Motorniczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 14:00 ~Motorniczy




    drasty~drasty

    Dlatego wybierając mniejsze zło wali się bez hamowania w klienta który nie dostrzegł tramwaju lub nie wiedział że nie miał pierwszeństwa w tej sytuacji.
    oland~oland

    A później eksperci stwierdzają, że w wyniku braku hamowania winę ponosi prowadzący tramwaj. I co mądralo?
    Motorniczy~Motorniczy


    Gładko ich się załatwia tekstem:
    "Ja wiozę kilkadziesiąt osób. Nie mają one pasów, nie wszystkie siedzą. Nigdy nie zawaham się przy wyborze 1-2 osoby vs 50-60. Nigdy."

    I pozamiatane.
    Dziękuję

    maniak~maniak

    pozamiatane to masz pod kopułą.Możesz sobie pierdy opowiadać,nie podjałeś próby unikniecia kolizji - twoja wina.Taki gamoń jak ty nie powinien dostawać uprawnień nawet na coś tak prostego do prowadzenia jak tramwaj,o ile ~Motorniczy to nie podpis na wyrost,gonie takich cwaniaczków co to na swoim "późnym zielonym" jadą bo nikt nie spróbuje wjechać pod tramwaj,albo spacerem przez skrzyżowanie bo kolega pół kilometra dalej jedzie i można przyblokować nawet jak już drugi kierunek ma zielone.

    Może nie wyraziłem się dość jasno: podejmę próbę zatrzymania składu, co jest normalnym postępowaniem, ale NIE KOSZTEM pasażerów. Zahamuję tak, by nie narazić ich zdrowia. Tak jak to robiłem wcześniej.

  • tramwajarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 13:21 ~tramwajarz




    drasty~drasty

    Dlatego wybierając mniejsze zło wali się bez hamowania w klienta który nie dostrzegł tramwaju lub nie wiedział że nie miał pierwszeństwa w tej sytuacji.
    oland~oland

    A później eksperci stwierdzają, że w wyniku braku hamowania winę ponosi prowadzący tramwaj. I co mądralo?
    Motorniczy~Motorniczy


    Gładko ich się załatwia tekstem:
    "Ja wiozę kilkadziesiąt osób. Nie mają one pasów, nie wszystkie siedzą. Nigdy nie zawaham się przy wyborze 1-2 osoby vs 50-60. Nigdy."

    I pozamiatane.
    Dziękuję

    maniak~maniak

    pozamiatane to masz pod kopułą.Możesz sobie pierdy opowiadać,nie podjałeś próby unikniecia kolizji - twoja wina.Taki gamoń jak ty nie powinien dostawać uprawnień nawet na coś tak prostego do prowadzenia jak tramwaj,o ile ~Motorniczy to nie podpis na wyrost,gonie takich cwaniaczków co to na swoim "późnym zielonym" jadą bo nikt nie spróbuje wjechać pod tramwaj,albo spacerem przez skrzyżowanie bo kolega pół kilometra dalej jedzie i można przyblokować nawet jak już drugi kierunek ma zielone.

    Gamoń to ty jesteś skoro czepiasz się uprawnień tramwajarza a nie uprawnień tych co tramwaju ,,nie zauważają" narażajac zdrowie i życie jego pasażerów. A gonić to się możesz sam....

  • FundacjaAdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 13:15 ~FundacjaAdUrbem

    Motorniczy też muszą uważać a jeżdżą często tak jakby wszyscy musieli im ustępować z drogi

  • auto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 12:57 ~auto

    Ruch wstrzymany na całej trasie. Autobus by wyminął.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 12:16 ~qwerty

    czyli wina pieszych czy rowerzystów, bo przecież kierowcy nigdy nie są winni

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 11:23 ~qperNIK

    Zajechanie drogi pojazdowi miejskiej komunikacji zbiorowej w którym ludzie podróżują stojąc lub siedząc bez pasów bezpieczeństwa, skutkujące rannymi, powinno być traktowane jako spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Nawet jeżeli nie doszło do kolizji. A odjechanie z takiego miejsca jako ucieczka z miejsca wypadku.

  • Mmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 09:10 ~Mmm

    Eh, dlatego dla tych, którzy nie wiedzą jak zawrócić jest możliwość skręcenia z Dąbrowskiego - wystarczy dodać 100 metrów do całej trasy. W prawo w Różaną, w lewo w "ulicę bez nazwy" zaraz za skwerkiem i w lewo w Dąbrowskiego. I jesteśmy na skrzyżowaniu z Puławską, na światłach. I nie ma opcji żebyś walnęli w tramwaj, chyba że ktoś pojedzie na czerwonym...

  • maniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 09:09 ~maniak



    drasty~drasty

    Dlatego wybierając mniejsze zło wali się bez hamowania w klienta który nie dostrzegł tramwaju lub nie wiedział że nie miał pierwszeństwa w tej sytuacji.
    oland~oland

    A później eksperci stwierdzają, że w wyniku braku hamowania winę ponosi prowadzący tramwaj. I co mądralo?
    Motorniczy~Motorniczy


    Gładko ich się załatwia tekstem:
    "Ja wiozę kilkadziesiąt osób. Nie mają one pasów, nie wszystkie siedzą. Nigdy nie zawaham się przy wyborze 1-2 osoby vs 50-60. Nigdy."

    I pozamiatane.
    Dziękuję


    pozamiatane to masz pod kopułą.Możesz sobie pierdy opowiadać,nie podjałeś próby unikniecia kolizji - twoja wina.Taki gamoń jak ty nie powinien dostawać uprawnień nawet na coś tak prostego do prowadzenia jak tramwaj,o ile ~Motorniczy to nie podpis na wyrost,gonie takich cwaniaczków co to na swoim "późnym zielonym" jadą bo nikt nie spróbuje wjechać pod tramwaj,albo spacerem przez skrzyżowanie bo kolega pół kilometra dalej jedzie i można przyblokować nawet jak już drugi kierunek ma zielone.

  • Motorniczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 08:11 ~Motorniczy


    drasty~drasty

    Dlatego wybierając mniejsze zło wali się bez hamowania w klienta który nie dostrzegł tramwaju lub nie wiedział że nie miał pierwszeństwa w tej sytuacji.
    oland~oland

    A później eksperci stwierdzają, że w wyniku braku hamowania winę ponosi prowadzący tramwaj. I co mądralo?


    Gładko ich się załatwia tekstem:
    "Ja wiozę kilkadziesiąt osób. Nie mają one pasów, nie wszystkie siedzą. Nigdy nie zawaham się przy wyborze 1-2 osoby vs 50-60. Nigdy."

    I pozamiatane.
    Dziękuję

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl