Ulice

14.06.2011 18:57 utrudnienia dla kierowców

Motocyklistka
ranna w wypadku

SERWISY:

W popołudniowym szczycie doszło do zderzenia motocykla z samochodem osobowym na skrzyżowaniu al. Witosa i ul. Idzikowskiego.

- Kobieta prowadząca jednoślad została ranna. Trafiła do szpitala- informuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. - Według relacji świadków, wjechała na skrzyżowanie na czerwonym świetle - dodaje.

Na miejscu jest policja, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia, oraz straż pożarna, która zabezpieczyła teren.

Kierowcy muszą liczyć się z dużymi utrudnieniami w ruchu. Zablokowany jest pas al. Witosa w kierunku mostu Siekierkowskiego oraz nie ma przejazdu ul. Idzikowskiego przez al. Witosa jadąc od ul. Powsińskiej.

 

 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

su/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • a

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2011 23:35 ~a

    Dziewczyna była pewna że miała zielone. Wiem bo mi powiedziała. Może tak padało światło że po prostu nie odróżniła jakie światło się pali. Na kładzenie motoru to ona nie miała czasu tak a propo.

  • ert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2011 18:18 ~ert

    Jak zwykle wina motocyklisty, PRZESTRZEGAJCIE PRZEPISY

  • MOTO RIDER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2011 14:24 ~MOTO RIDER

    Do Kierowca z.. stary poczytaj najpierw Kodeks Drogowy i nie pisz głupot.Przez takich ludzi jak Ty giną ludzie.

    Motocykle przeciskając się środkiem pomiędzy stojącymi bądź poruszającymi samochodami, nie naruszają przepisów! Kodeks drogowy opisuje dokładnie taką sytuację.

    Tomek dokładnie masz rację: Nigdy nie kładzcie motocykla w chwili kryzysowej miałem. Ja dzięki temu żyję bo jakiś frajer mi zajechał drogę a Ja uderzając w pojazd przeleciałem nad samochodem i miałem "tylko" zerwane ścięgno (przy zderzeniu z samochodem) przy upadku dosłownie nawet zadraśnięcia.

  • BC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2011 08:44 ~BC

    Widziałem to zdarzenie: przejechała koło nas gdy zatrzymywaliśmy sie na czerwonym. Nawet nie jechała szybko, zwalniała jak wszyscy ale w pewnym momencie ominęła z prawej stojącego przed nią TIRa i wyjechała na wolny prawy pas. Mogła się zatrzymać, miała na to czas, miejsce i świetną widoczność na światła. Ewidentnie zignorowała czerwone światło i pojechała przed siebie - wpadła na ruszający z poprzecznej z prawego pasa (więc nie mógł jej widzieć) samochód.

    To nie był nieszczęśliwy wypadek tylko konsekwencja złamania podstawowej zasady: Czerwone - stój!!!

    Do tej pory nie mogę pojąć jak mogła tak się zachować.

  • Kierowca z Warszawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2011 08:28 ~Kierowca z…

    Z komentarzy wynika, że to Motocyklistka nie jest sprawca tylko poszkodowaną. Kurde to CI "rajderzy" na "szlifierkach" bo tak nazywam ścigacze i na "kozach" czyli crossach tez są pokrzywdzeni przeciskając sie miedzy samochodami wbrew kodeksowi drogowemu i wymuszając na każdym kroku. albo urywając lusterko? Kurde to jak to jest oni jeżdżą prawidłowo czy nie zgodnie z prawem?

  • tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2011 01:14 ~tomek

    Brawo dla tej pani, że nie położyła motocykla. Pamietajcie. Nigdy nie kładzcie motocykla w chwili kryzysowej, pierw trzeba się ratować, próbować ominąc albo póbować jak juz nie ma wyjścia uderzyc pod pewnym kątem albo czekać hamując na uderzenie, ale nie kłaść sprzęta. Pamietajcie

  • cmtb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2011 00:56 ~cmtb

    Napisali że wjechała na czerwonym...
    Nie wiem - wierzyć, nie wierzyć...

    Sam widziałem gościa na motocyklu który minął moje auto, a potem był o włos od kraksy: wymusił pierwszeństwo na samochodzie z prawej na równorzędnym skrzyżowaniu. Na szczęście kierowca auta zatrzymał się wpół pasa, było miejsce na unik i nic z przeciwka nie jechało...

    Dobrze, że tylko się połamała. Wyjdzie ze szpitala - będzie rozważniej jeździła. Szybkiego powrotu do zdrowia :) .

    Lotnicy mają takich parę fajnych zasad które całkiem nieźle pasują również do prowadzenia samochodu albo motocykla...

    - Zaczynasz z pełnym workiem szczęścia i pustym workiem na doświadczenie. Cała sztuka, to napełnić worek na doświadczenie zanim worek ze szczęściem się opróżni.

    - Umiejętność prawidłowej oceny przychodzi z doświadczeniem. Niestety doświadczenia przybywa w wyniku niewłaściwej oceny.

    - Rozglądaj się. Zawsze jest coś, czego nie zauważyłeś.

  • heniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2011 00:15 ~heniek

    bo powiem wam tak, te swiatla jak sie jedzie w strone mostu siekierkowskiego,to te swiatelka na skrzyzowaniu z idzikowskiego sa slabo widoczne, bo wczesniej tez sa swiatla i kazdy daje w rure a tu za 100 metrow kolejne swiatla i kazdy jak ruszy z zielonego na nastepnych juz mysli o niebieskich migdalach a tu zonk czerwone,duzo kraks na tym skrzyzowaniu cos zauwazam, a wiem bo jezdze, to pisalem ja heniek z ciezarowki, zawodowy

  • Dragon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 23:32 ~Dragon

    Przelatywałem tam dziś na motocyklu, w momencie jak opatrywali dziewczynę. Miała dużo szczęścia, że żyje. Nigdy nie widziałem takiej masakry z kasku. Wracaj dziewczyno do zdrowia. Wszystkim jednośladowcom polecam rozwagę, wyobraźnię oraz rękę z gazu na skrzyżowaniach.

  • Auto-Moto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 22:35 ~Auto-Moto

    Oby wyszła z tego cało i wyciągnęła naukę na przyszłość - niezależnie od winy bądź jej braku w tym zdarzeniu. LWG.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl