Ulice

31.10.2018 19:34 duże utrudnienia

Motocyklista zginął w wypadku.
Służby zamknęły most Siekierkowski

SERWISY:

- Na moście Siekierkowskim doszło do wypadku, w wyniku którego zginął motocyklista - podała policja. Dla potrzeb śledztwa służby zdecydowały się zamknąć na kilka godzin południową jezdnię mostu Siekierkowskiego i oraz prowadzącej do niego trasy.

- Wszystko wydarzyło się około godziny 17.20 na moście Siekierkowskim. Wiemy, że motocyklista nie żyje. Zablokowane są dwa pasy ruchu: środkowy i prawy. Drożny jest tylko jeden, lewy pas - poinformował przed godziną 18 Piotr Świstak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Na miejsce przyjechał nasz reporter Tomasz Zieliński. - Jest duże zamieszanie. W miejscu wypadku stoi kilka samochodów osobowych, leży też rozbity motocykl - opisywał. - Według relacji świadka, z którym rozmawiałem, motocyklista zderzył się z samochodem ciężarowym przy zmianie pasa ruchu - dodaje. Ale to jedynie wstępne ustalenia. Policja wciąż wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Utrudnienia

Nasz reporter ostrzegał przed utrudnieniami. - Korki są bardzo duże - podał Tomasz Zieliński. Początkowo - jak mówił policjant - zablokowane były dwa pasy ruchu. Około 19.30 Zieliński poinformował, że służby całkiem zablokowały przejazd w kierunku Pragi Południe i Wawra.

Problemy dotyczyły też pasażerów komunikacji miejskiej. Jak podał na swojej stronie Zarząd Transportu Miejskiego, "autobusy linii 119, 148, 168, 402 jadące w kierunku Pragi kierowane są mostem Łazienkowskim oraz dalej najbliższymi możliwymi ciągami komunikacyjnymi".

Zamknięcie mostu Siekierkowskiego spowodowało też ogromny korek na Czerniakowskiej i Powsińskiej w stronę centrum oraz w alejach Witosa i Sikorskiego.

Most i prowadząca do niego Trasa Siekierkowska były zamknięte do późnego wieczora.

- Most już jest otwarty - poinformował po godzinie 22.15 Tomasz Zieliński.

Już od godziny 15 bardzo trudno jeździło się ulicami Warszawy, bo rozpoczęły się wyjazdy na długi listopadowy weekend. Dodatkowo sytuację pogorszył karambol, do którego doszło na moście Grota, gdzie zderzyło się osiem samochodów.

kw/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2018 21:00 ~Ojciec

    Ojciec motocyklisty
    Miał na imię Radek i był rzetelnym mężczyzną
    Wracał do domu po zawieszeniu działalności gospodarczej na okres zimowy/ Bardzo dziękuję Panu za wyrazy współczucia

  • Ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2018 19:59 ~Ojciec

    Admirał Gwiezdnej Floty~Admirał Gwiezdnej Floty

    Szanowni Państwo!
    Wymiana zdań jest niesamowita, każdy ma swoje. Jeździ się wiadomo jak, można przyczepić się i do jadących autem jak również do motocyklistów. Nie zapominajmy że zginął człowiek i być może czyta te wasze kiepskie wpisy jego rodzina. To smutne.
    Moje wyrazy współczucia dla rodziny

    Ojciec motocyklisty
    Miał na imię Radek i był rozsądnym mężczyzną.
    Wracał do domu po zawieszeniu działalności firmy na okres zimowy. Bardzo dziękuję Panu za wyrazy współczucia.

  • Admirał Gwiezdnej Floty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2018 15:45 ~Admirał…

    Szanowni Państwo!
    Wymiana zdań jest niesamowita, każdy ma swoje. Jeździ się wiadomo jak, można przyczepić się i do jadących autem jak również do motocyklistów. Nie zapominajmy że zginął człowiek i być może czyta te wasze kiepskie wpisy jego rodzina. To smutne.
    Moje wyrazy współczucia dla rodziny

  • wee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 13:07 ~wee




    Monter~Monter

    Motocykliści szarżują, bo myślą, że w każdą szczelinę wcisną się. Zostałem obsobaczony, bo zawadził o moje lusterko, a jechał po linii rozdzielającej pasy. Druga rzecz to rowerzyści. Jedzie jezdnią i zmieniając pas ruchu podnosi rękę 10-20 cm, jest po zmroku, on nie ma odblasków na rękawach, więc jak ja mam dostrzec co on robi?? Strach jechać za takim.
    tatuś~tatuś

    kierowcy samochodów jeżdżą głupio,bo myślą,że cała droga jest ich, nie trzymają się najbliżej prawej strony jezdni jak nakazują przepisy
    niecierpiedebili~niecierpiedebili

    A motocyklistę to częściej widzimy w prawym lusterku bo oni jadą jak najbliżej prawej krawędzi.
    tatuś~tatuś

    najpierw to trzeba patrzeć w te lusterka,ale kierowcy aut maja z tym problemy


    E, nie wszyscy mają. 2 razy w tym roku jednak mnie zauważono :) Reszta była zajęta smartfonem.
    Najciekawszy przypadek miałem w maju, radiowóz mi wyskoczył :) ale pomrugali awaryjnymi, więc wybaczam.

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2018 20:25 ~tatuś



    bnk~bnk

    Tak się kończy brawurowa jazda motorem.
    tatuś~tatuś

    tak się kończy wymuszenie przez kierowce samochodu
    Fcu~Fcu

    Pier.olisz

    ciebie

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2018 20:24 ~tatuś



    Monter~Monter

    Motocykliści szarżują, bo myślą, że w każdą szczelinę wcisną się. Zostałem obsobaczony, bo zawadził o moje lusterko, a jechał po linii rozdzielającej pasy. Druga rzecz to rowerzyści. Jedzie jezdnią i zmieniając pas ruchu podnosi rękę 10-20 cm, jest po zmroku, on nie ma odblasków na rękawach, więc jak ja mam dostrzec co on robi?? Strach jechać za takim.
    tatuś~tatuś

    kierowcy samochodów jeżdżą głupio,bo myślą,że cała droga jest ich, nie trzymają się najbliżej prawej strony jezdni jak nakazują przepisy
    niecierpiedebili~niecierpiedebili

    A motocyklistę to częściej widzimy w prawym lusterku bo oni jadą jak najbliżej prawej krawędzi.

    najpierw to trzeba patrzeć w te lusterka,ale kierowcy aut maja z tym problemy

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2018 16:02 ~Edek





    lico~lico

    Ja dziś rano widziałem dwóch motocyklistów jadących ul.Odroważa w kierunku Żaby. Zmiana pasa 5x na kilometr, wciskanie się między auta na centymetr, podjeżdzanie na pierwszego itd. I to codzienność
    Maniek~Maniek

    Ludziom o uproszczonych rozumach nie da się wytłumaczyć tego, że kierowca samochodu jeśli nie zmienia pasa ruchu to nie musi patrzeć w lusterka. Jeśli mieści się pomiędzy wyznaczonymi liniami pasa ruchu to może omijać nierówności (nie musi jechać środkiem pasa ruchu) drogowe patrząc przed siebie a nie w lusterka boczne.
    Boom~Boom


    Ty jesteś chyba woźnicą, a nie kierowcą, bo kierowca stale obserwuje to co się dzieje w otoczeniu, łącznie z patrzeniem w lusterka.
    Franek~Franek

    Powiedz to swojej babie żeby w czasie jazdy nie podawała rozwydrzonemu bachorowi siedzącemu na tylnym siedzeniu soczku tylko patrzyła w lusterka bo może jakiś motocyklista w tym czasie będzie miał kaprys jechać obok jej samochodu po tym samym pasie w odległości 20 cm.
    Luvin~Luvin


    Baba ma prowadzić samochód, a nie dawać dziecku soczku w trakcie jazdy. W tym celu można się zatrzymać w bezpiecznym miejscu.

    Gość przed Tobą ma rację. Kierowca musi stale patrzeć w lusterka, nie tylko podczas zmiany pasa. Niebezpieczeństwo czai się nie tylko z przodu.

    Niebezpieczeństwo się czai i z boku, ale winy kierowcy samochodu nie będzie jeśli coś przywali w samochód, który jechał swoim pasem ruchu niekoniecznie jego środkiem. Ważne żeby trzymać się w granicach linii wyznaczających pas ruchu.

  • ogór

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2018 11:31 ~ogór

    Jak czytam niektóre wasze komentarze to strach wyjechać na ulicę bo świadczą one o ilości potencjalnych zagrożeń. Tylu matołów i "znafców" wypowiada tu swoje opinie. Nigdzie nie napisali jak jechał motocyklista. Prawdopodobnie jechał swoim środkowym pasem i został zepchnięty przez ciężarówkę gdy ta zmieniała pas ruchu. Niestety motocykliści na drodze są słabo widoczni- to fakt. Dlatego kierowcy aut muszą bardzo uważać. Szczególnie kierowcy ciężarówek którzy siedzą wyżej i mają w pewnych obszarach duże tzw. martwe pole. Zresztą plagą polskich dróg są właśnie ciężarówki. Zmęczeni kierowcy, stary wyeksploatowany tabor, zniszczone opony, przekraczanie prędkości - to norma!
    TIRY NA TORY

  • Luvin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2018 10:34 ~Luvin




    lico~lico

    Ja dziś rano widziałem dwóch motocyklistów jadących ul.Odroważa w kierunku Żaby. Zmiana pasa 5x na kilometr, wciskanie się między auta na centymetr, podjeżdzanie na pierwszego itd. I to codzienność
    Maniek~Maniek

    Ludziom o uproszczonych rozumach nie da się wytłumaczyć tego, że kierowca samochodu jeśli nie zmienia pasa ruchu to nie musi patrzeć w lusterka. Jeśli mieści się pomiędzy wyznaczonymi liniami pasa ruchu to może omijać nierówności (nie musi jechać środkiem pasa ruchu) drogowe patrząc przed siebie a nie w lusterka boczne.
    Boom~Boom


    Ty jesteś chyba woźnicą, a nie kierowcą, bo kierowca stale obserwuje to co się dzieje w otoczeniu, łącznie z patrzeniem w lusterka.
    Franek~Franek

    Powiedz to swojej babie żeby w czasie jazdy nie podawała rozwydrzonemu bachorowi siedzącemu na tylnym siedzeniu soczku tylko patrzyła w lusterka bo może jakiś motocyklista w tym czasie będzie miał kaprys jechać obok jej samochodu po tym samym pasie w odległości 20 cm.


    Baba ma prowadzić samochód, a nie dawać dziecku soczku w trakcie jazdy. W tym celu można się zatrzymać w bezpiecznym miejscu.

    Gość przed Tobą ma rację. Kierowca musi stale patrzeć w lusterka, nie tylko podczas zmiany pasa. Niebezpieczeństwo czai się nie tylko z przodu.

  • koko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2018 06:43 ~koko


    bnk~bnk

    Tak się kończy brawurowa jazda motorem.
    tatuś~tatuś

    tak się kończy wymuszenie przez kierowce samochodu

    tatus idz do mamusi moze złozyla ci juz lolwlek

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl