Ulice

27.06.2017 14:19 NAGRANIE REPORTERA24

Motocyklista wyprzedza
z prawej i uderza w auto

SERWISY:

Wyprzedza pasem zieleni i wbija się w bok osobowego volkswagena. Do groźnie wyglądającej kolizji, którą zarejestrował Reporter 24, doszło w ostatnią sobotę w Wawrze. Jak wyjaśnia stołeczna komenda, obaj kierowcy zostali ukarani mandatami. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Na nagraniu, które otrzymaliśmy na Kontakt 24, widać kierowcę jednośladu, który pasem zieleni wyprzedza inne auta. Ostatecznie motocyklista uderza w samochód osobowy, który skręca w prawo. Autor nagrania przesłał je na skrzynkę "Stop Agresji Drogowej" Komendy Stołecznej Policji.

Ukarani mandatami

Jak przekazała Iwona Jurkiewicz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, zdarzenie do którego doszło w minioną sobotę na Wale Miedzeszyńskim, to kolizja. - Nikomu nic się nie stało, kierowcy przyjęli mandaty - przekazała policjantka.

Kierowca volkswagena za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym dostał 450 złotych mandatu. - Natomiast kierowca jednośladu otrzymał 650 złotych mandatu - podsumowała Jurkiewicz.

Więcej materiałów Reporterów24 znajdziesz na stronie Kontaktu 24.

kab//gw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Japa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 15:44 ~Japa


    Japa~Japa

    Proszę mnie oświecić - jakie zagrożenie sprowadził kierowca VW, który nb skręcał w prawo, a nie w lewo? To teraz jadąc (jedynym) prawym pasem skręcając w prawo do zaparkowania mam patrzeć, czy jakiś dawca mnie z prawej nie wyprzedza? Chyba w KD nadal jest zapis, że mam prawo oczekiwać, że pozostali uczestnicy ruchu drogowego stosują się do przepisów?
    stonka~stonka

    To że możesz "oczekiwać" nie zwalnia Cię z obowiązku "zachowania szczególnej ostrożności" i ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu. Jak potrącisz pieszego na czerwonym to w pierwszej kolejności będą sprawdzać czy miałeś możliwość uniknięcia zderzenia. A w prawo skręcając warto sprawdzić sytuację w lusterku od czasu kiedy rowerzyści zgodnie z Art. 24 ust. 12. mają prawo wyprzedzać inne niż rower powoli jadące pojazdy z ich prawej strony.

    Dzięki za info o rowerach. Zajrzałem do KD. Ciekawostka: rowerzysta nie ma obowiązku zachowania odstępu 1m od wyprzedzanego pojazdu.

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 15:19 ~gosc



    Emeryt~Emeryt

    Cokolwiek napiszą tu trolle to winnym kolizji jest kierowca VW. Wykonując manewr miał obowiązek sprawdzić czy komuś nie zagraża. Nie jest przy tym istotne czy wykonując swój manewr potrącił przechodnia czy rowerzystę, który mieli prawo się tam znajdować czy też idiotę motocyklistę, który pruł poboczem.

    ojciec~ojciec

    Wg ciebie, jak by na niego spadł samolot, to też byłby winny. Bo nie sprawdził czy samolot nie spada i czy może wjechać na parkin, nie zagrażając samolotom :)
    Ile ty masz latek? 8?
    Paweł~Paweł


    Aha, czyli jak na przykład wykonując taki manewr przejedziesz przedszkolaka na trzykołowym rowerku to jest OK? Bo go tam nie powinno być?
    Widać, że jeśli nawet masz prawo jazdy to nie znasz przepisów.
    Gość w VW skręcił na pobocze i walnął kogoś, kto tam był. To kończy sprawę. Wykonał manewr nie upewniając się czy komuś nie zagrozi.
    Ile Ty masz latek? 6?


    Pawel: Troche zly przyklad, przedszkolak na rowerku jak najbardziej moglby sie tam znajdowac. Wydaje mi sie jednak ze nie poruszalby sie szybciej niz pojazdy jadace jezdnia i kierowca widzialby go w momencie jazdy OBOK pobocza.
    Lepszym przykladem bylby 'gdyby tam poruszal sie autobus wiozacy dzieci na kolonie'. Ta sama klasa pojazdow. Nie porownuj pojazdu do pieszego, tylko pojazd do pojazdu.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 15:06 ~stonka

    Japa~Japa

    Proszę mnie oświecić - jakie zagrożenie sprowadził kierowca VW, który nb skręcał w prawo, a nie w lewo? To teraz jadąc (jedynym) prawym pasem skręcając w prawo do zaparkowania mam patrzeć, czy jakiś dawca mnie z prawej nie wyprzedza? Chyba w KD nadal jest zapis, że mam prawo oczekiwać, że pozostali uczestnicy ruchu drogowego stosują się do przepisów?

    To że możesz "oczekiwać" nie zwalnia Cię z obowiązku "zachowania szczególnej ostrożności" i ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu. Jak potrącisz pieszego na czerwonym to w pierwszej kolejności będą sprawdzać czy miałeś możliwość uniknięcia zderzenia. A w prawo skręcając warto sprawdzić sytuację w lusterku od czasu kiedy rowerzyści zgodnie z Art. 24 ust. 12. mają prawo wyprzedzać inne niż rower powoli jadące pojazdy z ich prawej strony.

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 14:41 ~Paweł


    Emeryt~Emeryt

    Cokolwiek napiszą tu trolle to winnym kolizji jest kierowca VW. Wykonując manewr miał obowiązek sprawdzić czy komuś nie zagraża. Nie jest przy tym istotne czy wykonując swój manewr potrącił przechodnia czy rowerzystę, który mieli prawo się tam znajdować czy też idiotę motocyklistę, który pruł poboczem.

    ojciec~ojciec

    Wg ciebie, jak by na niego spadł samolot, to też byłby winny. Bo nie sprawdził czy samolot nie spada i czy może wjechać na parkin, nie zagrażając samolotom :)
    Ile ty masz latek? 8?


    Aha, czyli jak na przykład wykonując taki manewr przejedziesz przedszkolaka na trzykołowym rowerku to jest OK? Bo go tam nie powinno być?
    Widać, że jeśli nawet masz prawo jazdy to nie znasz przepisów.
    Gość w VW skręcił na pobocze i walnął kogoś, kto tam był. To kończy sprawę. Wykonał manewr nie upewniając się czy komuś nie zagrozi.
    Ile Ty masz latek? 6?

  • naabe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 14:23 ~naabe

    BM8~BM8

    zgodnie z informacją od kierującego motocyklem, winnym kolizji został kierowca auta, ponieważ zmieniał pas bez upewnienia się czy nie zajedzie nikomu drogi...
    Zmieniał pas? Jaki pas? To klepisko, którym jechał baran na motorku jest pasem? Czy jeśli idioci na motorach będą jeździć np. po trawnikach to trawniki te zostaną automatycznie uznane za jezdnię?

    Czy on zderzył się z motorem na pasie zieleni? Bo mnie się wydaje, że zajechał mu drogę już na "parkingu" lub zatoczce. A tam jednak powinien mu pierwszeństwa ustąpić.

  • qaed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 14:21 ~qaed

    Japa~Japa

    Proszę mnie oświecić - jakie zagrożenie sprowadził kierowca VW, który nb skręcał w prawo, a nie w lewo? To teraz jadąc (jedynym) prawym pasem skręcając w prawo do zaparkowania mam patrzeć, czy jakiś dawca mnie z prawej nie wyprzedza? Chyba w KD nadal jest zapis, że mam prawo oczekiwać, że pozostali uczestnicy ruchu drogowego stosują się do przepisów?

    Jeśli zjedziesz z drogi w miejscu gdzie jest linia ciągła i uderzysz w pieszego, który idzie sobie poboczem lub nawet po pasie zieleni to będzie Twoja wina. Masz obowiązek zachować ostrożność i mieć ograniczone zaufanie do innych uczestników ruchu. Możesz trafić na osobę, która nie zna przepisów, co nie znaczy że masz prawo ją zabić.

  • pfk4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 14:18 ~pfk4

    MB8~MB8

    To jest chore. Kierowca samochodu dostał niewiele mniejszy mandat za to, że skręcił na parking metr przed przerywaną linią (sygnalizując manewr) od imbecyla na motorze, który jakiekolwiek przepisy ruchu drogowego ma zupełnie gdzieś. Oby następnym razem trafił na większego przeciwnika i poszedł na narządy.

    Ale jakie przepisy miał gdzieś? Bo ja widzę tylko niezachowanie ostrożności przy wjeżdżaniu na drogę publiczną. Motocyklista miał prawo jechać poza drogą tak jak każdy z nas zjeżdżając sobie na swoją posesję lub wjeżdżając na pole. Pytanie czy parking to droga publiczna? Tu mam wątpliwości. Jednak osobowy opuszczając drogę powinien zachować ostrożność i nie robić tego w miejscu gdzie jest linia ciągła

  • queue

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 14:13 ~queue


    Honda~Honda

    To chyba są jakieś kpiny... żeby kierowca auta osobowego został ukarany ! Skandal! Zagrożenie stworzył bezmyślny skuter! Codziennie spotykam "wielkich mi skuterowców", którzy jeżdżą jak chcą, gdzie chcą, po czym chcą.

    To był pas zieleni..ani chodnik, ani ścieżka rowerowa... Zresztą chodnik - dla pieszych, ścieżka rowerowa - dla rowerów, ale czuję, że i tak byłaby wina kierowcy auta, gdyby taką ścieżką "zapitalał" skuter. Wtedy to już pewnie tylko jego..
    Lima~Lima

    Obejrzyj film jeszcze raz i zwróć uwagę, że kierowca samochodu skręcając w prawo przejechał przez linię ciągłą. Czyli nie miał prawa w tym miejscu skręcać. Dosłownie 2 metry dalej linia ciągła zmienia się w przerywaną i gdyby tam to zrobił nie dostałby mandatu.
    Oglądajmy uważnie nagrania. :D

    Gdyby to zrobił nawet przy linii przerywanej a jednocześnie np. przejechał pieszego, który by tam stał, to też by mandat dostał. Zmieniając pas ruchu lub opuszczając jezdnię należy zachować ostrożność. Kierowca osobówki po prostu sobie zjechał. W najmniejszym stopniu nie zmienia to winy kierowcy motocykla jadącego poza jezdnią. Ale prawdę mówiąc... to czy pojazd silnikowy może się poruszać poza drogą? Według mnie może. Z tym, że wjeżdżając na drogę publiczną musi zachować ostrożność. Zachował? No nie bardzo

  • ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 13:47 ~ojciec

    Emeryt~Emeryt

    Cokolwiek napiszą tu trolle to winnym kolizji jest kierowca VW. Wykonując manewr miał obowiązek sprawdzić czy komuś nie zagraża. Nie jest przy tym istotne czy wykonując swój manewr potrącił przechodnia czy rowerzystę, który mieli prawo się tam znajdować czy też idiotę motocyklistę, który pruł poboczem.


    Wg ciebie, jak by na niego spadł samolot, to też byłby winny. Bo nie sprawdził czy samolot nie spada i czy może wjechać na parkin, nie zagrażając samolotom :)
    Ile ty masz latek? 8?

  • do sądu następnym razem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2017 13:44 ~do sądu…


    Honda~Honda

    To chyba są jakieś kpiny... żeby kierowca auta osobowego został ukarany ! Skandal! Zagrożenie stworzył bezmyślny skuter! Codziennie spotykam "wielkich mi skuterowców", którzy jeżdżą jak chcą, gdzie chcą, po czym chcą.

    To był pas zieleni..ani chodnik, ani ścieżka rowerowa... Zresztą chodnik - dla pieszych, ścieżka rowerowa - dla rowerów, ale czuję, że i tak byłaby wina kierowcy auta, gdyby taką ścieżką "zapitalał" skuter. Wtedy to już pewnie tylko jego..
    Lima~Lima

    Obejrzyj film jeszcze raz i zwróć uwagę, że kierowca samochodu skręcając w prawo przejechał przez linię ciągłą. Czyli nie miał prawa w tym miejscu skręcać. Dosłownie 2 metry dalej linia ciągła zmienia się w przerywaną i gdyby tam to zrobił nie dostałby mandatu.
    Oglądajmy uważnie nagrania. :D

    Ależ to jest wjazd na wydzielony, zamknięty parking. To że wjechał na niego metr przed linią, nie ma najmniejszego związku z wypadkiem. To nie wjechanie wcześniej na parking było przyczyną zderzenia lecz przyczyną był bezmózgi motocyklista, omijający trawnikiem korek!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl